Wyładowania atmosferyczne są w tym sezonie szczególnie niebezpieczne

Kategorie: 

sxc.hu

Tragicznie wieści dochodzą  z Pienin. Te stosunkowo niewysokie, ale urokliwe góry są często celem wielu pieszych wędrówek. Właśnie taka wyprawa dwójki dorosłych ich córki i jej chłopaka zakończyła się tragicznie. Przy tej smutnej okazji trzeba wspomnieć,  że tragedia ta jest wynikiem braku rozwagi i niedocenienia potęgi XXI wiecznych żywiołów.

 

Śmierci w Pieninach można było uniknąć gdyby się tylko zastosowano do kilku ważnych rad, które w takich sytuacjach mogą uratować życie. Po pierwsze, gdy zaskoczy cię burza z dala od cywilizacji nie panikuj. Po drugie na wszelki wypadek wyłącz telefon, dobrze po prostu wyciągnąć baterię. To ważne, bo, po co wabić wyładowania niewielkimi ładunkami w naszej kieszeni i ryzykować trafieniem?

 

Ważne jest też, aby znaleźć jakieś bezpieczne miejsce. Najlepsze wydają się  być jakieś zagłębienia terenu. Najbezpieczniej jest przylegać do ziemi w pozycji z rękami nad głową jednak, jeśli wyładowanie wystąpi powierzchniowo będziemy  również narażeni na porażenie. Zdecydowanie złym pomysłem wydaje się również chowanie się przed burzą pod drzewem oraz w rozmaitych leśnych stróżówkach.

 

Tegoroczny sezon burzowy jest wyjątkowy pod wieloma względami a zwłaszcza pod względem wielkości opadów, które wielkością przewyższały w kilka godzin miesięcznie średnie. To samo dotyczy wyładowań atmosferycznych, których ilość i intensywność jest wprost proporcjonalna do gwałtowności burzy.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika bol

Wyobraź sobie taką

Wyobraź sobie taką sytuację.Idziesz sobie na dłuższy spacer, jest ładna pogoda, a ty jesteś ubrany jak człowiek a nie jak grotołaz czy gość od szamba.Nagle nadciąga burza, leje zimny deszcz i walą pioruny. Teren wokół ciebie jest w zasadzie płaski, tylko   gdzie niegdzie rosną drzewa, a kawałek dalej stoi jakaś drewniana ruino-komórka.Co robisz???Jak schronisz się pod drzewem może cię piorun trafić.Jak wejdziesz do ruino-komórki może cię piorun trafić.Jak będziesz iść odkrytym terenem  może cię piorun trafić.Jedyne co możesz zrobić, żeby na 90% cię piorun nie trafił, to paść na ryjca do najbliższego rowu, a tam woda już zaczyna rów wypełniać i płynąć wartkim strumieniem.Powodzenia. Ja stanę pod najniższym drzewem, może będę miał szczęście i przeżyję.Gdy piszesz, że ci biedni ludzie zginęli bo nie zachowali bezpieczeństwa, to wyobraź sobie siebie z ryjcem w lodowatej wodzie-a to i tak was nie chroni w 100% , tylko w 90%. 

Portret użytkownika Rave

Jeśli dla ciebie człowieku

Jeśli dla ciebie człowieku ważniejsza od życia jest wygoda, to gratuluję rozsądku i inteligencji. Nie raz i to na rowerze jadąc zaskoczyła mnie burza i to przeżyłem naprawdę spore, nawet tego lata piorun uderzył w polu jakieś 150 metrów ode mnie! Nigdy nie idę pod drzewo, padasz na glebę płasko, wyłączasz komórkę odkładasz od siebie klucze i inne metale, leżysz i czekasz, wtedy nic ci nie będzie! A jeśli ktoś ignoruje swój instynkt samozachowawczy , woli słuchać swej głupoty, to piorun mu w łeb i takich tempaków nie żałuję, bo człowiek jako rozumna istota sam decyduje o swoim bezpieczeństwie i wie na co się pisze olewając bezpieczeństwo i idąc pod drzewo w czasie burzy, tym samym robiąc jako żywy piorunochron. Zawsze to o kilku głupków mniej...choć wcale nie musieli tak skończyć, ale jednak zdecydowali się na to.

Portret użytkownika mml

Zlosc mnie bierze gdy czytam

Zlosc mnie bierze gdy czytam o tych nieszczesciach,zniszczeniach spowodowanych zwariowana pogoda.Wlasnie wrocilam z okolic  Nancy i z przerazeniem i tam obserwowalam bardzo aktywne chemtrails .Cala droge powrotna dzis do Niemiec to samo g...o ;( Kto w koncu  powie otwarcie co jest przyczna glowna anomalii pogodowych?!Bo ja nie mam zadnych watpliwosci. 

Portret użytkownika fanttax

mieszkam 5 km od miejsca tej

mieszkam 5 km od miejsca tej tragedi i welokrotnie byłem na tym szlaku. burza wtedy była krutka ale wyjątkowo mocna. wcześniej tylko raz taką widziałem. ( w tamtym roku.) przestawia sie coś tej pogodzie. w tamtym roku był grad wielkości piłek pimpongowych.

Portret użytkownika SurvivorMan

Szkoda tych turystów. Trzeba

Szkoda tych turystów. Trzeba sobie jednak powiedzieć otwarcie, że ludzie lekceważąco podchodzą do wypraw w dzikie tereny. Turystom chodzącym po polskich górach wydaje się, że jak nie są w Alpach czy Himalajach, to już nic im się nie może stać. Jutro wyjeżdżam na kilka dni w Karkonosze i pewnie na szlakach znów się naoglądam panienek w klapeczkach z podręczną torebką, podchmielonych cwaniaków próbujących łazić po skałach,  żeby popisać się przed swoimi laskami itp. Dopóki mentalność turystów się nie zmieni, będziemy co roku słyszeć o tragediach w górach.  Każdą wyprawę należy dokładnie zaplanować, posiadać mapę, niezbędny ubiór i sprzęt. Do tego wszystkiego należy dołożyć wiedzę i najzwyklejszy rozsądek.

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Strony

Skomentuj