Wyjaśniono przyczyny nagłej śmierci ponad 200 tysięcy azjatyckich antylop

Kategorie: 

Foto: Albert Salemgareyev

Azjatyckie antylopy z gatunku Sajga (Saiga tataria) są na skraju wyginięcia. Od kilku lat dochodzi do masowego wymierania tych zwierząt i do tej pory naukowcy nie potrafili dać przekonującego wyjaśnienia dla tego zjawiska. Teraz jednak zaproponowano nowe wytłumaczenie niespodziewanego pomoru tych zwierząt.

 

Eksperci ustalili, że za wymieranie antylop odpowiada zmutowana bakteria, która normalnie pozostaje bez szkody dla zdrowia w ciałach sajg. Jednak zmutowane drobnoustroje wprowadzone do krwiobiegu, powodują chorobę znaną jako  posocznica krwotoczna, która kończy się w większości przypadków zgonem zwierzęcia, do którego zwykle dochodzi w ciągu trzech godzin od wystąpienia pierwszych symptomów.

 

W Kazachstanie przeżyło zaledwie 30 tysięcy sajg i to prawdopodobnie tylko dlatego, że znajdowały się poza obszarem wysokiej temperatury i wilgotności. Ale i one mogą wkrótce doświadczyć wymierania, bo naukowcy nie ukrywają, że kolejne masowe zgony sajg są właściwie tylko kwestią czasu.

Sajga (zwany też suhak, sumak) to ssak parzystokopytny z podrodziny antylop . W 2002 roku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) uznała ten gatunek jako krytycznie zagrożony . Obecnie antylopy te występują tylko w Kazachstanie, Uzbekistanie, w Turkmenistanie, w Rosji (jedynie w Kałmucji) i w zachodniej Mongolii. Dawniej powszechnie spotykane były w całej Euroazji.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.5 (2 votes)




Komentarze

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika Człowiek nie pochodzący od małpy

Ciekawym jest że symbolem

Ciekawym jest że symbolem bezgrzeszności Syna Bożego w bibli jest na ostatniej wieczerzy przaśny czyli bez fermentowanych drożdzy chleb oraz nie fermentowane wino, a symbolem grzechu są drobnoustroje powstałe w wyniku procesu fermentacji.

Portret użytkownika Eva11

A jak się ma religia do nauki

A jak się ma religia do nauki ..

Jedna była tylko religia szanująca życie nazwano ją pogaństwo..Każdy indianin rozmawiajacy z ziemia był złym poganinem,trzabylo go ochrzcić,

Każdy Aborygen tańczącey w rytm wiatru również ..Nawet My Słowianie musieliśmy zamiast wierzyć w ochronę drzew ścinać je ....Teraz resztki lasu nazywamy rezerwatami...

A pozbawione duszy zwierzaki nie cierpią przecież ,ziemia została nam dana aby być nam poddana ...Abyśmy mogli z niej korzystać ....No i korzystamy ...Już prawie wykorzystaliśmy.....

 

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika johnie

Och, czyżby ? Nagle

Och, czyżby ? Nagle posocznica ? Smile

A może to to, co leci na nie z nieba, niesione z wiatrami stratosferycznymi, wypryskane z tankowców naszych żydowskich Panów, na skutek błędów w interpretacji prognoz pogodowych, czyli kierunków wiatrów stratosferycznych i niższych ? ? Smile Bo miało to spaść na głowy LUDZI, a nie antylop ? Smile ..

Skomentuj