Wyginane smartfony z holograficznym ekranem mogą okazać się technologią przyszłości

Kategorie: 

Źródło: Queen’s University

Podczas gdy wielu z nas z niecierpliwością oczekuje pierwszych wyginanych telefonów, które będzie można zrolować niczym gazetę, uczeni prezentują kolejne ciekawe pomysły na przyszłą elektronikę. Smartfon HoloFlex opracowany przez specjalistów z kanadyjskiego Queen’s University jest niezwykłym urządzeniem które obowiązkowo powinno pojawić się w sklepach.

 

HoloFlex posiada niezwykły, holograficzny ekran i wyświetla trójwymiarowy obraz. Co ważne, można go oglądać pod każdym kątem i nie trzeba nosić specjalnych okularów. Smartfon ten jest całkowicie giętki i oczywiście jak na dzisiejsze standardy posiada dotykowy ekran o rozdzielczości Full HD typu FOLED.

Źródło: Queen’s University

Wyświetlacz renderuje obrazy w postaci 12-pikselowych bloków które pojawiają się na specjalnych giętkich warstwach wydrukowanych w drukarce 3D, zawierające łącznie ponad 16 tysięcy mikrosoczewek typu rybie oko. Twójwymiarowe obiekty wyświetlane są w rozdzielczości 160x104 pikseli i można je oglądać z każdej strony - wystarczy jedynie obracać smartfonem.

Źródło: Queen’s University

Trzeba przyznać że jest to bardzo interesująca technologia, która po odpowiednim ulepszeniu mogłaby znaleźć się na półkach sklepowych. Niestety smartfon HoloFlex na dzień dzisiejszy jest tylko prototypem a twórcy nic nie mówią o jego ewentualnej komercjalizacji.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika pleban

Technologia g-com,

Technologia g-com, wykorzystuje występujące w naturze zjawisko fizyczne tzw. „stojącą fale grawitacyjną”. Cechuje ją brak jakiegokolwiek obciążenia promieniami, w związku z czym wykorzystuje znikome ilości energii, jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia i nie potrzebuje masztów nadawczych. Dodatkową niewątpliwą zaletą jest fakt, że może działać praktycznie wszędzie; również pod wodą i pod ziemią – w czasie rzeczywistym. 

W 2001 r. roku zaprezentowany został pokaz tej technologii na targach „IT Tagen”, gdzie połączono się wówczas z Uniwersytetem w Sankt Petersburgu. Matematycy wspólnie w fizykami rozwinęli technologię g-com tak, by można było używać jej w komunikacji zamiast tradycyjnych telefonów komórkowych. 

Hartmut Müller dążył do tego, by technologia ta stała się dostępna dla wszystkich tak szybko, jak to możliwe i by można było wszędzie kupić „biotelefony”. Jak twierdził, g-com korzysta z naturalnej energii, ale przedstawiciele świata biznesu niestety nie widzą możliwości osiągania wielkich zysków. Ponieważ „biotelefony” łączą się bezpośrednio ze sobą, nie istnieje też żaden centralny operator, który mógłby na tym zarobić. 

Urządzenie do bezprzewodowej transmisji danych zostało zgłoszone jako wynalazek 2.02.2005r i zarejestrowane pod nr EP 01716651. 

Hartmut Müller związał się z firmą GSDI, która gromadziła fundusze na rozwój technologii globalnego skalowania. Firma ta została oskarżona o oszustwo, a Müller stał się głównym oskarżonym o współudział w oszustwie. W lutym 2012r. wyjechał do Brazylii, ponieważ nie czuł się winnym zarzucanych mu czynów. 
24.10.2012r., został aresztowany przez Agentów Interpolu w związku z wyrokiem wydanym przez sąd w Dreźnie, który skazał go na 4 i pół roku więzienia za używanie, nieprawdziwej zdaniem sądu, teorii globalnego skalowania wykorzystywanej w urządzeniach, które miały m.in. chronić przed smogiem elektronicznym i poprawiać stan zdrowia. 

Sąd w Dreźnie uznał, że Muller oszukał ok. 3000 inwestorów, którzy zainwestowali w rozwój jego tchnologii. Muller nie przyznał się do winy, ponieważ twierdzi, że teoria ta jest prawdziwa, jednak biegły, który pojawił się na rozprawie w Dreźnie odrzucił teorię globalnego skalowania, mówiąc, że nie ma żadnego naukowego uzasadnienia. 

Teoria globalnego skalowania zaliczana jest do pseudoauki opierającej się na ezoteryce, która nie ma potwierdzenia w badaniach naukowych. 

W oparciu o tę teorię powstało jednak kilka urządzeń, które zostały zgłoszone jako wynalazki, a część z nich zarejestrowana. 
1. Sposób i urządzenie do konwersji energii – proces konwersji energii kinetycznej przez wykorzystanie naturalnych efektów rezonansu, które zostały zoptymalizowane za pomocą globalnego skalowania, bardzo wysoka wydajność – Zgłoszone: 4 Sierpnia 2004 roku. Wynalazcy: Ralf Otte, Hartmut Müller, Vera Müller. Zgłaszający: Global Scaling Technologies AG, Uzwil, CH (wygasła rejestracja 2011). Zarejestrowane jako WO 2006/012762 
2. Aparatura i metody konwersji energii. – wykorzystanie odpychania i efektów wirujących z wirnika magnetycznego dzięki czemu osiągnięty został efekt perpetuum mobile. Zgłoszony: 22 Grudnia 2004 roku. Wynalazcy: Hartmut Müller Vera Müller, Urs Bühler, Ralf Otte. Zgłaszający: Global Scaling Technologies AG, Uzwil (wygasła rejestracja 2009) 
3. Sposób i urządzenie do bezprzewodowej transmisji danych. – urządzenie do bezprzewodowej transmisji danych („biokomórka”). Zgłoszone: 2 Lutego 2005 r. Wynalazcy: Ralf Otte, Hartmut Müller Martin Nathansen. Również zarejestrowany jako EP 01716651. 

Publikacje na temat Teorii Globalnego Skalowania można znaleźć m.in. w kwartalniku „Postęp w dziedzinie fizyki” (Progress in Physics). Jest to alternatywny internetowy dziennik poświęcony tematyce fizyki i matematyki. 

W czasopiśmie tym publikowane są tematy uznawane za „pseudo-naukowe”, czyli takie, które nie są jeszcze poparte badaniami naukowymi. 

Można tam znaleźć wiele informacji na temat wolnej energii, perpetum mobile a także prace podważające teorię względności. 

Jednym z autorów publikacji w „Progress in Physics” był bułgarski fizyk Stefan Marinov, ur. 1.02.1931r., zwolennik fal skalarnych, przeciwnik teorii relatywistycznych. 

Twierdził, że możliwe jest zbudowanie perpetum mobile. W ostatnich latach jego prace zostały zaakceptowane również przez renomowane czasopisma. 
Oficjalne źródła podają, że 15 lipca 1997 r., popełnił samobójstwo, skacząc z budynku biblioteki Uniwersytetu w Graz. 

Gerhard Steinbach, niemiecki doradca inwestycyjny z Lipska, i jednocześnie przedstawiciel GSDI, dla Niemiec. Doradzał inwestowanie w wolną energię oraz komunikację za pośrednictwem fal grawitacyjnych. 
W 2009 roku został aresztowany i jak podają oficjalne źródła w marcu 2010r. odebrał sobie życie. 

Większość stron związanych z Teorią Globalnego Skalowania nie działa. 
http://iluminaci.com/ads/...ia-aresztowany/ 

Portret użytkownika qwdolk

technologia idzie w kierunku

technologia idzie w kierunku w którym chcą rządzący i właściciele koncernów-technologie manipulacji masami i odrywania od rzeczywistosci, uzalezniania od nich ludnosci wszelkie inne bardziej korzystne i potrzebne dajace potencjalna niezaleznosc jednostki od wladzy sa dlawione i ukrywane.
 

Portret użytkownika eva11

to ludzie im na to pozwalaja

to ludzie im na to pozwalaja,mogliby sobie chciec az sie zesrac i nic by to nie dalo jesli prozni ludzie nie pozwoliliby im na to!

ja rowniez mam stary telefon jedynie do odbierania waznych wiadomosci,kiedy dzieci sa w domu czesto jest wylaczony,bo nie lubie sluchac kto sie zesral w noweli z wczoraj..

jaki sens pozyskiwac takie cuda kiedy czlowiek probuje zyc w sposb ktory czyni go szczeliwym i zawsze ma cos milego do roboty,na co klepac co dzien te same brednie i chwalic sie nowymi nabytkami...

dzisiaj irol do mnie powiedzial czy deszcz czy slonce nadal jestesmy tu,a jesli wieczorem w lozku czujemy sie dobrze nic wiecej nie potrzeba,

dzieki Bogu moje dzieci nie ida za moda lecz przykro kiedy ludzie marnuja sie w salonach pieknosci i na wiecznych zakupach.

Portret użytkownika debaucher

Ja jestem starej daty i

Ja jestem starej daty i wyjebane mam na wyginane telefony...Jak się spieprzy mój stary samsung z klapką,pewnie zostanę bez telefonu.Przerażające,czyż nie?W życiu żadnego srableta,smarkfona,ajfona,czy jak tam ta curva się nazywa...Pozdro!

Każdy ma z tego życia dokładnie tyle,ile SAM sobie weźmie.

Portret użytkownika antynwo

Chciałbym żyć w świecie w

Chciałbym żyć w świecie w którym powiedzenie komuś, że nie ma sie telefonu nie spowoduje szyderczego uśmiechu. Niedługo za brak najnowszego smartfona będą chyba wsadzać do psychiatryka bo do tego to zmierza i można w tej chwili znaleźć w tym analogie do chipowania ludzi. Nie chcesz chipa - jesteś chory na głowe. Odwróćmy ten proces !

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj