Wyciekł tajny dokument, sugerujący udział Arabii Saudyjskiej w krwawych zamachach na Sri Lance

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

21 kwietnia w Niedzielę Wielkanocną, na Sri Lance doszło do skoordynowanych zamachów terrorystycznych na kościoły i hotele, w wyniku których zginęły 253 osoby a około 500 zostało rannych. Odpowiedzialność za tę zbrodnię wzięła na siebie islamska organizacja terrorystyczna, zwana Państwem Islamskim, jednak najnowsze dowody w tej sprawie sugerują, że Arabia Saudyjska nie tylko wiedziała o zbliżających się zamachach, ale mogła też pomagać w ich zorganizowaniu.

 

Libański serwis informacyjny Alahed News ujawnił tajną notatkę dyplomatyczną, którą Minister Spraw Zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Ibrahim Abdulaziz Al-Assaf, wysłał do saudyjskiego ambasadora na Sri Lance, Abdula Nassera bin Husseina al-Harethi'ego. Dokument jest oznaczony jako „pilny” i „ściśle tajny” oraz oznaczony datą 17 kwietnia 2019 roku. Oznacza to, że został wysłany do saudyjskiej ambasady na Sri Lance na kilka dni przed zamachami terrorystycznymi.

 

W dokumencie zawarto kilka instrukcji dla ambasadora i zaznaczono, że należy je wykonać w trybie natychmiastowym. MSZ Arabii Saudyjskiej zalecił usunięcie wszystkich dokumentów, danych komputerowych i najnowszej korespondencji z „lokalnymi i zagranicznymi członkami oraz grupami”, a także wprowadzenie zakazu opuszczania ambasady przez jej pracowników. W dalszej części notatki nakazano poinformowanie osób powiązanych z Arabią Saudyjską, w tym doradców, sił bezpieczeństwa oraz pracowników wywiadu, aby unikano miejsc publicznych i zatłoczonych, w tym kościołów, podczas trzech kolejnych dni – zwłaszcza w chrześcijański dzień Wielkanocy.

Powyższa kwestia ma istotne znacznie w związku z prowadzonym śledztwem przez służby na Sri Lance, które 10 maja aresztowały 60-letniego Mohameda Aliyara – edukowanego w Arabii Saudyjskiej wahabitę, który prowadził Centrum Islamskiego Kierownictwa w mieście Kattankudy, skąd pochodził Mohamed Zahran, jeden z zamachowców. Policja na Sri Lance ustaliła, że Mohamed Aliyar miał bliskie relacje z Mohamedem Zahranem, prowadził transakcje finansowe w jego imieniu i był zaangażowany w szkolenie zamachowców-samobójców, którzy dopuścili się masakry w Niedzielę Wielkanocną. Co więcej, Centrum Islamskiego Kierownictwa jest wspierane finansowo przez nieznanych donatorów z Arabii Saudyjskiej i Kataru.

Mohamed Zahran

Zorganizowanie tak krwawego zamachu wymagało nie tylko sporych nakładów finansowych, ale też opracowania dobrego planu i posiadania wiedzy w zakresie produkcji bomb. Służby zakładają, że wahabita Mohamed Aliyar mógł być łącznikiem między bogatymi saudyjskimi darczyńcami a Mohamedem Zahranem. Z kolei tajna notatka dyplomatyczna, która ujrzała światło dzienne, sugeruje, że Arabia Saudyjska wiedziała o zbliżającej się masakrze i mogła nawet wspomóc działania terrorystów.

 

Również sam fakt, że tzw. Państwo Islamskie przyznało się do zamachu, w pewnym sensie obciąża Arabię Saudyjską i Katar. Wystarczy przypomnieć treść jednego z prywatnych e-maili Hillary Clinton, byłej Sekretarz Stanu, która w 2014 roku napisała, że władze Arabii Saudyjskiej i Kataru udzielają wsparcia finansowego i logistycznego dla ISIS i innych radykalnych grup terrorystycznych na Bliskim Wschodzie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Jest niewielka grupa państw

Jest niewielka grupa państw którą możemy zaliczyć do tzw.państw rozbójniczych.Niewątpliwie liderami grupy są USA,Izrael no i właśnie......Arabia Saudyjska.Potem po nich, długo,długo nie ma nic .......i trudno coś znaleźć w tej kategorii.Może KRLD?...Nie ! Oprócz buńczucznych gróźb i retoryki Kima bez faktycznego pokrycia, to KRLD obciążona sankcjami robójnika z pewnością nie należy do państw rozbójniczych.No to, może Iran?Jeśli wziąć pod uwagę państwo tłamszone sankcjami przez rozbójnika USA, państwo ciągle zagrożone groźbą wojny i odwetem Izraela i walczące o przetrwanie,to raczej też nie.Czyli kto jeszcze zostaje. Jakiś pomysły ?

Skomentuj