Wybuchł kolejny skandal - profesor z Uniwersytetu w Bostonie twierdzi, że znana kolęda posiada rasistowskie korzenie!

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Tak zwani antyrasiści najwyraźniej wykorzystują zbliżające się święta chrześcijańskie, aby wzmocnić przekaz, zgodnie z którym biali ludzie to obrzydliwi rasiści. Doszło do absurdalnej sytuacji, w której wszystko co posiada biały kolor zaczęło im kojarzyć się z białym rasizmem. Wcześniej kogoś oburzyło nawiązanie do białego śniegu oraz zawieszona na drzewie skórka od banana, teraz przyczepiono się do bardzo popularnej kolędy.

 

Kyna Hamill, profesor historii teatru na Uniwersytecie w Bostonie przez ostatnie lata zajmowała się pochodzeniem słynnej kolędy pt: "Jingle Bells". Kobieta twierdzi, że udało jej się ustalić, iż piosenka została po raz pierwszy wykonana w Ordway Hall w Bostonie w 1857 roku. Wtedy posiadała nazwę: "One Horse Open Sleigh" i pojawiła się na przedstawieniu blackface - jest to styl teatralny zapoczątkowany w USA, który odwołuje się do obecnych w amerykańskim społeczeństwie stereotypów nawiązujących do zachowań murzynów.

 

W swojej pracy naukowej zaznaczyła, że piosenka napisana przez Jamesa Pierponta posiada ukrytą rasistowską przeszłość, ponieważ jej autor skomponował ją, aby ośmieszać czarnych ludzi dla rozrywki i zarobku. Według profesor Hamill, znana niemal na całym świecie kolęda drwi z reakcji czarnoskórych ludzi na zabawy w śniegu, takie jak np. jazda saniami, co opisuje utwór: "Jingle Bells".

Kyna Hamill - źródło: Boston University Arts & Sciences

Kyna Hamill nawołuje teraz, aby w nadchodzące święta zrezygnowano ze śpiewania utworu, który rzekomo posiada rasistowski kontekst. Jednak jej postulaty zostały w większości zignorowane. Wielu komentatorów krytycznie odniosło się do jej twierdzeń.

 

Jak widać antyrasiści zaczynają przechodzić do ofensywy. Próbują oni utwierdzać w przekonaniu, że biały człowiek to rasista i praktycznie wszędzie doszukują się przejawu nienawiści do innych ras - nawet tam, gdzie jej nie ma. Działa to tylko w jedną stronę, ponieważ przestępstwa popełniane przez ludzi czarnych na białych to zazwyczaj "zwykłe" przestępstwa, jednak gdy sytuacja jest odwrotna to media natychmiast krzyczą o rasizmie. Potem dochodzi do absurdalnych sytuacji, w których biali przepraszają za to, że są biali, a inni czują się z tym źle do tego stopnia, że zmieniają kolor swojej skóry. Wkrótce okaże się, że nawet święty Mikołaj był rasistą, bo mógł dyskryminować czarnych i nie dawać im prezentów...

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika NIEDŹWIEDŹ

We łbach głupich im się

We łbach głupich im się poprzewracało! Chcą zniszczyć białą rasę ,bo była tu pierwsza i jest czysta genetycznie! Biała rasa jest njlepszą ze wszystkich. Jest najlepiej dopracowana ,pod wzglądem biologicznym. W tej chujni gejropejskiej absurd goni absurd! Kiedy to się k....wa wreszczie skończy?!

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Skomentuj