Wybór składu Komisji Europejskiej dowodem na fasadowość demokracji UE

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Ostatnimi czasy coraz częściej słowo demokracja jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Wmawia się ludziom, że Unia Europejska jest tworem politycznym na wskroś demokratycznym podczas gdy jest zupełnie inaczej. Jedna z najważniejszych instytucji unijnych, Komisja Europejska, nie jest wybierana przez obywateli, tylko jest nominowana przez elity rządzące, które wolą nie ryzykować, tego, że ciemny lud się pomyli.

 

Komisja Europejska to główny organ wykonawczy Unii Europejskiej. Jej skład jest ustalany przez rządy poszczególnych państw członkowskich w trakcie posiedzeń Rady Unii Europejskiej. Na każdy kraj członkowski przypada 1 komisarz, którego zadaniem jest reprezentowanie Unii jako całości bez konieczności dbania o interesy państwa które go wybrało. Na tym nie kończy się jednak swawola komisarzy, ponieważ od momentu wyboru są oni nietykalni i nawet państwo, które powołało danego komisarza, przez 5 lat nie może go odwołać.

 

Jeszcze ciekawszym przykładem antydemokratycznych ciągot UE jest wybór Przewodniczącego Komisji. Za nominację tego dostojnika odpowiada Rada Unii Europejskiej, czyli odbywa się to na poziomie szefów państw, tak zwaną "większością kwalifikowaną". I tutaj zaczyna się magia, ponieważ większość kwalifikowana w obradach Rady to 232 głosy oddane przez co najmniej 2/3 ogółu (czyli blisko 17 państw). Na tym etapie pozostaje jeszcze nieco fasady demokratyczności, bo Parlament Europejski, przynajmniej teoretycznie, może zatwierdzić lub odrzucić kandydata. Jednak nie zdarzyło się jeszcze, aby kogokolwiek nie zatwierdzono.

 

Następnie kolejni członkowie są nominowani przez Radę i nowo wybranego Przewodniczącego po czym uzyskują wotum zaufania od Parlamentu. Na tym kończy się demokracja Europejska. To właśnie ludzie tacy jak pan Barroso (obecny przewodniczący Komisji) trzymają w ręku realną władzę nad naszym kontynentem, mimo, że nie mają realnej legitymizacji obywateli UE.

Jose Manuel Barroso obecny przewodniczący Komisji Europejskiej

Parlament Europejski wbrew obiegowym opiniom, nie ma władzy ustawodawczej. Jest to instytucja marionetkowa, której jedynymi kompetencjami jest: zatwierdzenie Komisji, zatwierdzenie budżetu, zadawanie pytań komisarzom oraz wysłuchiwanae sprawozdania przewodniczącego Komisji.

 

Niedawno zaszła drobna zmiana, w wyniku której Parlament UE może też powoływać komisje śledcze, co bez wątpienia przy znacznie bardziej "uniosceptycznym" składzie tego gremium, może mu nadać szczególnego znaczenia. Niektórzy twierdzą, że wybory to zbyt poważna sprawa, aby pozostawiać ją "przypadkowemu społeczeństwu", które może przecież nie być pod odpowiednio silnym wpływem medialnej propagandy.

 

Sukces Kongresu Nowej Prawicy w Polsce wyraźnie wskazuje na to, że zabetonowana scena polityczna ma się czego bać i to właśnie dlatego, aby uniknąć utraty kontroli nad potworem politycznym o nazwie Unia Europejska, wymyślono taki zawiły system wyborczy, który mało kto rozumie.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Surun

"Nasza rasa jest Rasą Panów.

"Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras tak, jak one od insektów. Faktycznie, porównując do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w najlepszym wypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest sprawowanie władzy nad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone przez naszego przywódcę za pomocą żelaznej pięści. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy." - Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla

Strony

Skomentuj