Wszechświat rozszerza się szybciej, niż przypuszczano

Kategorie: 

Źródło: NASA

Astronomowie dokonali pomiaru tempa ekspansji Wszechświata. Jednak najnowszy wynik znów pokazuje nam, że kosmos rozszerza się znacznie szybciej, niż powinien w oparciu o warunki, jakie powstały tuż po Wielkim Wybuchu.

 

Ustalenie stałej Hubble'a, czyli szybkości ekspansji Wszechświata, pozostaje dla naukowców sporym wyzwaniem. Według danych satelity Planck, który mierzył mikrofalowe promieniowanie tła, stała Hubble'a powinna wynosić 67,4 km/s na megaparsek z mniej niż 1% niepewności.

 

Stałą Hubble'a można obliczyć na wiele sposobów. Kiedyś, Edwin Hubble obserwował tzw. przesunięcie dopplerowskie oddalających się mgławic, czyli zmiany długości fal światła w miarę oddalania się obiektu. Jednak dziś mamy do dyspozycji bardziej precyzyjne metody.

 

Współcześnie, obliczenia często opierają się o świece standardowe, takie jak gwiazdy zmienne – cefeidy. Poznanie jasności tych gwiazd pozwala na dokładne obliczenie odległości. Przykładowo w 2018 roku, obliczenia dokonane na cefeidzie dostarczyły nam danych, z których wynika, że tempo ekspansji Wszechświata jest na poziomie 73,5 km/s na megaparsek. Pomiar ten zmniejszył prawdopodobieństwo wystąpienia błędu do 1 do 3000. Teraz dokonano kolejnych pomiarów, które jeszcze bardziej zmniejszyły ryzyko błędu.

Badania przeprowadzone z pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, które skupiały się na ustaleniu jasności 70 cefeid w Wielkim Obłoku Magellana, pozwoliły określić nową stałą Hubble'a. Wynosi ona 74,03 km/s na megaparsek – to około 9% szybciej niż szacunki oparte o dane satelity Planck. Jednocześnie szansa, że taka rozbieżność mogłaby być błędem, spadła do 1 na 100 000.

 

Naukowcy wciąż nie rozumieją, dlaczego po raz kolejny otrzymali wynik, który tak bardzo różni się od szacunków, wynikających z pomiaru mikrofalowego promieniowania tła. Zagadki tej wciąż nie udało się rozwiązać, dlatego badacze zamierzają przeprowadzać kolejne pomiary, aby przynajmniej mieć pewność, że zostały one wykonane w sposób prawidłowy. Jednak naukowcy zdają sobie sprawę z tego, że rozwiązanie zagadki ze stałą Hubble'a być może będzie wymagało nowej fizyki.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika The Bird

Nie pojmuję skąd się wzięłą

Nie pojmuję skąd się wzięłą idea rozszerzającego się wszechświata, czyżby człowiek swoimi prymitywnymi narzędziami obserwacyjnymi dostrzegł jego krańce ?, skoro NIE, bo napewno NIE, to samo słowo ,,ROZSZERZANIE''  jest błędnym, to że widoczne galaktyki  ,,oddalają'' się od siebie (bo może być to chwilowe, powiedzmy biliardy lat ziemskich'' nie świadczy o ekspansji wszechświata.

Czekam na dzień, w którym Japonia upomni Polskę do wypłat odszkodowań za Hiroszimę i Nagasaki.

Portret użytkownika MiamiVibe

Według mnie wszechświat to

Według mnie wszechświat to żywy organizm, w którym egzystują pomniejsze ,,organizmy" oraz jest to doskonały, kompletny i samowystarczalny organizm, którego ośmielę się nazwać ,,Bogiem", bądź Eterem lub Wszechrzeczą i pomniejsze organizmy wykonują jego zamysł, często w formie, która przekracza nasze pojmowanie, być może w określonej hierarchii. Wątpię więc, aby potrzebna mu była taka czynność jak ,,rozszerzanie". Mam także wrażenie, że w pełnej integracji z Wszechświatem przeszkadza fizyczna powłoka, w którą jesteśmy zakuci i pewne wrażenie integracji może dać okultyzm, świadomy sen bądź OOBE, ale one prowadzą do Astralu, a Astral jest bardziej zbiorowiskiem wszelkich ludzkich myślokształtów, więc znajduje się tam zarówno wysoka i jak najniższa i najprymitywniejsza wibracja, więc ponoć zapuszczanie się tam czymś grozi.

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika minoduesp

Pustka to tylko brak cząstek

Pustka to tylko brak cząstek materialnych ,natomiast energii w niej nie brakuje . Jest takie coś jak fluktuacja próżni czyli spontaniczne tworzenie się i natychmiastowa anichilacja materii w tejże próżni . Wszak fale radiowe (tak jak wszelkie inne) potrzebują ośrodka do rozchodzenia się , a w próżni jednak wędrują sobie doskonale - nie byłoby to możliwe gdyby faktycznie była ona "pustką".

Portret użytkownika Alien1974

Bingo! W Biblii jest opis

Bingo! W Biblii jest opis powstania Wszechświata, z której dowiadujemy się, że na początku było Słowo, które było u Boga. Słowo, czyli fale radiowe, które wprawiły pustkę na jakimś obszarze w wibracje. Wibracje spowodowały wahania temperatury i reakcję ciemnej materii z zimnem, co w konsekwencji doprowadziło do mikro eksplozji, czyli opisanego w Biblii światła. 

Strony

Skomentuj