Wózek Stephena Hawkinga został sprzedany na aukcji – cena jest wprost astronomiczna

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jak informuje serwis Fortune zmotoryzowany wózek inwalidzki fizyka teoretycznego, Stephena Hawkinga, został sprzedany na aukcji za prawie 400 tysięcy dolarów. Naukowiec korzystał z niego w latach 80. i 90. Na aukcji sprzedano także kilka innych rzeczy osobistych Hawkinga.

To z pewnością była wyjątkowa aukcja – można było na niej nabyć przedmioty należące do słynnego fizyka teoretycznego, który zmarł w bieżącym roku. Według Associated Press, dzieło Hawkinga z 1965 roku o tytule „Własności rozszerzających się wszechświatów” zostało sprzedana za 584 750 funtów. Kolekcja medali i nagród fizyka osiągnęła wartość 392 000 dolarów, a jego kurtka 51 855 dolarów.

 

Inne przedmioty, które wzięły udział w aukcji, to m.in. osobiste kopie prac naukowca, np. jego artykuł z 1974 roku dotyczący czarnych dziur czy kopia bestsellerowej „Krótkiej historii czasu” podpisana za pomocą odcisku kciuka. Na tej samej aukcji sprzedawano przedmioty powiązane z Karolem Darwinem, Albertem Einsteinem i Isaakiem Newtonem. Łącznie na aukcji wydano ponad 2,3 mln dolarów.

Stephen Hawking zmarł 14 marca w swoim domu w Cambridge. Data śmierci wybitnego astrofizyka to liczba Pi. Naukowiec chorował na nieuleczalne stwardnienie zanikowe boczne, przez co od 21 roku życia poruszał się na wózku inwalidzkim, a także był zmuszony do porozumiewania się syntetycznym głosem za pomocą swojego komputera.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika MiamiVibe

Elitarność tych snobów polega

Elitarność tych snobów polega na tym, że swoje spierd*lenie umysłowe próbują przekuć na świadomość, że są lepsi od innych, bo stać ich w ich mniemaniu na ekstrawaganckie przedmioty, które tak naprawdę nic nie wnoszą do ich życia i są bezużytecznymi gratami i może to być wózek Hawkinga, gówno w puszce czy namalowany farbą z pochwy obraz Smile Świat już dawno upadł na dno, teraz już tylko grzebie pazurami w mule...

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Skomentuj