Wojskowy zamach stanu w Sudanie a amerykańska geostrategia

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

W Sudanie, państwie znajdującym się w północno-wschodniej części Afryki doszło do wojskowego zamachu stanu w wyniku którego do władzy absolutnej doszedł wojskowy satrapa Abdel Fattah al-Burhan.

 

Od czasów zamachu stanu z kwietnia 2019 roku krajem tym rządził sojusz władz wojskowych i cywilnych, które sformowały tzw. Radę Suwerenności Sudanu. Była ona pewnych konsensusem wypracowanym przez dwie strony zainteresowane władzą w Sudanie. Wojskowi chcieli sprawować władzę samodzielnie jednak po wielu dniach rozmów zgodzili się podzielić nią z cywilnymi. Od dłuższego jednak czasu zapowiadało się w tym kraju na przesilenie.

 

We wrześniu bieżącego roku doszło do próby przeprowadzenia przewrotu wojskowego o co oskarżono dawnych lojalistów obalonego w 2019 roku Omara al-Bashira. Po owym wydarzeniu aresztowano 40 osób, zarówno wojskowych jak i cywilów.

 

Od połowy października bieżącego roku na ulice stolicy kraju zaczęli jednak wychodzić demonstranci domagający się wojskowego zamachu stanu. Mieli oni przy sobie specjalnie przygotowane i wydrukowane kolorowe zdjęcia premiera Hamdoka (wkomponowane w przekreślony znak zakazu) z anglojęzycznymi napisami co jasno dowodzi temu, że zamach był starannie przygotowany. Sam Hamdok z resztą zdawał sobie sprawę, że wojsko planuje przewrót. Jednak aż do swojego aresztowania nie poparł on przewrotu. Co więcej, wezwał zwolenników rządów cywilnych do protestów i udaremnienia wojskowego przewrotu.

Sam zamach był rezultatem tego iż premier Sudanu chciał do 17 listopada 2021 roku ustanowić w pełni cywilny rząd a na co wojskowi nie mieli zamiaru się zgodzić. Napięcia pomiędzy zainteresowanymi władzą grupami interesu zaczęły więc rosnąć. Efektem czego była z resztą wspomniana przeze mnie wcześniej próba przewrotu z września bieżącego roku.

Wracając jednak do października: 5 dni temu zwolennicy przewrotu ogłosili strajk okupacyjny przed pałacem prezydenckim. W tym samym czasie tysiące zwolenników rządu cywilnego zorganizowało demonstracje w obronie status quo. 24 października, na dzień przed zamachem z kolei prowojskowi protestujący zablokowali główne drogi oraz mosty w stolicy kraju. Organy bezpieczeństwa musiały rozpędzić tłum gazem łzawiącym.

25 października siły zbrojne Sudanu przejęły władzę, aresztując premiera i innych cywilnych przywódców kraju. Pomagały im w tym jednostki szybkiego reagowania (RSF) wyszkolone przez Organizację Narodów Zjednoczonych za pieniądze Unii Europejskiej. Gen. al-Burhan ogłosił że rozwiązuje cywilno-wojskowy rząd i wprowadza stan wyjątkowy. Gdy wiadomość o zamachu stanu, który wisiał w powietrzu już od tygodni, rozeszła się po kraju, na ulice wyszli demonstranci a telewizja nadawała obrazy pokazujące palące się opony. Chwilę potem odcięto dostęp do Internetu, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się informacji. Przed kwaterą główną armii wojsko miało podobno zastrzelić kilka osób a kilkadziesiąt zranić.

Gen. al-Burhan za przeprowadzenie przewrotu został skrytykowany przez praktycznie całą społeczność międzynarodową, na czele z USA. Amerykanie nawet zawiesili pomoc dla Sudanu w kwocie 700 000 000 dolarów. Sytuacja nie wygląda jednak na aż tak niekorzystną dla USA jak mogłoby się wydawać.

Administracja Bidena za oręż walki o wpływy na świecie uczyniła prawa człowieka. Jest to stara metoda zapoczątkowana jeszcze przez duet Carter-Brzeziński z lat 70-tych XX wieku. Wtedy wówczas, po aferach pierwszej połowy lat 70-tych amerykański rząd aby poprawić swój negatywny wizerunek w kraju i na świecie, zaczął stosowanie soft power w postaci walki o prawa człowieka i demokrację. Właściwie każda kolejna administracja demokratyczna w ten właśnie sposób zideologizowała swoje metody rozszerzania amerykańskich wpływów. Toteż nie powinno nikogo dziwić, że w obliczu wojskowego zamachu stanu muszą oni, przynajmniej tymczasowo, zawiesić wsparcie dla sudańskiego reżimu oraz powierzchownie go skrytykować. W innym przypadku maska praw człowieka by opadła i wszyscy zrozumieliby, że jest to jedynie zasłona dymna dla swojej wyrafinowanej polityki imperialnej.

Warto zwrócić uwagę, że reżim wojskowy w Sudanie na dzień przed zamachem stanu zablokował dostęp tankowców do sudańskich portów. Wcześniej najważniejsze porty morskie w tym kraju zostały sparaliżowane przez protestujące tłumy, blokując tym samym płynność wymiany handlowej z największym partnerem Sudanu a więc Chińską Republiką Ludową – głównym konkurentem amerykańskiego imperium do hegemonii na świecie.

Jakby tego było mało motłoch zablokował także sudańskie ropociągi, transportujące ropę naftową do Port Sudan. Do Port Sudan trafia rurociągami ropa zarówno z Sudanu jak i z Sudanu Południowego, marionetkowego państwa stworzonego przez amerykańską armię oraz amerykańskie służby. Tak więc blokada sudańskich portów blokuje jednocześnie eksport tamtejszych surowców do Chin, które są głównym odbiorcą sudańskiej ropy.

Jeżeli więc na destabilizację Sudanu spojrzymy z perspektywy rywalizacji imperialnej USA-Chiny, jest ona zdecydowanie w interesie Stanów Zjednoczonych.

W swoim artykule z lipca bieżącego roku, pt. „Wojna o Róg Afryki” starałem się przekonać czytelników, że wysłanie w rejon Rogu Afryki przez reżim Josepha Bidena specjalisty od destabilizacji – Jeffreya Feltmana – może przynieść katastrofalne skutki.

W weekend poprzedzający zamach stanu sudański satrapa al-Burhan, oskarżany o udział w ludobójstwie w Darfurze, spotkał się dwukrotnie właśnie z Feltmanem. Burhan zapewnił amerykańskiego urzędnika, że wojsko dopilnuje aby transformacja w kierunku demokracji była dobrze chroniona przez jego siły. Feltman w odpowiedzi pochwalił starania władz tego kraju o transformację w kierunku demokracji. Coś jednak się stało że owa transformacja została w całości przejęta pod kontrolę armii a Amerykanie oprócz tymczasowego zawieszenia pomocy finansowej, jedynie wyrazili głębokie zaniepokojenie obrotem sprawy. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę, że reżim sudański, kierowany obecnie przez wojskowego przeszkolonego na terytorium Jordanii – jednego z najważniejszych sojuszników USA w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej – robi wszystko co może, aby utrudnić pozyskiwanie przez Chiny sudańskich surowców.

Trwała destabilizacja kraju przez demonstrantów, zarówno popierających władzę wojskową jak i zwolenników władz cywilnych przy jednoczesnym reżimie wojskowym, kontrolującym gospodarkę i społeczeństwo, może doprowadzić do katastrofy humanitarnej gdyż ponad 10 milionów Sudańczyków jest uzależnionych od pomocy zza granicy. Ponadto zahamowanie wymiany handlowej z Chinami, m.in. poprzez zablokowanie importu pszenicy z Chin, niezbędnej do wyżywienia tego biednego, rolniczego kraju, może spowodować falę głodu i kolejny exodus afrykańskiej ludności w kierunku Europy.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, już na pierwszy rzut oka widać, że mimo szlachetnych pobudek jakimi ma kierować się administracja Bidena, wojskowy zamach stanu i trwający konflikt wewnętrzny są Amerykanom na rękę natomiast zdecydowane trudności sprawia on Chińskiej Republice Ludowej a więc w tym momencie jedynej sile politycznej która poważnie zagraża amerykańskim wpływom i kończącej się amerykańskiej dominacji na ziemskim globie.

Generał al-Burhan rok temu znacząco poprawił relacje z Izraelem. 23 października 2020 roku, dokładnie rok przez zamachem stanu Sudan uznał istnienie państwa żydowskiego i stał się tym samym piątym krajem arabskim który to uczynił. Radykalna organizacja islamska Hamas określiła umowę sudańsko-żydowską jako haniebną, nikczemną i upokarzającą. Umowę skrytykowali również duchowni islamscy z Sudanu a także tamtejszy premier, który określił Trumpa antymuzułmańskim i antymurzyńskim rasistą a Izrael nazwał reżimem apartheidu.

Biorąc pod uwagę tak istotny gest sudańskiego satrapy w kierunku Imperium Amerykańskiego oraz reżimu syjonistycznego, trudno byłoby go określać antyamerykańskim tylko dlatego, bo nowe demokratyczne władze USA muszą kurczowo trzymać się ideologii lewicowo-liberalnej i na pokaz krytykować wszystkich, którzy nie przestrzegają tych reguł. I obojętnie jakie kroki podejmować będzie administracja demokratyczna, rządząca obecnie w Białym Domu, dopóki tłumy Sudańczyków będą blokować transport ropy naftowej z południa Sudanu i z Sudanu Południowego do Port Sudan, i dopóki reżim będzie paraliżował porty tego państwa i blokował wymianę handlową sudańsko-chińską, proceder sudańskiej destabilizacji będzie przebiegał według korzystnego dla Imperium Amerykańskiego scenariusza.

 

 

 

Na podstawie:

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wojna-o-rog-afryki

https://en.wikipedia.org/wiki/Israel–Sudan_normalization_agreement

http://www.news.cn/english/africa/2021-10/25/c_1310266125.htm

https://middleeast.in-24.com/world/343246.html

https://carnegieendowment.org/sada/82596

https://www.republicworld.com/world-news/africa/sudan-suspends-oil-tankers-from-docking-to...

https://apnews.com/article/europe-middle-east-africa-sudan-united-states-386c829dbba1efcba...

https://edition.cnn.com/2021/10/25/africa/sudan-coup-explained-intl-cmd/index.html

https://www.nytimes.com/live/2021/10/25/world/sudan-coup#coup

https://www.bbc.com/news/world-africa-59033142

https://reliefweb.int/report/sudan/rapid-support-forces-and-escalation-violence-sudan

https://www.dabangasudan.org/en/all-news/article/investigation-criticism-on-eu-and-ohchr-t...

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-10-25/zamach-stanu-w-sudanie-wojsko-zaczelo-strze...

https://en.wikipedia.org/wiki/October_2021_Sudanese_coup_d%27état

https://en.wikipedia.org/wiki/Sovereignty_Council_of_Sudan

https://www.state.gov/visit-of-special-envoy-for-the-horn-of-africa-jeffrey-feltman-to-sudan/

http://www.sudan.gov.sd/index.php/en/home/news_details/3523

https://en.wikipedia.org/wiki/Economy_of_Sudan

https://www.globaltimes.cn/page/202110/1237278.shtml

https://www.middleeasteye.net/news/sudan-coup-abdel-fattah-burhan-who

https://www.ndtv.com/world-news/us-deeply-alarmed-by-reports-of-sudan-military-takeover-25...

https://www.dw.com/en/sudans-military-seizes-control-in-coup/a-59604684

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Adolf Rotshild
Portret użytkownika Adolf Rotshild

Komentarze

Portret użytkownika jaceks77

Tendencyjny artykuł,

Tendencyjny artykuł, krytykuje USA a wybiela Chiny. Może warto o tym pomyśleć bardziej geopolitycznie. W Chinach np. szczepionki są już przymusowe, w USA jeszcze są stany , które się przed tym bronią. I teraz wyciągnąć wnioski , który pan lepszy. Dziwię się , że tak bardzo promowane są Chiny. UE już zaczyna stosować podobną retorykę, za chwilę będą przyznawane punkty za to jak zachowujesz się w stosunku do niej (casus Chiny), tak się osłabia demokrację. USA nie jest super ale jeszcze jakaś wolność tam jest.Więc trzeba się zastanowić czy warto popierać tych , którzy wolności w ogóle nie uznają.

Skomentuj