Wkrótce na Ziemię spadnie duży radziecki satelita, który miał dotrzeć na Wenus

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W połowie dwudziestego wieku Związek Radziecki aktywnie rozwijał programy poświęcone badaniom Wenus. Naukowcy planowali dowiedzieć się, czy przedmiotowa planeta ma pole magnetyczne, jaki jest na niej poziom promieniowania, jakie skały dominują itp. W rezultacie eksperci uruchomili ponad dwadzieścia statków kosmicznych w kosmosie, należących do serii Venus (org. Венера).

 

Niestety, żadne urządzenie nie dotarło na planetę. Wenus-16, na przykład, stał się sztucznym satelitą badanej wówczas planety, a Wenus-8 utknął na orbicie Ziemi z powodu usterki górnej części. ZSRR ostrożnie ukrył wszystkie awarie, więc ostatnia wspomniana stacja została przemianowana na Kosmos-482.

 

Według Jonathana McDowella z Harvard - Smithsonian Center for Astrophysics, urządzenie traci prędkość i wysokość, gdy przemieszcza się wokół naszej planety. W rezultacie wkrótce orbita stanie się krytycznie niska i stacja upadnie.

Upadek może wystąpić w dowolnym miejscu na świecie, ale na razie nie można przewidzieć nawet przybliżonego miejsca. Najprawdopodobniej Wenus-8 wpadnie do oceanu. Szanse upadku na osobę wynoszą 1 na 10 tys. Ekspert zauważył, że nie ma specjalnych powodów do paniki.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt



Komentarze

Portret użytkownika rocafella

Satelita chociaż zepsuta to

Satelita chociaż zepsuta to tyle lat krażyła po orbicie. My natomast produkujemy grafen ale jeszcze nie wiemy po co i na co ale jest to sukces naszej nauki Smile

Zresztą mamy taki sport narodowy, chociaż nic nie wysłaliśmy na orbitę to jesteśmy "zajebistsi" od Ruskich bo nam nic się nie popsuło w kosmosie a tym pijusom tak Smile

A tak na poważnie, po co wysyłać coś na Wenus jak od dawna wiadomo że tam bozia mieszka?

Portret użytkownika wafel

Przecież te sondy dotarły do

Przecież te sondy dotarły do wenus, a nie które lądowały. Co więcej, Związek Radziecki jako jedyny lądował na powierzchni i jako pierwszy tam dotarł. Fakt że sporo urządzeń szlag trafiło, ale nie kłam panie autorze że "żadne urządzenie nie datarło".

Strony

Skomentuj