Wirusem Zika w Wenezueli może być zainfekowanych już prawie 5 tys. osób

Kategorie: 

youtube.com

Wirusem Zika w Wenezueli może być zainfekowanych już prawie 5 tys. osób, poinformowało Ministerstwo Zdrowia tego kraju.

 


Rząd w Karakas wprowadził program do walki z chorobą, choć powikłania występują tylko w bardzo niewielkim odsetku przypadków. Wirus roznoszony jest przez komary. Po raz pierwszy zidentyfikowano go w 1947 roku w Ugandzie. Niedawno uznano, iż wirus Zika jest bardzo niebezpieczny i szkodliwy dla ludzi.


Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) planuje 1 lutego nadzwyczajne posiedzenie ekspertów, ponieważ nowa infekcja zagraża 3 – 4 mln ludzi, donosi Reuters.


Zdaniem WHO, wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko i sytuację trzeba wyjaśnić i, jak się da – opanować. Margaret Chan, dyrektor generalny WHO, zamierza zwrócić się do Komisji aby ocenić poziom międzynarodowego zagrożenia oraz określić kraje, które wymagają przyjęcia środków nadzwyczajnych.


Pierwsze przypadki zachorowań stwierdzono już w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Barack Obama nakazał przyspieszenie badań w celu opracowania metod diagnozowania, zapobiegania i leczenia wirusa. Tymczasem, z powodu zagrożenia, rosyjskie Ministerstwo Zdrowia objęło kontrolą loty z 27 krajów.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika syriues

Czyli Ludzie siedzacy wyzej

Czyli Ludzie siedzacy wyzej niz prezydent Obama postanowili jakos z innej strony zaatakowac Wenezuele i inne kraje w okol.Tak czy inaczej chcieli to zrobic i posuna sie do wszystkiego,i niech mi nikt nie mowi ,ze ludzie sa dobrzy,bo jak sie zna ludzi ktorzy mysla jedynie o zysku ,to moze ich ta rzeczywistosc porazic.Dla nichnawet dzieci sa miesem,a starsi to w ogole nie powinni zyc i wlasciwie ,to lepiej zeby emerytury nie bylo
Jest cos w Wenezueli,co chca miec.Moze narkotyki a moze cos innego

Portret użytkownika Ja

Ktoś zawlókł tego komara z

Ktoś zawlókł tego komara z virusem do ameryki południowej (prawdopodobnie maniacy piłki nożnej w 2014 - wiki) na którego nie ma jeszcze szczepionki (to wyzwanie dla firm farmaceutycznych - ciekawe jak szybko się uwiną aby zarobić, w końcu badania trwaja latami...). Zamiast chemii może lepiej zaprząc matkę naturę do pracy i obsiać tam zbiorniki wodne roślinkami typu Utricularia vulgaris..., tego chyba tam nie mają...

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Portret użytkownika  no - de- bill

dwa lata temu wypuścili

dwa lata temu wypuścili komary GMO do walki z dengą... wiec moze to po prostu przybyszom spodobaly se"ziemske komarzyce" i mieli z nimi potomstwo z ekstra wirem - przeciez GMO wykorzystuje wirusy do przenoszenia genów...wirus wirusowi bratem i swatem i wsparciem

Portret użytkownika dziadek ze wsi

Teraz będzie wprowadzany nowy

Teraz będzie wprowadzany nowy wirus do depopulacji. Zika się nazywa i robi marskość mózgu. (Mózg się kurczy.) Fajny wirus powstał w laboratorium na bazie WZW. Będą przymusowe szczepienia, które jak wiadomo przed niczym nie chronią jedynie bardziej rozprzestrzenią zarazę. Wybrańcy do bunkra się schowają, wrócą ich dzieci za 500 lat jako ''bogowie'' i będą goja-małpe nauczać jak się w polu i w kopalni (potem w fabryce) pracuje dla bogów... Całkiem możliwe, że znowu niektórym bogom zrobi się żal małpek i trochę sobie je podupczą w celu powiększenia im mózgu... ale tą historię to już dobrze znacie nie ma co się powtarzać i histeryzować o wielkich czaszkach przodków ludzi z przeszłości. Jak się okazuje goje nadal zbyt inteligentne są więc czaszkę po raz kolejny trzeba im zmniejszyć.

Portret użytkownika Robaczkowa

   Taki mikroorganizm

   Taki mikroorganizm przenoszony przez ciepłolubne komary deformujący głowy noworodków to idealne narzędzie depopulacyjne.
   Komar przenoszący tę zarazę  żyje tylko w cieplejszych rejonach świata więc dla najbardziej zurbanizowanych najbogatszych krajów świata - dla tych należących do kultury zachodniej białego człowieka jest względnie bezpieczny. Najwyżej najdalej na północ  może zaatakować  południowe tereny USA i samo południe Europy. Zresztą nawet jak  komary tego gatunku ( wolne od choroby) zapędziły się zbyt daleko na północ  (ostatnio dotarły aż w rejony Francji)  jednak okazało się, że można to dziadostwo wybijać i jakoś z grubsza kontrolować. Przecież to ten sam komar tygrysi jest niebezpieczny, ten sam komarek co przenosi dengę.
  W samej Brazylii już od dwóch lat straszy się kobiety aby nie zachodziły w ciążę.  Jaka kobieta by chciała urodzić dziecko z taką małą zdeformowaną główką?
  Zaraza może się rozprzestrzeniać wewnątrz człowieka i ciepłolubnego komara. Czy to nie dziwne, że taka choroba pojawia się akurat w Brazylii (daleko od Afryki) i rozprzestrzenia się akurat tam przed igrzyskami olimpijskimi. Oby jak się już one skończą nie mówiono, że ludzie poroznosili to choróbsko na wszystkie południowe, ciepłe (zwykle nieco biedniejsze i mocno przeludnione ) rejony świata. Zresztą jak się samo nie przeniesie to zawsze w tajemnicy można przecież tej ,,naturze pomóc "!
   Ja nic nie wiem ! Ja tylko myślę, że gdybym mieszkała w klimacie umiarkowanym i  chciała wybiórczo ( bezpiecznie dla mnie i mojej rodziny) doprowadzić do zmniejszenia ilości ludzi na świecie to to byłaby całkiem rozsądna opcja.
 
    A tak już z lekkim uśmiechem !   Od dzisiaj będę już wiedziała jak się prawidłowo pisze znane mi do tej pory tylko w wersjach fonetycznych nazwiska ( Makumba i Okumba).  Lol
Okungbowa ! Kurcze jakie to skomplikowane. Nie dziwię się, że (w Afryce) jeszcze tyle analfabetów  się uchowało. Ja gdybym tam żyła to chyba też nie umiałabym nic zapisać.
   ZNZ rozwija ! Lol

Strony

Skomentuj