Wielkie transporty rosyjskiej armii na Białoruś mogą zwiastować wojnę w 2017 roku

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Portal internetowy defence24.pl donosi, że rosyjskie ministerstwo obrony zamówiło usługę kolejową na transport ogromnej ilości sprzętu i żołnierzy. W porównaniu do lat poprzednich, gdy rosyjska armia jeździła na Białoruś na manewry, zamówiono transport aż 80 razy większy. Zamiast 50 wagonów kolejowych, aż 4126 wagonów!!!


Białoruskie media zastanawiają się dlaczego następuje tak nagły wzrost zamówień kolejowych i wskazują, że to może być zapowiedź jakichś niepokojów w naszej części Europy. Z kolei rosyjskie ministerstwo obrony uspokaja, że nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ w przyszłym roku odbywają się białorusko-rosyjskie manewry "Zapad 2017".

 

Jednak jeśli przyjmiemy takie wyjaśnienie trzeba zrozumieć, że to oznacza, iż podczas tych manewrów w użyciu będą całe dywizje zdolne do wkroczenia do walki, Czy to oznacza, że konfrontacja między NATO, a Federacją Rosyjską, nastąpi już w przyszłym roku? Wskazują na to niektórzy analitycy sugerujący, że w obecnej sytuacji konflikt z Rosją jest jedyną logiczną konsekwencją trwającej konsekwentnie od wielu miesięcy nagonki.

 

Rosjanie szokują deklaracjami, że na wypadek wojny z NATO, zamierzają użyć broni jądrowej, która zniszczy wiele celów w Europie, w tym przynajmniej kilka w Polsce. Nasze władze zdają się tego nie zauważać i dalej przodują w antyrosyjskiej retoryce. Najwyraźniej nasz los musi być jednak przesądzony i koniecznie jest wyzwolenie w społeczeństwie tak dużej nienawiści do sąsiedniego mocarstwa, aby Polacy chętnie ginęli w imię bliżej niesprecyzowanych interesów.

 

Warto zaznaczyć, że białorusko-rosyjskie manewry od lat zakładają scenariusz przewidujące atak atomowy na Warszawę. Rosyjski MON nie ukrywa, że spory arsenał nuklearny tego kraju, będzie stosowany do przeciwdziałania rosnącej roli NATO w regionie Eurpy Wschodniej, uważanym dotychczas tradycyjnie za rosyjską strefę wpływów. Co jest bardzo niepokojące, nowa doktryna obronna Federacji Rosyjskiej, zakłada prewencyjne ataki nuklearne. Jeden z nich planowany jest podobno na znajdujące się obok Słupska, Redzikowo, gdzie powstaje cześć amerykańskiej tak zwanej "tarczy antyrakietowej", ale jako cele podaje się przynajmniej kilka miejsc w naszym kraju. Obecność w Kaliningradzie, zdolnych do przenoszenia broni jądrowej, rakiet balistycznych typu Iskander, nie jest przypadkiem.

Skutkiem obecnie prowadzonej polityki zagranicznej, wymierzonej przeciw Rosji jest to, że staliśmy się oficjalnie jednym z głównych wrogów największego państwa świata. Nie lubią nas tam chyba nawet bardziej niż Amerykanów, co jest osiągnięciem samym w sobie. Utożsamia się nas najczęściej ze zdrajcami Słowiańszczyzny, co jest jednak sporym nadużyciem, bo przecież Rosjanie nie mają monopolu na określanie tego co jest dopuszczalnym katalogiem zachowań w polityce zagranicznej. Jednak konsekwencje obecnej polskiej polityki mogą być równie tragiczne jak tej z 1939 roku.

 

Trzeba zrozumieć, że obstawianie za nierelanymi sjuszami może tym razem doprowadzić do ataków nuklearnych na Polskę. Właśnie dlatego trzeba bić na alarm już teraz, kiedy nie jest za późno i zanim cały naród nie jest jeszcze skory do włączenia się w te przerażające gry wojenne. Jeśli to jednak nic nie da, pamiętajcie, że gdy zobaczycie na horyzoncie grzyb atomowy, są dwie strategie postępowania. Pierwsza zakłada położenie się na ziemi z nogami w kierunku grzyba. Należałoby się też wtedy przykryć tak zwaną "płaszcz-pałatką" i liczyć na szczęście. Druga strategia jest nieco prostsza, zakłada bieg w kierunku grzyba tak, aby upewnić się, że zginie się od razu.


 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (6 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika 55KING444

Pomyślałem, że dla potomnych

Pomyślałem, że dla potomnych zostawię trochę wiedzy z zakresu propagandy i strategii wojennych. Specyficznych w ostatnim czasie.

Bardzo nietypowa relacja wytworzyła się ostatnio na linii propaganda-ruchy wojsk. Przeważnie, prawie zawsze w czasach pokoju, to propaganda jest dostosowywana do ruchów wojsk. Ostatnimi czasy to intensywność przepływu wojsk jest uzależniona od potrzeb propagandowych, lecz co ważne, grą nadrzędną ciągle pozostaje gra o światową dominacje USA-Rosja (trwającą już kilkadziesiąt lat). Tak, więc najważniejsze w światowej propagandzie nadal jest - co oni wiedzą, że oni wiedzą i odwrotnie, przy czym mamy tu kolejnego gracza, czyli społeczeństwo, którego też trzeba oszukać. Ruchy wojsk, są oczywistym zjawiskiem ostatnimi czasy, ponieważ ani USA, ani Rosja nie chcą odkryć przed przeciwnikiem braków w swojej wiedzy. Tak, więc Rosja, nie wiedząc, kiedy może nastąpić ewentualne uderzenie ze strony USA, przemieszcza swoje wojska. Gdyby wojska stały bez ruchu, to ich ewentualny późniejszy ruch byłby mocnym sygnałem dla przeciwnika, że oni myślą, że oni uderzą już teraz, przy czym mogą się mylić. Tak, więc USA mogłyby oszukać Rosję i co gorsza dla Rosjan to oni by wiedzieli o tym, iż udało im się ich oszukać. Sam sukces to nie wszystko, trzeba też o nim wiedzieć;) Ze strony Rosji gra wygląda prosto - "czy wiem, kiedy uderzą?", Ze strony USA już trochę ciekawiej "czy oni wiedzą, kiedy uderzymy?". Dlatego ruchy wojsk są tu naturalne i wróżą wojnę jak każde inne manewry militarne. Dochodzimy, więc do momentu, że i tak ruchy wojsk muszą być wykonywane, a społeczeństwo oszukane.

 

Tu wchodzę do analizy moich spostrzeżeń dotyczących specyficznych ruchów wojsk ostatnimi czasy, stosowanych w strategii mix przez obie strony, tj. NATO i Rosji.

 

Skoro i tak musimy wykonać ruchy wojsk to zróbmy to w taki sposób, aby społeczeństwo ich nie dostrzegło. To jest właściwie odpowiedź na pytanie, dlaczego to ruchy wojsk są ostatnimi czasy dostosowane do propagandy, nie odwrotnie, na co wskazywałaby logika w czasie pokoju.

 

Społeczeństwo reaguje mniej nerwowo na wieść o małym transporcie wojska, nawet, jeśli miałoby być ich 50 i w ostatecznym rachunku ich ilość byłaby nawet większa niż w ostatnich paru laty, (co społeczeństwo domyślnie jeszcze ma w pamięci) duży transport. Dlaczego? Dla mediów, nawet tych niosących prawdę, informacja o 50x transporcie wojska jest mało atrakcyjna a i nawet z dziennikarskiego punktu widzenia powielanie tej samej informacji kilkadziesiąt razy tyle, że z inną datą byłoby głupotą, ponieważ oprócz znudzenia, spowodowałoby spowszednienie i znieczulenie odbiorców (społeczeństwo) na bardzo ważną informację przecież jak ruchy wojsk (szczególnie w takim czasie...). Tak, więc media podają informację tylko o pierwszym (małym) transporcie wojska i jest to propagandowo skuteczne. Dyslokacja części wojsk jest sterowana potrzebą ciągłego okłamywania społeczeństwa na ten temat, połączona oczywiście ciągle z nadrzędną potrzebą oszukiwania przeciwnika. Połączona w strategii mix, czyli w tym przypadku z fluktuacyjnym przerzucaniem dużych partii wojska, daje piorunujący efekt mgły propagandowej. Społeczeństwo ma mikroskopijne szanse domyślenia się czy bieżące manewry są początkiem wojny czy jeszcze nie, co w połączeniu z długofalową strategią znieczulania społeczeństwa, daje efekt niemal totalnej niewiedzy przeciętnego obywatela o bieżących wydarzeniach i ich wadze.

Portret użytkownika slaweeek

Adminie, przeczytaj jeszcze

Adminie, przeczytaj jeszcze raz wypowiedzi w komentarzach. Toż te ruskie trolle, które znalazły sobie przystań w zmianach na ziemi, to nawet poprawnie po polsku pisać nie potrafią. Robi taki wykład na temat patriotyzmu i polskości a ze składni wali kacapią aż oczy bolą. Nie udawaj Adminie, że tego nie widzisz.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika aratron

Dziś przywileje mają ludzie,

Dziś przywileje mają ludzie, którzy godnie żyją. Mają podstawy i wyższe cele. Kto tak dzisiaj i Ilu ludzi może o sobie tak powiedzieć? Człowiek pracuje, traci prace i ją szuka, żyje w stresie i pod presją. Przez swoje starania i odpowiedzialność bokiem wychodi mu podstawa życia i siwieją mu włowy na głowie. Patrzy za to i słucha. Afera goni afere. A kraj. w któwym zyje i utrzymuje, przestaje być krajem. Większe przywileje ma gość odsiadujący wyrok. Gdy weźmie się pod uwagę dzieci, wychowujące sie w tym klimacie (presji), wyścig szczurów. Od najmłodszych lat. Nie ma  już poczucia etyki, a podstawy uczuć zostały zepchnięte do zeschniętych liści bo to jest jedyna polska (złota jesień). Człowiek często uczy się i kształci. Nie znam, w śród żadnych swoich znajomych, kto by pracował w swoim zawodzie i kogoś, kto utrzymał by się w jednej firmie dłużej, niż pięć lat. Pzez rok, będąc na bezrobotnym, a często dłużej korzysta z kursów. Które nic nie wnoszą i niczemu nie służą wszelkiego rodzaju szkoleń bo żeby znaleźć pracę i utrzymać rodzinę musi się przebranżowić. To jest tylko kropla problemów w naszym przysłowiowym kraju bo oficjalnie nie jest nawet niepodległy. Kto, o coś takiego pujdzie walczyć? Nie mówiąc o przelewaniu krwi. A w telewizji zamiast smarować portale i zastanawiać się, gdzie uciec z podatkiem, może wreszcie zajęli by się czymś co naprawi te wszystkie sytuacje? Ale nie da się bo trzeba wziąć zakasać rękawy i zapieprzać, a politycy niestety nie są do tego, ani zdolni, ani przygotowani. To niech sie przygotują do swojej wojny bo to, przecież ich decyzje do niej sprowadziły

Pamiętaj Chemiku młody. Jak chcesz mieć dużo hałasu, wlej sobie wodę do kwasu...

Portret użytkownika Antychryst666

Dokładnie Swięta Prawda

Dokładnie Swięta Prawda wszyscy wiemy jak jest ale nie możemy to zmienić tkwimy wtym bagnie .Ale ja wiem jedno że to bagno kiedys zapłonie a odpowiedzialni za to odpowiedzą na Sadzię Ostatecznym przed Bogiem i każdy dostanie wedle zasług zapłate.A srubki ktore mówią inni Ludzie że ty do Piekła a ty do Nieba ja poprostu nie wierze.Nikt za mnie oprócz Boga nie bedzie decydował co będe robił po smierci.Niedosc że niewolą ludzi za życia to chcą jeszcze po smierci.

 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Zastanów się slaweeeek...

Zastanów się slaweeeek... Dostałeś12 minusów a więc od osób tu zarejestrowanych. Ty jesteś jeden i parę twoich klonów. Ruskich trolli zatem jest więcej niż "patriotów polskich"... Smile Myslisz ty jełopie logicznie, czy już nie jesteś w stanie?? Poobserwuj inne portale... Tam "ruskich trolli" jest cała chmara idioto...

Strony

Skomentuj