Wielki sukces partii prawicowych w wyborach do europarlamentu

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Przez lewicowe media przetacza się właśnie fala oburzenia ze względu na dobre wyniki wyborcze partii uniosceptycznych. Niestety wynik jedynej prawicowej partiii w Polsce, czyli Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin Mikkego jest raczej mizerny w porównaniu do rezultatów brytyjskiego UKIP czy francuskiego Front National.

 

Wzrost znaczenia ugrupowań prawicowych na europejskiej scenie politycznej jest już stałym trendem. Zwycięstwo we Francji i w Wielkiej Brytanii to zwiastun zmian na kontynencie. Ludzie zaczynają rozumieć, że socjaliści zaszli za daleko i trzeba coś z tym zrobić, jeśli Europa ma przetrwać.

 

Lewicowe media z zadowoleniem zauważają, że "na szczęście" dominującą pozycję w europarlamencie zachowają tak zwani chadecy, czyli socjaliści pobożni. Ciemne siły rządzące Unią Europejską mają zatem szansę na kontynuację istnienia wymyślonego przez nich politycznego żerowiska.

 

Jednak zwycięstwa prawicy i bardzo dobre rezultaty w krajach takich jak Dania czy Austria to wskazówka co do przyszłości. Cztery lata temu francuski Front National zdobył w wyborach 6% głosów, wczoraj osiągnął 25%. Brytyjski UKIP też jest już partią z największym poparciem.

 

W polskojęzycznych mediach widać wyraźnie oznaki paniki. Rozmaici socjolodzy i politolodzy obrażają otwarcie ludzi, którzy zagłosowali nie na tych których im wskazano w przekazach propagandowych. Oberwało się kobietom, które głosowały na KNP, które porównano do karpi głosujących za wigilią. Trwają dywagacje co zrobić, żeby prawica nie poprawiła wyniku w następnych wyborach.

 

Zawodowi politycy są zszokowani, bo tak skrupulatnie zacementowana scena polityczna zaczyna kruszeć i nadchodzi zmiana pokoleniowa, która może wymieść z niej wszystkie śmieciowe pseudopartie o takich samych poglądach. Wczorajszy dzień był symbolicznym nowym początkiem dla całej Europy, ale walka dopiero się rozpoczyna.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Strony

Skomentuj