Wielka demonstracja przeciwników przymusu szczepień została zignorowana przez wszystkie media

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Stara zasada twórców propagandy mówi, że jeśli media o czymś nie wspominają, to znaczy, że tego nie ma. W taki właśnie sposób przemilczano celowo wielką manifestację zwolenników wolności wyboru w zakresie poddawania się eksperymentom medycznym zwanych szczepieniami,  która odbyła się w zeszłą sobotę w Warszawie.

 

Manifestacja organizowana przez stowarzyszenie STOP NOP, zgromadziła kilkanaście tysięcy osób, które protestowały przeciwko przymusowi szczepień, który obowiązuje w Polsce. Podobne demonstracje zorganizowali również aktywiści z wielu innych krajów świata. Argumentowano, że skoro istnieje ryzyko uszkodzeń neurologicznych, to musi być wybór, a nie przymus ich stosowania. Co warto podkreślić, protestujący wcale nie domagają się zakazu szczepień w ogóle i nie widzą problemu jeśli ktoś świadomie decyduje na poddawanie siebie lub swojego dziecka takim procedurom medycznym. 

Nie można powiedzieć tego samego o zwolennikach szczepień. Tacy ludzie przeważnie nie mają żadnej wiedzy na temat tego co wstrzykuje się podczas szczepienia. Przeważnie jednak agresywnie domagają się przymusowego szczepienia dla wszystkich, wierząc w to, że jakieś niezaszczepione dzieci zarażą ich zaszczepione. Logika nie ma tu zastosowania i tacy hejterzy nie rozumieją, że takie obawy oznaczają, że preparaty te musiałyby nie działać. 

Ludzie świadomi zagrożeń związanych z aplikacją szczepień, są często obrażani w przestrzeni publicznej. Proces ten jest wspierany przez spory hejt medialny wspomagany propagandą proszczepionkową skoncentrowaną na straszeniu ludzi konsekwencjami. 

Nie wspomina się jednak, że bezrefleksyjne przyjmowanie preparatów zwanych szcsepionkami może wywołać nieodwracalne uszkodzenia neurologiczne. Pod tym względem przymus szczepień to de facto fabryka niepełnosprawnych, która pełną parą działa tylko w Polsce i w Bułgarii, jedynych z krajów unijnych zmuszających do wstrzykiwania tych preparatów i to nawet noworodkom.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika UPAdlina

Jesteś zmuszany, dopóki tu

Jesteś zmuszany, dopóki tu żyjesz, bo nie może być tak, że pasożyt korzysta, ale nie płaci. Ale jak ci nie odpowiada, to możesz wyjechać na odludzie i nie płacić będąc bez ochrony PAŃSTWA. Jednak ty nie wyjedziesz, bo ta ochrona jest ci potrzebna facet. Więc płać, jak inni.
PAŃSTWO to także miejsce, bo PAŃSTWO ma jurysdykcję na KONKRETNYM TERENIE.
LUDZIE nie muszą opuszczać terenu PAŃSTWA, ale MUSZĄ SIĘ PODPORZĄDKOWAĆ PRAWOM. Inaczej byłaby ANARCHIA. A jak się komuś nie podoba, to wyjeżdża do dżungli i tam podatków nie płaci.
Ja nie znam ludzi, którzy twierdzą, że PAŃSTWO zajęło ich włości. Takich jak ty kolesi jest ułamek promila, więc praktycznie nikogo nie obchodzą urojenia oszołomów, którzy chcą żyć w totalnej anarchii. Olbrzymia większość woli płacić podaki i żyć w miarę bezpiecznie.
Oczywiście, że najchętniej nikt by nie płacił podatków, ale ludzie rozumieją, że bez tego mieliby wokół anarchię, więc nikt mocno nie protestuje.
Lepsze to "ciemiężenie", niż twoja opcja z BAZPRAWIEM i ANARCHIĄ wokół. Sobie więc a muzom możesz pojękiwać.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Exart

Jaka jest alternatywa?

Jaka jest alternatywa?

To prawda, że państwo stanowi formę mafii, prawda też że otwiera furtkę do wszelkich nadużyć. Każdy kij ma dwa końce. Tymczasem ludzie sami się na to zgodzili, sami sobie taki system narzucili. Daliśmy na to przyzwolenie, nie godząc się na większy chaos, przyjęliśmy ten we wdzianku uporządkowania.

 

Jeśli nie chcesz "ochrony" ucieczka niczego nie zmieni. Gdybyś faktycznie chciał coś zmieniać, musiał byś najpierw stać się częścią tego czemu oponujesz, rozsadzić od środka. Tymczasem tchórzowko próbujemy uciekać. Dokąd?

 

Dopóki nie obudzi się odpowiednia świadomość u dołu tej drabiny, będziemy wciąż mieli potrzebę tworzenia nad sobą praw i umieszczania u szczytu drabiny ich nadzorców i wykonawców, czego konsekwencje przeciwko jakim czujemy bunt i tak będziemy musieli ponosić. Bez świadomości mas, zmiana pozostanie mrzonką, jego pragnienie środkiem manipulacji, który tylko skonsoliduje już zastane, istniejce od zarania, od kiedy strach przyćmił oczęta. 

Portret użytkownika euklides

"Jaka jest alternatywa? "

"Jaka jest alternatywa? "

Tak naprawdę jest to jedno z ciekawszych pytań zadawanych przez zindoktrynowanego niewolnika. Więc wyobraź sobie, że siedzimy sobie w zoo, zamknięci w klatkach. Ja mówię - powinno się dać zwierzętom [czyli nam] możliwość opuszczenia zoo. Ty zaś odpowiadasz - no tak, ale jaka jest alternatywa? Ja odpowiadam - Jeśli chcesz siedzieć w klatce, to nie ma dla ciebie alternatywy. Jeśli jednak chcesz opuścić klatkę, to nie ma sensu mówić o jednej alternatywie, ponieważ życie na wolności polega na nieskończonej liczbie alternatyw i od Ciebie zależy, którą z dróg chcesz podążać.

 

Portret użytkownika UPAdlina

Jeżeli alternatywą dla klatki

Jeżeli alternatywą dla klatki jest jeszcze gorsze miejsce niż klatka, to lepiej w niej pozostać (przynajmniej na razie, dopóki nie będzie lepszej alternatywy). Ty nie dajesz lepszej alternatywy niż PAŃSTWO, bo ANARCHIA i BEZPRAWIE to nie jest żadna rozsądna alternatywa.  

PS: "Jaka jest alternatywa? " To pytanie nie wynika z indoktrynacji, tylko z trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość. Jeżeli ktoś żyje w nienajlepszych warunkach, to zanim to zmieni zadaje sobie JAK NAJBARDZIEJ UZASADNIONE pytanie: "Czy nie wpadnę z deszczu pod rynnę?". To coś normalnego w odróznieniu od twojego podejścia, które mówi, że: powinniśmy rozwalić to co jest, aby na miejscu tego zainstalować sobie coś znacznie gorszego. 

Wybacz, ale nikt NORMALNY tego nie kupi.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika euklides

Tobie nikt nie każe opuszczać

Tobie nikt nie każe opuszczać klatki. Zrozum, że dla niektórych to jest alternatywa Smile A państwo to organizacja kyrminalna bez dwóch zdań. Państwo podporządkowało sobie ludzi przemocą, zajęło przez aklamację tereny, które zamieszkują, a wszystko co ma ukradło. Taką organizację zwykło się nazywać organizacją terrorystyczną. Gdybym powiedział, że od dzisiaj wszystkie wasz działki, domy, cała Polska(!) są moje, a następnie zaczął posyłać w teren moich ludzi, którzy zajmowali by się zbieraniem okupu oraz krzywdzeniem tych którzy się nie podporządkowują to zostałbym nazwany zbrodniarzem czyż nie? DOKŁADNIE TO SAMO robi państwo.

Portret użytkownika UPAdlina

Jeżeli dla ciebie jest to

Jeżeli dla ciebie jest to alternatywa, to zrób co ci mówię. Czemu tego nie zrobisz? Po prostu strach przed życiem bez ochrony PRAWA i tyle koleżko.
PAŃSTWO jakie jest każdy widzi, ale zabezpiecza ludzi przed totalną anarchią, która nastąpiłaby gdyby go nie było. To jasne i pewne. Kradną wszyscy wokół. Prywatni przedsiębiorcy także, więc twoim tokiem "rozumowania" trzeba by zlikwidować prywatny interes, tak?
Powtarzam, że PAŃSTWO nie jest doskonałe, ale ty nie masz dla niego alternatywy, oprócz totalnej ANARCHII, więc zapomnij, że ktoś będzie traktował poważnie twoje majaki. 

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika euklides

A czemu mam robić to co ty

A czemu mam robić to co ty mówisz? Mianowałeś się moim władcą? Smile Probelemem jest właśnie to, że psychopaci ogłaszają się władcami innych i uważają, że inni muszą robić ze sobą to co oni uznają za stosowne. Jeśli jacyś ludzie nie chcą władzy państwowej to nie możecie jej tym ludziom narzucać! To zwykły terroryzm i bandytyzm!

Portret użytkownika UPAdlina

Ja mówię? Ja ci każę robić,

Ja mówię? Ja ci każę robić, co ja mówię? Co ty bredzisz? Po prostu tłumaczę ci jak krowie na miedzy, że jak zyjesz w PAŃSTWIE to musisz przestrzegać praw, które tam funkcjonują. I tyle. Jak ci nie odpowiada takie życie, to możesz wyjechać do amazońskiej dżungli i tam życ nie płacąc podatków, choć długo tam nie pożyjesz, hehehehe!
Psychopaci to chcieliby wprowadzić wokół anarchię, więc nie szukaj psychopatów poza swoim lusterkiem.
Nie chcesz żyć w PAŃSTWIE, to po cholerę tu siedzisz? Po co trzymasz się tego systemu? Wyjedź, a jeżeli tu zostajesz, to musisz przestrzegać PRAWA. Proste. 
PS: Dlaczego zwracasz sie do  mnie, jakbym to ja rządził PAŃSTWEM? Ja tylko ci tłumaczę, że nikt nie zgodzi się na zniszczenie PAŃSTWA, aby wprowadzić w zamian totalną ANARCHIĘ. Tak więc jęczeć możesz, ale kto cię będzie słuchał?

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika euklides

Człowieku, więc pytam

Człowieku, więc pytam dlaczego to ja mam wyjeżdząc? Ja jestem u siebie, a państwo to organizacja z siedzibą na ul. Wiejskiej w Warszawie. Dlaczego ludzie z organizacji zwanych państawmi mogą rościć sobie prawa do wszystkich terytoriów na Ziemi, zajmować tereny zamieszkałe przez innych ludzi, uzurpować sobie władzę absolutną nad innymi ludźmi, torturować innych ludzi i nie być jednocześnie postrzeganymi jako terroryści? To agresor powinien się odpinkolić od ofiary, a nie ofiara wyjeżdżać do lasu, bo tak sugeruje przedstawiciel agresorstwa.

Portret użytkownika UPAdlina

Człowieku, więc ja ci

Człowieku, więc ja ci odpowiadam, że dlatego, iż nie akceptujesz praw panujących w PAŃSTWIE. Jak ci nie odpowiada, to droga wolna. Dżungla amazońska czeka. Nie myślisz chyba, że to normalni LUDZIE wyprowadzą się z miast i zostawią je na zniszczenie w bezprawiu, które stworzyliby tacy jak ty?! Ogarnij się facet. 
U siebie jesteś? Inni ludzie, którzy akceptują płacenie podatków tez są u siebie i stanowią olbrzymią większość w opozycji do ciebie, więc to ta większość decyduje, a nie kilku kolesi w ilości na granicy błędu statystycznego. To proste facet. Jak ci się nie podoba, to dowidzenia. A ponieważ nie chcesz wyjechać, więc będziesz płacic podatki. Oczywiście będziesz płakać, tylko kogo to obchodzi, hehehehe!? Płacz i płać.
Jeżeli jesteś ofiarą agresji, to co tu jeszcze robisz? Wyjedź. Ale ty tego nie zrobisz, bo wolisz płacić podatki, niż zginąć na odludziu, hehehehe! Więc nie jest tak źle, jak próbujesz to przedstawiać.
Dzięki PAŃSTWU LUDZIE mogą żyć we względnym spokoju i bez anarchii wokół nich, którą ty im proponujesz w miejsce PAŃSTWA. Na próżno się wysilasz, bo co najwyżej zostaniesz wyśmiany. 

 

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika euklides

"Człowieku, więc ja ci

"Człowieku, więc ja ci odpowiadam, że dlatego, iż nie akceptujesz praw panujących w PAŃSTWIE"

W państwie, czyli gdzie? Na ul. Wiejskiej w Warszawie? Tłumaczę ci, że państwo to nie miejsce, tylko organizacja. Państwo rości sobie prawa do każdego miejsca na ziemi, łącznie z tym całym lasem, gdzie po wybudowaniu przeze mnie domu napewno zjawiłyby się służby z nakazem rozbiórki, grzywną i ch.. wie czym jeszcze.

Portret użytkownika UPAdlina

W PAŃSTWIE, czyli w tym

W PAŃSTWIE, czyli w tym wypadku w PAŃSTWIE polskim. Nawet tego nie wiesz?
Państwo to także MIEJSCE, bo PANSTWO ma jurysdykcję nad OKREŚLONYM TERENEM, więc nie pitol. 
W dżungli amazońskiej płacić podatków nie będziesz, bo żyjący tam Indianie ich nie płacą, więc nie KŁAM znowu.
Problem polega na tym, że ty nigdy byś tego nie zrobił, bo życie na odludziu zakończyłoby się dla ciebie śmiercią i to szybką. Będziesz więc tu siedział i płacił podatki jak inni, jeżeli korzystasz z ochrony PAŃSTWA. Nikt nie będzie tolerował pasożyta, który płacić nie chce, ale korzysta.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika euklides

Pasożytem to jest właśnie

Pasożytem to jest właśnie państwo, które nie może przetrwać bez żywiciela czyli okradanego społeczeństwa. Pytam po raz kolejny dlaczego to ludzie mają opuszczać swoje miejsce zamieszkania, jeżeli to państwo jest agresorem. Gdyby państwo zapewniało realną ochronę to podatki nie byłyby przymusowe. "Ochrona" państwa polega na zniewoleniu i ciemiężeniu.

Portret użytkownika UPAdlina

Oczywiście, że rządzący

Oczywiście, że rządzący PAŃSTWEM to często pasożyty, ale bez PAŃSTWA i PRAWA wokół panowałaby anarchia i bezprawie, a na to nikt się nie zgodzi.
LUDZIE nie opuszczają jak widzisz swoich miejsc zamieszkania i żyją płacąc podatki, bo rozumieją, że dzięki temu wokół nie panuje ANARCHIA. Ale ty możesz (nie musisz) wyjechać na odludzie i poodatków nie płacić, jednak boisz się takiego życia, więc siedzisz tu dalej, hehehehe!
Państwo daje realną ochronę, ale za działanie policji i wojska musisz zapłacić. Nawet dziecko to rozumie, że policja nie będzie działać za darmo.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj