Wielka Brytania została oskarżona o budowę dronów podejmujących autonomiczne decyzje o zabijaniu

Kategorie: 

Źródło: BAE Systems

Jak wynika z doniesień prasowych, władze Wielkiej Brytanii inwestują w rozwój w pełni autonomicznych dronów bojowych zdolnych do zabijania.  Maszyny te mają mieć zdolność do samodzielnego wybierania i eliminowania celów.

 

Organizacja pozarządowa Drone Wars UK ujawniła, że departament DASA (Defense and Security Accelerator) finansuje badania i rozwój systemów zbrojeniowych, które potrafią zabijać bez ingerencji człowieka. Raport pt.: „The Development of Autonomous Military Drones in the UK” opisuje prace nad w pełni autonomicznym dronem Taranis. Maszyna ta jest rezultatem prac koncernu zbrojeniowego i lotniczego BAE Systems oraz Ministerstwa Obrony, które trwały ponad 10 lat i pochłonęły ponad 200 milionów funtów.

Źródło: BAE Systems

Grupa Drone Wars UK ujawniła również szereg innych projektów, skupiających się na zabójczych robotach, które finansuje rząd. Autorzy raportu z zaniepokojeniem komentują prace nad technologią o militarnym zastosowaniu, które przynajmniej oficjalnie są sprzeczne z polityką Ministerstwa Obrony.

Tzw. zabójcze roboty to nic innego, jak maszyny wojskowe, które potrafią podejmować wszystkie najważniejsze decyzje, dotyczące operacji zbrojnych. Mowa w szczególności o lokalizowaniu celów i używaniu broni pokładowej bez udziału operatora.

 

Większość państw świata domaga się przyjęcia międzynarodowego zakazu dla rozwoju i wdrażania autonomicznych robotów. Ostatnio w podobnym tonie wypowiedziała się Unia Europejska. Jednak największe mocarstwa, które przewodzą w tej technologii, nieustannie blokują wprowadzenie zakazu i torpedują dalsze rozmowy w tej sprawie.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Dr Piotr

Najzabawniejsze są te

Najzabawniejsze są te wszystkie zakazy, nakazy ONZ, organizacje, komitety, pakty o niestosowaniu itd...a wystarczy, że dane mocarstwo powie " a my nie jesteśmy członkiem i nas to nie dotyczy" i już po problemie, robią co chcą...tak jak ostatnio Japonia stwierdziła, że ma w dupie zakazy połowu i uboju wielorybów i jazdaaa, płyniemy na polowanie i mamy świat w dupie. Komediodramat na max.

Portret użytkownika Kruk

Tego rodzaju drony będą

Tego rodzaju drony będą powszechnie używane w czasie po wielkiej wojnie. Gospodarka i ekonomia na  świecie upadnie. Niedobitki będą walczyć o przetrwanie pomiędzy sobą. Gdy w końcu pewne osady uzyskają podstawy przeżycia, spotkają się z terrorem powietrznych dronów, takich jak Taranis. Oczywiście drony nie będą nadzorowane przez jakąś globalną  sztuczną inteligencję (vide Terminator), ale ludzi ukrytych w podziemnych bunkrach.

Portret użytkownika Kwazar

Kruk napisał:Tego rodzaju

Kruk napisał:Tego rodzaju drony będą powszechnie używane w czasie po wielkiej wojnie.                                                    Moja refleksja na ten temat jest taka:  Po prawdziwie wielkiej wojnie.Takiej pełnoskalowej wojnie ABC ostanie się tak niewiele ze wszystkiego co żyje  i co stanowi naszą cywilizację, że użycie takich jakichś dronów będzie kompletnie bezcelowe bo ( nie będzie przeciwko komu) a nawet niemożliwe bo (wszystkie centra dowodzenia, również i tymi dronami, jeszcze podczas trwania "wielkiej wojny" zostaną unicestwione wraz z zapleczem i operatorami) Kruk napisał:Niedobitki będą walczyć o przetrwanie pomiędzy sobą.To jest jak najbardziej realne na krótko, bo bezsensowne w dłuższej perspektywie.Chcąc jakoś żyć w nowych czasach "Po" Ty musisz zacząć coś bezpiecznie sprzyjającego budować a nie mordować się wzajemnie dalej.Kruk napisał:Gdy w końcu pewne osady uzyskają podstawy przeżycia, spotkają się z terrorem powietrznych dronów.Refleksja na temat jest taka:Tych ostatnich już dawno nie będzie razem z zapleczem i obsługą a osady, uzyskawszy podstawy przeżycia będą doceniane jako OAZY przez wszystkich chcących żyć i przeżyć swój i tak marny żywot jak najdłużej.Traktowane jako dobro nadrzędne w czasach, kiedy nic nie jest pewne a śmierć i tragedia rządzi powszechnie.Kruk pisze że coś:nadzorowane przez jakąś globalną  sztuczną inteligencję.Refleksja podpowiada pytaniem.Skąd miała by sie taka inteligencja wziąć jak zostanie zniszczona cała jej infrastruktura jak i korzenie i cywilizacja na której jest oparta ? Po co i gdzie miałaby istnieć, jak podstaw do życia i do żarcia żywym zabraknie a i żywych pozostało bardzo niewiele? Komu i do czego potrzebna i gdzie będzie trwała w swoim jestestwie ta sztuczna inteligencja ? W pozrywanych i przepalonych kablach albo zwęglonych na popiół superkomputerach ? To co najbardziej będzie stymulowało człowieka "Po wielkiej wojnie" to powszechny głód,zimno i niedola oraz strach przed cierpieniem i śmiercią tuż za progiem.To są te najprawdziwsze i potężne stymulatory inteligencji natury przetrwania.(czyli zrobisz tak i tak i lecimy dalej albo zrobisz tak i tak i cię nie będzie i NIKT płakać po tobie też nie będzie) Pomyśleć tylko, że to jest maleńki wstęp do analizy, co będzie "Po wielkiej wojnie" :) 

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika mirmił

Wprowadzenie tego typu broni

Wprowadzenie tego typu broni do powszechnego użytku jest niestety jedynie kwestią czasu i nie powstrzymają tego procesu żadne protesty ani dyrektywy. Wyścig zbrojeń był jest i jeszcze długo będzie głównym celem wojskowych a tak można zdobyć dziś przewagę nad całą resztą i móc dyktować warunki (!) . Niestety ludzkość to bardzo kłótliwy i zawzięty gatunek który woli się nawzajem mordować o morgę ziemi niż się nią sprawiedliwie podzielić . Wygląda na to ,że wizja świata z filmu "Terminator" coraz bardziej staje się realna a gdy to się stanie ... rozdziobią nas króki i wrony.

Skomentuj