Wielka Brytania grozi zakazaniem mediów społecznościowych

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Minister Zdrowia Matt Hancock ogłosił, że Wielka Brytania może zakazać mediów społecznościowych. Zapowiedź ma związek z samobójstwem 14-latki, która, jak się później okazało, przeglądała w sieci niebezpieczne treści o samookaleczeniu.

 

Molly Russell odebrała sobie życie w 2017 roku. Jej rodzina odkryła, że dziewczyna była aktywna w mediach społecznościowych, między innymi na Instagramie, gdzie miała dostęp do materiałów o samobójstwach i samookaleczeniu.

 

Jej rodzice mają pretensje, że portal społecznościowy udostępniał jej takie treści. Jej ojciec powiedział wprost, że Instagram bezpośrednio przyczynił się do jej śmierci.

Minister Zdrowia Matt Hancock ogłosił, że rząd może zakazać korzystania z mediów społecznościowych, jeśli te nie dostosują się do wymogów władz. Popularne platformy, takie jak Instagram, Twitter i Facebook, nie usuwają treści, które mają bardzo szkodliwy wpływ na umysły nastolatków i pogłębiają depresje, a w najgorszym przypadku „zachęcają” do samookaleczenia i samobójstwa.

Media społecznościowe tłumaczą się, że robią wszystko, aby blokować treści, które są niestosowne dla młodych użytkowników. Rzeczywistość jest jednak nieco inna - Molly Russell jest tylko jednym nagłośnionym przypadkiem samobójstwa, a wiele nastolatków często cierpi na depresję i idzie w jej ślady.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Maxxx

To się pytam gdzie kur....a

To się pytam gdzie kur....a byli ci rodzice??? Skąd ta depresja? Teraz się zaczęli interesować? Najlepiej zwalić wine na jakiś portal aby uviszyć sumienie. W tym tempie zaczną zabraniać prawem niskich temperatur no bo przecież może ktoś zamarznąć...

Portret użytkownika John Moll

Skąd ta depresja? Ja tylko

Skąd ta depresja? Ja tylko dodam od siebie, że w Wielkiej Brytanii, rodzice mało interesują się swoimi dziećmi. Te w wieku 12-18 lat tak naprawdę zajmują się piciem, narkotyzowaniem się i seksem. Wpadają w uzależnienia, mają depresję, ale rodzice zwykle nic nie wiedzą, albo nic z tym nie robią. Tam jest straszna patologia pod tym względem.

Wiem coś o tym, bo mam informacje z pierwszej ręki.

Portret użytkownika Roni Tornado

kto się źle czuje na tym

kto się źle czuje na tym świecie, ten odejdzie i takie ma prawo. Różne są powody opuszczania tego wymiaru fizycznego. Pomimo tego, że rodzice i dziecko stanowią jedną grupkę, należy pamiętać, że każde z nich to odrębny byt, który ma swoje przemyślenia i może podejmować decyzje samodzielnie.

Portret użytkownika Epiornis

Roni...

Roni...

Nie znam Cię. Nie wiem, jak byłaś/jesteś dotychczas traktowana przez ludzi.

Widzę tylko to, co piszesz - i coś z pewnością jest nie tak.

 

Czy to aby nie jest ten moment, w którym ... wołasz o pomoc?

Rażące naruszenie regulaminu. Ban na czas nieokreślony.

Moderacja

Strony

Skomentuj