Wiatr z Afryki może przynieść do Europy śmiertelne infekcje

Kategorie: 

Źródło: NASA

Entomologowie potwierdzili, że komary mogą zostać podniesione do wysokości prawie 300 metrów i wraz z prądami powietrznymi przemieszczają się poza kontynent afrykański. Oznacza to, że w Europie również może dojść do niebezpiecznych epidemii chorób roznoszonych przez moskity.

 

Wcześniej sądzono, że dla komarów barierą nie do pokonania jest obszar Afryki Północnej ograniczony Sahelem i Saharą od bardziej płodnych ziem na południu kontynentu. Jednak okazało się, że komary mogą być porywane przez prądy wstępujące i dostają się często dużo wyżej niż wcześniej zakładano, a wraz z potężnymi strumieniami powietrza poruszają się na znacznie większe odległości.

 

Badania potwierdzające takie zjawiska prowadzono z wykorzystaniem małych balonów z dołączonymi lepami, na które łapały się komary. Badania wykazały, że komary są w stanie wspiąć się na wysokość od 40 do 290 metrów nad poziomem ziemi. Na tej wysokości często są porywane przez silne prądy powietrzne. Przy korzystnych układach wiatru komary mogą podróżować nawet do Europy.

Zwrócono też uwagę, że wśród owadów, które złapano na lepy, aż 80% stanowiły dorosłe samice gotowe do złożenia jaj. To właśnie one są odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się niebezpiecznych zakażeń takich jak malaria, gorączka Zachodniego Nilu czy denga. 

 

Entomologowie zwracają uwagę, że globalne ocieplenie może tworzyć sprzyjające warunki dla bytowania komarów tygrysich w Europie, a to będzie czynnikiem dla rozwoju tych chorób. Szczególnie zagrożone jest południe naszego kontynentu. Tam już teraz od czasu do czasu spotyka się siedliska komarów tygrysich, na przykład we Włoszech czy we Francji.

Teraz wiadomo, że pula genetyczna tych komarów może być wzbogacana dzięki wiatrowi. Przy okazji drogą tą może dojść do eksportu do Europy groźnych afrykańskich chorób zakaźnych.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika lipka

Nigdzie nie znajdziesz

Nigdzie nie znajdziesz informacji jakie choroby przywlekli ze sobą migranci, nikt nie sprawdza, nie bada, rozlazło się to jak robactwo i tylko patrzeć jak coś pierdyknie - malaria, ebola, trąd, denga i wiele innych, niektóre te mniej groźne już są a reszta jest kwestią czasu. Jest jeden sposób na te wszystkie zarazki - syberyjski mróz aż do Oceanu Atlantyckiego, wytępi nie tylko zarazki ale i ich siedliska w Europie.

A tu ciekawe informacje o "grypie hiszpance" a właściwie "amerykance" bo to tam pojawiły się pierwsze zachorowania i ciekawe wyniki badań ...  http://blogpublika.com/2017/03/04/4-marca-1918-r-poczatek-pandemii-grypy-hiszpanki/            ***W 2009 r. amerykańska lekarka i badacz chorób zakaźnych z Uniwersytetu w Filadelfii, dr nauk med. Karen Starko zaproponowała nową teorię dot. przyczyn tak wysokiej śmiertelności grypy „hiszpanki”. W artykule opublikowanym w fachowym periodyku „Clinical Infectious Diseases” dowodzi, że przyczyniła się do tego nie sama choroba, a ówczesne metody leczenia – konkretnie przedawkowanie aspiryny. Był to wówczas nowy lek, uważany niemal za panaceum, podawany w poważniejszych infekcjach w dużych ilościach (8,0 do 31,2 g, obecnie aspirynę podaje się w miligramach). Dr Starko wskazała, że objawy zatrucia salicylanami nie były wówczas znane. Jednocześnie wybuch pandemii zbiegł się z wygaśnięciem praw patentowych firmy Bayer na aspirynę, co pozwoliło na uruchomienie jej produkcji na wielką skalę przez innych producentów, co oznaczało istotne zmniejszenie jej ceny***....

Portret użytkownika Marian

Czy to się dzieje od dziś, że

Czy to się dzieje od dziś, że komary podróżują do Europy, mimo, iż wszyscy myśleli, ze to niemożliwe. Jakoś do tej pory nie bylo z tego powodu wiekszych anomalii w rozprzestrzenianiu się chorób. Miliony imigrantów to większy problem. Komar albo trafi na żywiciela, albo nie, a ludzie wejdą wszędzie. Artykuł jakoś dziwnie skonstruowany, jakby zapowiadal jakąś akcję, albo przygotowywał grunt pod operację szerzenia chorób celowo, żeby potem można było powiedzieć - Aha! Przecież pisali o tym, że możemy mieć malarię w EU.

Portret użytkownika hydraulik

Wpierw kleszcze (kiedyś

Wpierw kleszcze (kiedyś niespotykane - plus borelioza), potem biedronki azjatyckie, (gnieniegdzie) szerszenie azjatyckie, potem wszy afrykańskie i inne, a teraz komary...

Za niedługo pewnie skorpiony, ogniste mrówki i inne ciulstwa.

Możemy dożyć "ciekawych" czasów.

Abstrahując... Taki głupi może przypadek:

Chciałem posadzić buraki w ogródku. Nigdy nie miałem buraków. Kupiłem więc książkę, by się dokształcić. Nie każdy musi przecież być alfą i omegą. A tam ile chemii trzeba zastosować, by nie mieć różnych szkodników - to trzeba stosować na tyle dni przed zbiorem, a to na tyle.

A czy to ktoś testował? A czy ktoś to sprawdzał? Czy wiadomo, co kupujemy? Świat został tak stworzony, byśmy gonili za zyskiem! My chcemy tanio i dobrze zjeść (kupić), a ktoś chce tanio i z zyskiem sprzedać i w głębokiej dziurze mieć prawo.

Miej, chciej, bo przecież możesz więcej!  Straszne to. Przeraża mnie to, na poważnie.

Z moich obserwacji, doświadczeń i przemyśleń:

Jestem osobą religiljną, choć może nie latam co niedzielę do kościoła. Uważam jednak, że najwięcej szkód w całej historii polskości wyrządził nam kościół katolicki. Dlaczego oni tak tępili wiedźmy (wiedźma = wiedzę ma) ? Bo zagrażały kościołowi Dlaczego wiedza o ziołach zachowała się jedynie w klasztorach? Dlaczego dziś reklamuje się zioła takie, a takie, bo były stosowane od stuleci w klasztorach? A teraz nagle są reklamowane? Ostrożnie do tego podchodzę. Cała wiedza (oby nie) została zaprzepaszczona przez kk, a jedynie część została "dopuszczona" [jako receptury klasztorne] do użytku i rozpropagowana. Działają połowicznie, by było, że coś niby tam zdziaływują. Ale do rzeczy: po to stosuje się rundap, by zniszczyć cenne rośliny.

Może chaotycznie, może nie na temat, ale tyle chciałem przekazać. Pozdrowienia. Hydraulik.

 

 

Portret użytkownika Dariusz777

Ooooo, nie jest tak źle.

Ooooo, nie jest tak źle. Firmy farmaceutyczne pewnie już wcześniej wiedziały o tej strrrrasznej możliwości i już magazyny pękają w szwach od szczepionek. Teraz potrzeba uruchomić swoich w parlamentach i wdrożyć ustawę chroniącą tych biednych nic nie rozumiejących białych ludzi.

Strony

Skomentuj