Według WHO wirus Ebola wywołał największy kryzys medyczny w XXI wieku

Kategorie: 

Źródło: twitter

Wirus Ebola, wywołujący śmiertelną w prawie 90% przypadków gorączkę krwotoczną, zdołał już zabić na całym świecie 4 tysięcy osób, a ponad 8 tysięcy jest zarażonych. Jak twierdzi Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) sytuacja w zachodniej Afryce kwalifikuje się już do tego, aby mówić o największym kryzysie zdrowotnym w ostatnich latach.

 

Szczep wirusa Ebola, który sprawia tyle kłopotu jest wyjątkowo zaraźliwy. Dochodzi nawet do przypadków zarażeń wśród personelu medycznego, który miał kontakt z chorymi w Europie i w USA. Powoduje to, że można stawiać pytania o to czy wirus nie przenosi się już drogą kropelkową.

 

Eksperci uspokajają jednak, że zarażenie pielęgniarek z Madrytu i z Dallas to raczej efekt nie przestrzegania procedur bezpieczeństwa, zwłaszcza przy zdejmowaniu ubiorów ochronnych. Stan zdrowia chorej z Hiszpanii bardzo się pogorszył i jest już w ciężkim stanie. W krajach zachodnich zaczyna się już swoista psychoza strachu, którą potęgują przypadki zarażeń na europejskiej i amerykańskiej ziemi.

Dyskusja na temat przygotowania służb na wyzwania powstające na skutek ekspansji wirusa Ebola trafiła również do Polski. Władze naszego kraju twierdzą, że jesteśmy przygotowani na walkę z Ebolą, ale krajowy konsultant do spraw chorób zakaźnych, profesor Andrzej Horban, jest przeciwnego zdania.

 

W wywiadach prasowych mówił, że lekarze, którzy spotkają się z przypadkiem Eboli w naszym kraju powinni uciekać. Biorąc pod uwagę przypadki zarażeń personelu w kombinezonach ochronnych, może mieć rację.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika MARGO

Pilip napisał:  "To po co ten

Pilip napisał:  "To po co ten strach? jedzcie tzn. wstrzykujcie sobie witamine C, na zdrowie i smiercionośna ebola zostanie zwalczona, czyż nie? pomaga też zrobienie amuletu z cytryny. wtedy w ogole ebola sie boi podejsc."
________________________________
 
Wiesz Pilip, zupełnie nie rozumię - po co ten sarkazm ?
Co chcesz tym zaprezentować ?

 
Czy nie rozumiesz, że:

Po Zdrówka

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem Boga?  
Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu - tak Bóg  ukryty jest w Człowieku...

Portret użytkownika pilip

pewna osobniczka forum

pewna osobniczka forum twierdziła, że główną przyczyną zgonu w przyzpadku zachorowania na ebole to brak witaminy C a wyczytała te pewną informację w internecie, bedac 100% przekonana swojej racji. tak wiec ludzie! jedzmy na potęge cytryny i rutinoscorbin i niczego sie nie bojmy! ebola nas nie tknie!
 
...

Portret użytkownika MARGO

pilip napisał: pewna

pilip wrote:

pewna osobniczka forum twierdziła, że główną przyczyną zgonu w przyzpadku zachorowania na ebole to brak witaminy C ...
tak wiec ludzie! jedzmy na potęge cytryny i rutinoscorbin i niczego sie nie bojmy! ebola nas nie tknie!..

_________________________________________
Tym razem drogi Pilip nie dam Ci plusa, ponieważ przekręcasz to, co napisałam i mieszasz prawdę z blagą
Co zaś do  rutinoskorbinu składającego się głównie z tzw. wypełniacza, to jeśli Ci smakuje - możesz z powodzeniem zajadać i ... życzę smacznego
Musisz jednak pamiętać, że poprzez zażywanie tego świństwa - nie wyleczysz się chociażby z niewinnego katarku...
Cytryny ? - jak najbardziej
pod warunkiem jednakże, że zostaną obmyte z chemikalii, którymi uprzednio zostały spryskane na czas transportu.  Aby to uczynić,  niezbędna jest dla nich kąpiel zasadowa - przy pomocy sody,  oraz kwaśna - przy pomocy octu
Aby jednak szybko uzupełnić niedobory Witaminy  C w oraganizmie - należy przyjąć tzw. udeżeniowe dawki czystego kwasu L- Askorbinowego CZDA czyli czystego do analizy...
Na drugi raz - nie przekręcaj proszę moich słów i życzę Tobie z całego serca - pomimo - abyś nigdy nie został zmuszony przez Los sprawdzić wiarygodność tego co piszę...
Po Zdrówka

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem Boga?  
Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu - tak Bóg  ukryty jest w Człowieku...

Portret użytkownika Arcanum

Rutino co? :) Korporacje

Rutino co? Smile Korporacje sprzedają wit C / kwas Laskorbinowy w tabletkach, która normalnie w detalu kosztuje 40zł/kg. Ten rutinoscorbin jest w cenie ok 7zł za opakowanie 9 gramów, wychodzi 800zeta za kg. Hahahahh, niezła przebitka, ale lemingi wszystko łykną tylko wystarczy odpowiednio zareklamować. Poza tym akurat w cytrynie nie ma tak dużo tej witaminki. To mity.
Niezłe wałki też wkręcają o terminie przydatności. http://exignorant.wordpress.com/2014/10/06/medycyna-w-malej-osadzie/  Część akapitu o gromadzeniu zapasu lekarstw:
 
"Suche leki w pigułkach, kapsułkach lub proszku mają bardzo długą żywotność, jeśli przechowywane są w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu (jak ryż i fasola). Wiele z nich “przeżyje” Ciebie. Mokre leki (roztwory lub zawiesiny) tracą swoje właściwości znacznie szybciej i w tym przypadku data ważności producenta faktycznie jest użyteczną wskazówką.
(...)
Program Przedłużenia Terminu Przydatności [Shelf Life Extension Program - SLEP] jest tajnym programem rządu Stanów Zjednoczonych uruchomionym w celu zbadania, czy po przekroczeniu daty ważności medykamenty są nadal bezpieczne i/lub skuteczne. Zignorujmy teorie spiskowe – oto przykład rzeczywistego, nie-teoretycznego spisku pewnych zainteresowanych stron, aby zataić ważne informacje przed ogółem społeczeństwa.
W roku 1985 rząd USA był zaniepokojony kosztem zastąpienia przeterminowanych leków, które były gromadzone na wypadek cywilnych sytuacji kryzysowych i/lub do celów wojskowych. Koszty wymiany w 1986 roku wyniosły 2.5 miliona dolarów (26 lat temu była to pokaźna suma pieniędzy). Dyskutowano, jak zredukować tę kwotę i jedną z sugestii było przetestowanie produktów i ustalenie, czy nadal są bezpieczne i skuteczne w użyciu [po terminie], co pozwoliłoby je zatrzymać i uniknąć wymiany. W związku z powyższym program SLEP narodził się w 1985/86 roku.
Jednakże oszczędności i utrata zysków są przeciwnymi stronami tego samego medalu. Rząd był szczęśliwy z zaoszczędzenia 2.5 miliona dolarów, ale przemysł farmaceutyczny był bez wątpienia niezadowolony z utraty tej samej kwoty ze sprzedaży. Rząd potrzebował wsparcia przemysłu farmaceutycznego przy testowaniu przeterminowanych leków, a przemysł farmaceutyczny potrzebował współpracy z rządem, aby zagwarantować, że dostęp do uzyskanych informacji będzie ograniczony do możliwie najmniejszej liczby organizacji, a najlepiej wyłącznie do departamentu armii odpowiedzialnego za zlecenia medyczne. Ostatnią rzeczą, której chciał przemysł farmaceutyczny było chociażby ujawnienie informacji cywilnym szpitalom i aptekom, aby nie wymieniały swoich zapasów farmaceutycznych – odstąpienie od wyrzucenia dobrych lekarstw zaszkodziłoby zyskom koncernów.
Prawie na pewno kolejne tygodnie lub miesiące upłynęły na zakulisowych targach i pobrzękiwaniu szabelkami między rządem i przemysłem farmaceutycznym, aż dobito następującego targu: przemysł farmaceutyczny będzie współpracować z programem SLEP pod warunkiem, że dostęp do danych będą posiadać jedynie firmy farmaceutyczne i instytucje rządowe. Rząd wyegzekwuje ograniczenia kwalifikując udostępnienie danych SLEP nieuprawnionym organizacjom jako przestępstwo federalne. Stan ten trwa do dziś.
Obecnie dane SLEP istnieją w formie bazy, która jest stale aktualizowana nowymi informacjami. Dostęp jest ograniczony zgodnie z powyższymi ustaleniami, ale od czasu do czasu niewielkie ilości danych wyciekają w formie artykułów badawczych opublikowanych w czasopismach naukowych. Dostępne dane ogólnie wskazują – jak podałem na początku niniejszego rozdziału – że większość lekarstw w postaci stałej (kapsułek i tabletek) jest bezpiecznych i skutecznych w użyciu długo po przekroczeniu oficjalnej daty ważności, pod warunkiem, że były przechowywane w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu. Tego samego nie da się powiedzieć o płynach lub lekarstwach, które były przetrzymywane w nieoptymalnych warunkach. Maksymalny czas przechowywania jest niepewny, ale z moich dociekań wynika, że niektóre środki farmaceutyczne przetrzymywane od początku programu SLEP w 1986 nadal mogą być skuteczne."

Portret użytkownika Pytia

Jeżeli ten program SLEP to

Jeżeli ten program SLEP to prawda, to jest to dowód na to, że cały przemysł farmaceutyczny wpadł w nie powołane ręce. Każdy farmaceuta wie, że po przekroczeniu terminu ważności, w lekach wytrącają się szkodliwe osady, a substancje czynne neutralizują się - co prowadzi do utraty mocy leczniczej danego specyfiku, pomimo odpowiedniego sposobu przechowywania.

Portret użytkownika lol

nie dozylnie tylko tzw

nie dozylnie tylko tzw "wlewy" wit C okolo 0,5kg dziennie 
musi to byc sztucznie wytworzona wit c gdyz naturalna np z cytryny rozwali twoj organizm 
ta technike stosowano przy pierwszej akcji ebola z dosc wysokim procentem wyleczenia chorych

Strony

Skomentuj