Według Światowego Forum Ekonomicznego w 2030 roku nie będziemy mieli prawa do własności

Kategorie: 

Źródło: Internet

Artykuł Idy Auken pt. „Nie będziesz nic posiadał” jest scenariuszem nakreślonym przez ekspertów Światowego Forum Ekonomicznego, którzy próbują forsować projekt nowej formy komunizmu w ramach Agendy 2030.

Ida Auken, w swoim tekście zaznacza, że ludzie nie będą nic posiadać na własność, a wszystko będzie jedynie usługą wypożyczenia. Każdy twój ruch, każda myśl, każde marzenie będą zapisywane i wykorzystywane do zarządzania całym systemem życia miejskiego.

Poniżej kilka fragmentów jej opracowania:

"Nic nie mam. Nie mam samochodu. Nie jestem właścicielką domu. Nie mam żadnych urządzeń ani żadnych ubrań. Wszystko co wcześniej było uważane za produkt obecnie stało się usługą. Jedna po drugiej, wszystkie z tych rzeczy stały się darmowe, więc przestało dla nas mieć znaczenie, by wiele posiadać. Kiedy czysta energia stała się darmowa, wszystko przyspieszyło. Drastycznie spadły ceny transportu. Przestało mieć sens posiadanie samochodu, ponieważ w ciągu kilku minut mogliśmy wezwać samojeżdżący samochód lub latający samochód do dłuższych podróży."

"W naszym mieście nie płacimy czynszu, ponieważ ktoś inny korzysta z naszego wolnego miejsca, gdy nie jest nam potrzebne. Mój dzienny pokój jest wykorzystywany do spotkań biznesowych, kiedy mnie tam nie ma. Raz na jakiś czas chcę coś dla siebie ugotować. To proste - niezbędne wyposażenie jest dostarczane do moich drzwi w ciągu kilku minut. Ponieważ transport stał się darmowy, przestaliśmy zbierać te wszystkie rzeczy w naszych domach. Dlaczego przetrzymywać maszynę do robienia makaronu i kuchenkę w naszych szafach? Możemy po prostu zamówić je, gdy ich potrzebujemy."

"Zakupy? Nie mogę sobie przypomnieć, co to jest. Dla większości z nas, zostało to przekształcone w wybór rzeczy do użycia. Czasami wydaje się to zabawne, a czasami po prostu chcę, by algorytm zrobił to za mnie. On teraz zna mój gust lepiej niż ja. Gdy sztuczna inteligencja AI i roboty przejęły tak wiele z naszych prac, nagle mam czas, by dobrze zjeść, dobrze spać i spędzać czas z innymi ludźmi. Koncepcja godzin szczytu nie ma już dłużej sensu, ponieważ praca, jaką robimy może być wykonana w dowolnym momencie. I naprawdę nie wiem, czy można to nazwać pracą. To jest bardziej jak czas myślenia, tworzenia i rozwoju."

"W sumie, to jest dobre życie. Znacznie lepsze niż ścieżka, w której stało się tak oczywistym, iż nie możemy kontynuować tego samego modelu wzrostu. Działy się te wszystkie straszne rzeczy: choroby cywilizacyjne, zmiany klimatyczne, kryzys uchodźców, degradacja środowiska, całkowicie zatłoczone miasta, zanieczyszczone wody, zanieczyszczone powietrze, niepokoje społeczne i bezrobocie. Straciliśmy zbyt wielu ludzi, zanim zdaliśmy sobie sprawę, że możemy robić rzeczy inaczej."

Czy taka wizja jest do zaakceptowania?

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika PiotrekNcl

Obawiam się że to już się

Obawiam się że to już się dzieje, przecież np. chcąc mieć żonę na parę godzin wystarczy zawdzonic I przyjeżdża pani za odpowiednią opłata, taka wypożyczalnia

A tak na poważnie to chore co oni próbują z nami zrobić, kiedy ludzie się postawia? 

Portret użytkownika JJ

A baterie do tych wszystkich

A baterie do tych wszystkich samochodolotów są z czego? Krowiego kału? W tym idealnie czystym świecie ktoś musi produkować baterie ktoś inny je utylizować... Ludzie tak naprawde nie maja pomysłu na świat. Widzą to o czym można wyżej przeczytać i nic poza tym. I walczą o to nie wyobrażając sobie jakie to niesie konsekwencje.

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

im więcej się zagłębiam w

im więcej się zagłębiam w szczegóły tego syfu w jaki nas pchają te socjopatyczne elity - tej ich czartej rewolucji przemysłowej - tym bardziej czuję jak by ścigały mnie "demony" całego s-f które w życiu przeczytałem a które z biegiem czasu znienawidziłem. jeżeli nie zorganizujemy ruchu oporu i z Bożą pomocą nie zatrzymamy tej utopii to już po nas, po naszej duchowości, unikatowości i wolności jednostki.

 

Szacuje się że  co drugi człowiek na ziemi zachoruje na raka a ty ciągle wierzysz w naukę i postęp cywilizacyjny?

 

Portret użytkownika euklides

To nie elity nas w to pchają,

To nie elity nas w to pchają, tylko masy. Elity sprawnie masami manipulują, ale całkowicie za przyzwoleniem mas. Masy chcą być oszukiwane, bo to przyjemniejsze niż szukanie prawdy o sobie i o świecie. Prawdy, która zwykle jest mało przyjemna, a dla owieczki wręcz wstrząsająca. A dopiero spojrzenie w głąb siebie i zdanie sobie sprawy ze swoich win, to już szok, którego wiele osób może nie przeżyć.

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

to nie masy wywoływały

to nie masy wywoływały konflikty zbrojne i nie masy z nich czerpały korzyści, to nie masy zamieniły się same w konsumpcjonistów, czy patologię siedzącą na zasiłkach socjalnych, gdyby te tak zwane elity były rzeczywiście tak bardzo "oświecone" to nie dopuściły by do obecnego stanu rzeczy, ale to nie są prawdziwe elity, bo elity zostały przez nich wymordowane w dziejowych zawieruchach które stworzyli by przejąć władzę, to chciwe kreatury rządne krwi i wszystko co robią, robią dla zaspokojenia swoich chorych ambicji, więc nie ma co oczekiwać że nagle stali się dobrymi pasterzami dla tego bezmyślnego stada baranów które zawsze było tylko ich narzędziem, teraz wykorzystają je by zniszczyć klasę średnią która jest najbardziej kreatywną i ambitną grupą społeczną mogącą im zagrozić

 

Szacuje się że  co drugi człowiek na ziemi zachoruje na raka a ty ciągle wierzysz w naukę i postęp cywilizacyjny?

 

Portret użytkownika Euclid79

A co z własnoscia i prawem do

A co z własnoscia i prawem do niej - najbogatszych? Elity zgodza sie by zabrano im gigantyczne majatki???Nie sadze! Szybciej wykupia lobbystow i tworzacych prawo - i je zmienia pod siebie. Niestety lepiej juz bylo! A im wiecej ludzi tym gorzej bo tort do podzialu jest caly czas tej samej wielkosci - a chetnych by sie nahapać - coraz wiecej!

Strony

Skomentuj