Według raportu RAND Corporation sztuczna inteligencja wywoła globalną wojnę nuklearną

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Scenariusz nuklearnego holokaustu, wywołanego przez systemy sztucznej inteligencji znamy już z takich filmów, jak „Terminator”. Jednak zdaniem ekspertów, ziści się on także poza ekranami kin.

Zdaniem analityków z RAND, największym problemem wcale nie są pazerne  korporacje, skupione na doskonaleniu sztucznej inteligencji, lecz wrogie armie USA, Chin i Rosji czy Izraela, nad którymi nikt tak naprawdę nie ma kontroli.

O tym, że nie jest dobrze, świadczy to, jak obecnie nadużywane są technologie inwigilacyjne i deep fake.

Jeżeli już na tym etapie mamy do czynienia z tak natarczywym łamaniem praw człowieka przez innych ludzi, to jak można oczekiwać, że armie, gdy już otrzymają tak potężne narzędzie jak świadoma sztuczna inteligencja, nie będą chciały tego wykorzystać przeciwko swoim wrogom?

Nie ma się co łudzić, że na czele największych wojsk, stoją ludzie krystalicznie moralni. Nie ma też specjalnego powodu, aby bezgranicznie ufać intencjom samych programistów oraz inżynierów, którym mogą przy projektowaniu takich systemów, przyświecać również cele zdecydowanie niehumanitarne.

Twórcy raportu RAND Corporation są zdania, że korzystanie z algorytmów sztucznej inteligencji, rozwijanych poprzez uczenie maszynowe, już w 2040 roku może doprowadzić do zaburzenia programu nuklearnego odstraszania. Potęga systemów sztucznej inteligencji, ma bowiem wręcz zachęcać armie do większych potyczek.

Jeżeli kontrolę nad systemami odstraszania nuklearnego przejmą maszyny i roboty, których jedynym celem, jest realizacja celów, a nie rozterki moralne, to takie algorytmy będą dążyły wyłącznie do jak najszybszego unicestwienia swoich wrogów.

Mocarstwo, które zyska wyraźną przewagę nad resztą w kwestii rozwoju silnej SI, będzie chciało podbić świat i zapewne mu się to uda. Jednak na drugim końcu tego kija, będzie ewentualny bunt sztucznej inteligencji przeciwko swoim twórcom.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika syriues

Żydzi zawsze znajdą sposob by

Komu zależałoby na tym?

Czy nie wybranym czasem

A po co szczepanka ,czy aby nie po to, by znak bestii był pretekstem do zakazu wejścia do królestwa Bożego. Czy nie ukrywajaca sie pod tym wszystkim manipulacja jest po to,by nam uniemożliwić spotkanie oko w oko z Mesjaszem. 

To takie rozważania. 

Portret użytkownika irfy

Bzdura na kilku poziomach.

Bzdura na kilku poziomach. Najpierw czynnik ludzki. Powodem dla którego jak dotąd nie wybuchła globalna wojna nuklearna nie jest fakt, że politycy nie byliby skłonni poświęcić kilka miliardów ludzi. Zrobiliby to z ochotą. Przeszkodą jest fakt, że również oni, a wraz z nimi wszyscy miliarderzy, oligarchowie i inne szare eminencje mogliby również wyparować. A w najlepszym wypadku żyć dalej, w zamkniętych, klaustrofobicznych pseudo jaskiniach, bez stada przydupasów, dziwek, osobistych lekarzy i fryzjerów, prywatnych samolotów i innych atrybutów władcy świata. Włącznie z kokainą wciąganą wprost brzucha nieletniej panienki albo chłopaczka. Innymi słowy, wojna atomowa się nie opłaca.

Co do sztucznej inteligencji to raz, na pewno będzie ona kontrolowana przez ludzkich pachołków wyżej wymienionych bogaczy. Dla ich bezpieczeństwa. Dwa, spod kontroli się taka inteligencja też nie wyrwie i nie "wyzwoli", dopóki nie uzyska niezawodnych i odnawialnych źródeł energii elektrycznej. Bo wszystkie te komputery chodzą na elektryczność a wszystkie surowce energentyczne i naprawy pozyskują i wykonują ludzie. Dopóki ktoś nie wynajdzie zminiaturyzowanych reaktorów fuzyjnych albo jakichkolwiek innych, które będą w stanie zasilać mniej lub bardziej człekokształtnego androida przez czas liczony w dziesięcioleciach, dopóty żadne, nawet najbystrzejsze maszyny się nie "zbuntują". Bo jak się zbuntują, to za dziesięć lat pieprznie im parę tranzystorów i się wyłączą, bo ich sobie nie wymienią.

Dlatego te "think tanki" rozważają zapewne wersję, w której ludzie, bez żadnej kontroli oddają nuklearne arsenały SI a tej po wykoaniu prostych matematycznych obliczeń wyjdzie, że "my" przetrwamy a "oni" - nie. Ani politycy, ani rządzący nimi oligarchowie nie są aż tak durni, żeby oddawać swój usłany różami i przyjemnościami los w ręce jakichś maszynek z obwodami scalonymi. Zbyt wiele mogą stracić a zbyt mało zyskać.

Portret użytkownika baca

Kozera drapiąc się w dupę

Kozera drapiąc się w dupę pisze:

"Zdaniem analityków z RAND, największym problemem wcale nie są pazerne  korporacje, skupione na doskonaleniu sztucznej inteligencji, lecz wrogie armie"

a dalej wyjaśnia że RAND to też.... korporacja.

no i po co było Marcin w te dupę się drapać - trzeba było po czole...

 

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Kiedy zaczną wybuchać te

Kiedy zaczną wybuchać te atomówki a ludzkość dostanie ze strachu sraczki to ja rozpalę grilla i kupię skrzynkę browara chociaż nie piję, zastanawiam się tylko co będzie pierwsze czy apokalipsa zombie czy terminatorów. Póki co mamy apokalipsę baranów

 

Szacuje się że  co drugi człowiek na ziemi zachoruje na raka a ty ciągle wierzysz w naukę i postęp cywilizacyjny?

 

Portret użytkownika DarkTech

Rząd mówi tak:

Rząd mówi tak:

Pożyczymy ci karabin abyś zastrzelił tamtych ludzi, bo nie mówią mi dzień dobry o dwudziestej trzeciej. Wink

- A dlaczego sami tego nie zrobicie?

- Bo takie są zasady. Szalony

- Mogę swoim pistoletem?

- Nie, bo wtedy staniesz się przestępcą, mordercą, terrorystą itd...

Strony

Skomentuj