Według polskich władz epidemia koronawirusa NA PEWNO dotrze do Polski

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Zdaniem Ministra Zdrowia, Łukasza Szumowskiego, wystąpienie w Polsce przypadków zakażeń koronawirusem z Wuhanu jest pewne. Oznacza to, że już tylko kwestią czasu jest to kiedy problem ten będzie dotyczył również Polaków. Czy nasze służby są gotowe na to wyzwanie? 

 

Choroba Covid-19 wywoływana przez wirus SARS-CoV-2 rozprzestrzeniła się już poza Chiny i mimo, że WHO nadal oficjalnie nie ogłosiło pandemii, sytuacja we Włoszech oznacza, że koronawirus rozprzestrzenia się na kolejnym kontynencie, a to właśnie odróżnia epidemię od pandemii. Na północy Italii na skutek zakażenia zmarło już 11 osób, w większości byli to starsi ludzie, w wieku ponad 80 lat.

 

Polski rząd usiłuje nas przekonywać, że ma wszystko pod kontrolą i nawet rozpoczęcie epidemii koronawirusa w naszym kraju nie powinno stanowić problemu dla państwa. Kłopot w tym, że do końca tego nie wiadomo. Obecnie podejmowane środki ostrożności sprowadzają się do odradzania podróży w miejsca gdzie aktualnie znajdują się ogniska zarażeń. Z drugiej strony można pojechać na Teneryfę, na Wyspy Kanaryjskie i utknąć w hotelu objętym kwarantanną, po wykryciu koronawirusa u dwóch turystów z Wloch. Sześcioro Polaków będzie musiało przeczekać 2 tygodnie, w pokojach hotelowych ponieważ cały obiekt objęto prewencyjną kwarantanną. Dopiero od wczoraj na lotnisku w podkrakowskich Balicach zastosowano procedury sprawdzania temperatury podróżnych przyywających z zagrożonych kierunków.

Podejrzenia przypadków zachorowań na koronawirusa są też w Polsce. Dotychczas do szpitali zgłaszali się pacjenci, którzy byli ostatnio w Chinach. Dwa takie sprzypadki ą w Krakowie. Ale kolejne dwa potencjalne zachorowania odnotowano w Kielcach. To polscy turyści z Wloch, którzy po wyjeździe na narty powrócili z gorączką i kaszlem. Po feriach zimowych , na których wielu Polaków wybrało się na narty właśnie do północnych Włoch, można się raczej spodziewać wielu kolejnych takich przypadków, zwłąszcza, że każde przeziębienie może być uznane za początki choroby Covid-19.

 

Wczoraj pojawiły się też informacje, że test na obecność koronawirusa, wykonywany w szpitalu zakaźnym w Warszawie to koszt dla pacjentów wynoszący 500 zł. Spowodowało to falę oburzenia. Jednak potem doprecyzowano, że tyle będzie musiał zapłacić ktoś kto chce się przebadać na własną rękę, nawet bez symptomów. Minister Szumowski stwierdził, że każdy chory, który może mieć zakażenie SARS-CoV-2 powinien się udać od razu na oddział zakaźny do najbliższego szpitala a nie na SOR ani do lokalnej przychodni i na pewno nie będzie musiał za to płacić.

 

Oprócz tego w wywiadzie radiowym minister wyśmiał stosowanie masek. Rzeczywiście w żaden sposób nie chronią one przed wirusem rozprzestrzeniającym się drogą kropelkową. Dają tylko złudzenie ochrony. Koronawirus SARS-CoV-2, który do dzisiaj spowodował już śmierć 2715 osób, z łatwością przeniknie przez maseczkę. Osoba rozsiewająca go, kaszląc lub kichając, powoduje, że zarazić mogą się osoby znajdujące się w promieniu 30 metrów od niej. Zapobiegać zarażeniu mogą tylko specjalistyczne kombinezony.

 

Pozytywne jest to, że wiele osób przechorowuje koronawirusa i wraca do zdrowia. Nie jest to więc dżuma naszych czasów, jak bywa przedstawiany ten wirus. Nadal statystyki wskazują, że dużo większa śmiertelność jest na skutek zarażenia grypą. Jednak to zagrożenie już nam spowszechniało, a koronawirus to coś nowego, co mocno oddziałuje na naszą psychikę. Wielu Polaków już w tej chwili zastanawia się nad robieniem zapasów żywności i wody. Jeśli okaże się, że potwierdzone przypadki koronawirusa są już w Polsce, należy się spodziewać narastającej paniki.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.6 (5 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika APOKALIPSA

„Czy nasze służby są gotowe

„Czy nasze służby są gotowe na to wyzwanie?” – cóż za kryteńskie pytanko… kilka dekad przygotowań do depipulacji u polinaków… no to chyba w końcu czas na spełnienie łociosanych marzeń!!!   

… „NA PEWNO dotrze do do nas”- no bo jak by nie chciało… no to oni dopomogą żeby ZECHCIAŁO…

Portret użytkownika Prawda boli

Co za stek szkodliwych bredni

Co za stek szkodliwych bredni!

1. "Oprócz tego w wywiadzie radiowym minister wyśmiał stosowanie masek" - oczywiście wszędzie tam gdzie maseczki były dostępne uważano je za skuteczne a nawet obowiązkowe. No ale w Polsce nie są dostępne.

2. " Nadal statystyki wskazują, że dużo większa śmiertelność jest na skutek zarażenia grypą " A jakie to konkretnie statystyki? Bo te oficjalne mówią, że na grypę umiera mniej niż 0,1% a na SARS-CoV-2 2-3% chorych. Dla jasności w jednym i drugim przypadku uwzględnia się wyłącznie osoby u których potwierdzono wystąpienie wirusa danego typu. W przypadku grypy "na oko" a w przypadku SAR-CoV-2 laboratoryjnie.

Portret użytkownika Maxxx

W lutym na powikłania po

W lutym na powikłania po grypie umarło 15 osób...i jakoś nikt nie prowadzi debaty nad straszną grypą. Ludzie umierali i będą umierać. A umierają osoby starsze ze słabą odpornością i zwykle chorujące na inne choroby. Wszyscy kombinują i mówią o tym w jaki sposób walczyć z koroną bdy się u nas pojawi. Ale nikt nie mówi o tym jak się zabezpieczyć przed choriobą, jak podnieść odporność. No bo po co, skoro na lekach będzie można zarobić więcej...a przy okazji wprowadzi się jakieś nowe restrykcyjne prawo, żeby chwycić ludzi za mordy....

Portret użytkownika matchless

Patrząc na mapę zachorowań

Patrząc na mapę zachorowań LINK odnoszę wrażenie, że zarażenia są już w naszym kraju tylko nie wykryte lub nie potwierdzone. Łącząc kraje wokół nas powstaje taka podkowa, litera U z wyjściem na wschód. Od południa Czechy i Słowacja a na wschód Ukraina, Białoruś i Litwa są czyste. Myślę, że to tylko kwestia czasu aż się potwierdzi, że w innych krajach także są zarażeni.

Ale z tego co się czyta i widzi to raczej zdrowi i w miarę młodzi, nie mamy się aż tak bardzo co martwić. Chyba, że wirus zmutuje, albo będzie występował w towarzystwie innego dziadostwa, o której raczej nie zostaniemy poinformowani zbyt wcześnie o ile w ogóle.

Strony

Skomentuj