Według nowych wytycznych WHO pozytywny wynik testu PCR nie oznacza zachorowania na COVID-19

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Światowa Organizacja Zdrowia - WHO - poinformowała, że należy stosować nową definicję "chorego na COVID". Pojedynczy test stwierdzający obecność SARS-CoV-2 już nie wystarczy. Teraz za chorego będzie uważana osoba, której dwa testy wskazują obecność patogenu a na dodatek pojawiły się u niej jakieś objawy.

Do tej pory wyniki testów na COVID były głównym czynnikiem na podstawie którego opisywano  twierdzono, że każdy u kogo za pomocą testu PCR wykryto fragment kodu genetycznego koronawirusa SARS-CoV-2 - "ma COVIDa". Ktoś taki, wraz z rodziną, trafiał na kwarantanne, a dane o rzekomym zakażeniu docierały do Sanepidu i Policji, które to służby zaczynały od razu swoje czynności. Codziennie też epatowano statystykami pozytywnych testów RT PCR nazwywając je "zachorowaniami". Robił tak nawet minister zdrowia Adam Niedzielski!

 

Gdy tylko ktoś krytykował opieranie całej diagnostyki na testach laboratoryjnych PCR, które nie nadają się do badania populacji na obecność modnego koronawirusa, od razu był klasyfikowany jako płaskoziemiec z foliową czapeczką. Wyznawcy COVIDa tkwili uparcie na stanowisku, że każdy kto ma pozytywny wynik PCR wskazujący na obecność koronawirusa jest chory, jedni skąpoobjawowo, a drudzy bezobjawowo. Kłamano i nadal kłamie się, że "chorzy bezobjawowo" mogą zarażać innych. Wszak z tego powodu chodzimy wszyscy w szmatkach na twarzach. 

 

Warto zwrócić uwagę, że WHO nakazuje nie tylko podwójny test - co wprost dowodzi, że ich wyniki są bardzo często fałszywe - ale również sugeruje jak przeprowadzać samo wzmocnienie wirusa za pomoca technologii RT PCR. Od jakiegoś czasu pojawiały się sugestie, że wzmacniając odpowiednio długo materiał genetyczny z wymazu, można uzyskać pozytywny wynik. Teraz zalecono kontrolowanie ilości cykli tak aby ograniczyć występowanie fałszywie pozytywnych wyników.

 

Innymi słowy całą koronawirusową paranoję oparto na testach PCR, które nawet według WHO często są fałszywie dodatnie. Co ciekawe nic nie wskazuje na to, aby ktoś chciał zakończyć to szaleństwo i nadal masowo testuje się ludzi za pomocą tej technologii i na podstawie fałszywych statystyk podejmuje się decyzje przeciwko wolności osobistej, niszczy się gospodarkę i więzi społeczne. Już tylko dla ostatnich paranoików lub cyników nie jest jasne to, że trzeba zakończyć tę farsę z testowaniem i izolowaniem ludzi z powodu wirusa tak podobnego objawami do grypy, że aż nie można go wykryć inaczej niż w laboratorium.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika prorocznia

WHO musialo zmienić zdanie bo

WHO musialo zmienić zdanie bo w Izraelu połowa zaszczepionych wykazała się pozytywnym wynikiem testów... Swoją droga to ciekawe, czy Izrael dostaje taką sama szczepionkę co Europejczycy i czy ortodoksi nie burzą się z powodu grzebania w genach i płodów wykorzystanych do wymodelowania szczepionek? Wedlug mnie to nie jest koszerne ale co ja tam wiem?

Portret użytkownika syriues

Coz tu dodac,mozna by.mysle

Coz tu dodac,mozna by.mysle,ze who gra swoja rolę napychacza pieniędzy.spychacz dobrze spycha jak sie go dobrze ustawi.

Kazdy z nich szuka upragnionego miejsca w bunkrze,ktory bedzie konserwą.Odkryje sie ja na koniec jako przysmak dla smierci i otchłani.jak deserek po którym można będzie się oblizać. 

Powiem wam tylko jedno.unia Europejska i uni stanow czy unia jakas tam jest tylko po to by  zbierać informacje dla 666 bestii,ktora decydować będzie kto ma zyc itd.Rozumiecie,maszyna

Portret użytkownika dąb-rozwadowski

witam. tu nic nie ma

witam. tu nic nie ma znaczenia po za jednym - wszyscy mają być posłuszni, jak horban, simon czy inny gwiazdor albo samo who wymyśli że ratunek to stanie na rękach z gołą dupą pod wiatr to wszyscy mają tak robić. sorry taką mamy tresurę. im bardziej głupi pomysł ludzie będą realizować to znaczy wytresowani. wstrzykiwanie sobie czegoś co sam producent przyznaje że nie jest tak przebadane jak wszystko inne do tej pory to dobry przykład. wiem że nic odkrywczego nie napisałem ale właściwei wszędzie powinno się to przypominać.

człowiek ma niby wolną wolę, ale niech tylko dupa zechce srać

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

Strony

Skomentuj