Według naukowców, superciężka cząstka grawitino może być ciemną materią

Kategorie: 

Źródło: NASA/CXC/M. Weiss – Chandra X-Ray Observatory

Ciemna materia pozostaje nieuchwytna, choć szacuje się, że jest jej ponad pięć razy więcej niż zwyczajnej materii. Dotychczasowe eksperymenty nie pozwoliły określić cząstki, która stanowi ciemną materię. Tymczasem naukowcy z Instytutu Maxa Plancka zaproponowali nową hipotetyczną cząstkę i opisali, w jaki sposób można ją odnaleźć.

 

Już w latach 30. XX wieku, astronomowie zaczęli zauważać, że galaktyki poruszają się znacznie szybciej niż powinny w oparciu o masę, którą jesteśmy w stanie dostrzec. Zgodnie z prowadzonymi obliczeniami, w kosmosie skrywa się znacznie więcej masy, a ta niewidzialna materia znana jest właśnie jako ciemna materia.

 

Naukowcy od dekad poszukują cząstek, z których może składać się ciemna materia. Modele wskazują na różne typy cząstek – ciemne fotony, aksjony i słabo oddziałujące masywne cząstki WIMP to tylko niektóre z nich. Jednak żadne dotychczasowe eksperymenty nie pozwoliły ich wykryć.

Naukowcy z Instytutu Maxa Plancka opracowali model, który wskazuje na nowego kandydata – superciężkie grawitina. Grawitina od dawna znajdują się na liście potencjalnych cząstek, choć są bardzo lekkie. Jednak superciężkie grawitina mogą mieć znacznie większą masę i oddziaływać ze zwykłą materią nie tylko grawitacyjnie, ale też silnie i elektromagnetycznie.

Zespół obliczył, że superciężkie grawitina mogą mieć masę około 0,02 miligrama (około 10 trylionów razy wyższa niż masa protonu lub elektronu). Przy takiej masie, superciężkie grawitina musiałyby być bardzo rozproszone we Wszechświecie, aby nie doprowadzić do zapadnięcia się. Jednak zgodnie z obliczeniami naukowców, obecność jednej takiej cząstki w obszarze 10 000 km3 zdecydowanie wystarcza, aby wyjaśnić obserwowane przez astronomów efekty ciemnej materii.

 

Co więcej, superciężkie grawitina, jeśli istnieją, możemy wykryć tu na Ziemi. Naukowcy zakładają, że jeśli cząstki te mogą oddziaływać grawitacyjnie i silnie ze zwykłą materią, z pewnością pozostawiły po sobie ślady jonizacji w ziemskich skałach. Ich wykrycie może okazać się bardzo trudne, ale nie jest niemożliwe. Oczywiście powyższe przypuszczenia najlepiej byłoby poprzeć badaniami.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Dr Piotr

Skoro tyle jest tej

Skoro tyle jest tej hipotetycznej ciemnej materii i niby taką masę ma i wogóle, to czemu nigdzie nie możemy jej namierzyć?!

A zaaaaaraz...bo to tylko HIPOTETYCZNA ciemna materia! Smile Czyli taka masa dla ciemnych mas, a dla naukowców idealna "pogoń za królicznkiem" i okazja do wyciągania kasy, zdobywania tytułów naukowych i nagród za coś, czego nie ma.

Portret użytkownika Saraaa

 Ciemne wyspy przestrzeni. Są

 Ciemne wyspy przestrzeni. Są to wygasłe słońca oraz inne wielkie skupiska materii, pozbawione światła i ciepła. Ciemnewyspy są czasem gigantyczne w swej masie i wywierają wielki wpływ na równowagę wszechświata i oddziaływanie energii. Gęstość niektórych tych wielkich mas jest niewiarygodnie wielka. I ta wielka koncentracja masy umożliwia ciemnym wyspom funkcjonowanie w charakterze potężnych balansjerów, utrzymujących skutecznie w ryzach wielkie, sąsiadujące z nimi systemy. Zachowują one grawitacyjny balans mocy w wielu konstelacjach; wiele systemów materialnych, które w innych warunkach szybko zanurzyłyby się w pobliskich słońcach ulegając zniszczeniu, utrzymywanych jest bezpiecznie w uchwycie grawitacyjnym opiekuńczych, ciemnych wysp. To właśnie ze względu na takie ich funkcjonowanie możemy je dokładnie umiejscowić. Zmierzywszy przyciąganie grawitacyjne ciał świecących, możemy potem dokładnie obliczyć rozmiar i lokalizację ciemnych wysp przestrzeni, tak skutecznie funkcjonujących, aby utrzymać dany system pewnie na jego kursie.

Skomentuj