Według naukowców to globalne ocieplenie winne jest wysokim temperaturom w Arktyce

Kategorie: 

Źródło: www.dreamstime.com
Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Kolorado informuje nas, że średnie letnie temperatury przez ostatnie 100 lat we wschodniej części Kanadyjskiej Arktyki są rekordowo wysokie. Autor badania, Gillford Miller twierdzi, że jest to pierwszy bezpośredni dowód na globalne ocieplenie.

 

Zespół badawczy przeanalizował 145 próbek szczątków mchu, które znajdowały się w górach na Ziemi Baffina, narażone na recesję lodu. W trakcie ich zbierania znajdowały się około 90 centymetrów pod powierzchnią lodu, który topnieje ze średnią prędkością 2-3 metrów na rok. Wykorzystując metodę datowania radiowęglowego uczeni ustalili, że mchy nie były wystawione na czynniki atmosferyczne od co najmniej 44 tysięcy lat. Metoda ta jest jednak mało dokładna, dlatego liczba ta, według zespołu badawczego, może wynosić nawet 120 tysięcy lat.

 

Profesor Gifford Miller powiedział, że badanie to informuje nas o ociepleniu, które jest poza jakąkolwiek znaną, naturalną zmiennością i musi to być związane ze wzrostem emisji gazów cieplarnianych w atmosferze, co rzekomo zostało wywołane przez człowieka. Arktyka ociepla się od początku ubiegłego wieku ale dopiero od lat 70. widać największe tego efekty. Badacze twierdzą, że wszystkie czapy lodowcowe na Ziemi Baffina i tak znikną, nawet jeśli nie ma globalnego ocieplenia.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

 

Źródło: http://tylkonauka.pl/wiadomosc/temperatury-w-arktyce-sa-najwyzsze-44-tysiecy-lat

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll
Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika jestemtu

Zdefraudowali kase na

Zdefraudowali kase na badaniach.
"...W trakcie ich zbierania znajdowały się około 90 centymetrów pod powierzchnią lodu, który topnieje ze średnią prędkością 2-3 metrów na rok..."
Gdyby poczekali jeszcze jakieś 62 dni, mech byłby na powieszchni, a nie pod lodem(według ich wyliczeń topnienia 2,5m na rok). Wink
Przecież Connie Hedegaard (komisarz od klimatu w zsre) powiedziała że nieważne czy badania są fałszywe czy nie, i tak będą walczyć z głobalmyn ociepleniem vel ocipieniem.

Portret użytkownika greani

raz ludzie sa winni innym

raz ludzie sa winni innym razem rektory atomowe  innym razem wyladowania na sloncu innym razem ktros wody nie spouscil  teraz lodowce i arktyka a pozniej napewno bedzie - o cholera trzeba poczekac z ktorej strony wiatr zawieje hehe totalne glupoty naukowcy wydaje mnie sie ze moge tez byc jednym z nich bo tyle samo wiem co i oni Wink jednym slowem pierdola glupoty i nie trzymaja sie niczego.najlepiej jesli by sie na zaden temat wypowiadali bo robic  sie zaczyna smiesznie jak w cyrku.i na dodatek naleza do grupyx ludzi ktorych bezposrednio rzady kjrajow dofinonsowuja z naszych oplat skarbowych.uczyli sie przez 20 pare lat by pierdolic glupoty  ja mysle ze a moze nie  a moze tak ja pierdole.sorki za slowa ale az mnie w kregoslupie trzeszczy jak slucham tego wszystkiego he he.moim zdaniem nie potrzeba yc naukopwcem by widziec to co sie widzi i slyszec to co sei slyszy .

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika euklides

Ci co teraz tam żyją i się

Ci co teraz tam żyją i się wypowiadają na panelach o globalnym ociepleniu mają tyle wspólnego z kulturą przodków co Norwedzy z Wikingami. Po wojnie pobudowano im stałe osady i całkowicie zmieniono styl życia. Są wśród nich normalni politycy, działacze i aktywiści, którzy z obiektywizmem nie mają wiele wspólnego.

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika SurvivorMan

Oni się wypowiadają na

Oni się wypowiadają na panelach, bo jakoś trzeba durnemu przemysłowemu światu wytłumaczyć, co się dzieje z ich ojczyzną!!! Mają swoich "przedstawicieli ludu" których Ty nazywasz politykami, ale oni służą jako łącznik świata Inuitów z chorą cywilizacją zachodnią, a nie do przeforsowywania ustaw i innych pierdół! Nie mają NIESTETY takiej mocy i siły przebicia! Inuici biją na alarm, bo kraina w krórej żyją i polują od 4000 lat, rozpada się dziś na ich oczach! Lód zastępuje woda pełna chemikaliów (poliwinyli, dwufenyli i innych rakotwórczych atrakcji, sewrowanych przez cywilizowany świat)! Mięso zwierzyny na którą polują Inuici, stało się rakotwórcze! Zarówno niedźwiedzie polarne jak i sami Inuici, na terenach łowieckich coraz częściej padają ofiarami "dryfującej kry"! W ich świecie zaczynają pojawiać się rośliny i zwierzęta, które nigdy nie powinny się tam znajdować! Osy z gatunku Vespula intermadia zostały zaobserwowane w miejscowości Arctic Bay. Według relacji mieszkańców w języku inuktitut nie ma nawet nazwy dla tego owada!!! Grypa - 4000 lat jej nie było... Teraz jest poważnym zagrożeniem dla nieodpornych na nią Inuitów!!! Inuici już w 2005 roku złożyli 160 stronicową skargę do Międzyamerykańskiej Komisji Praw Człowieka, ale kto ich tam będzie słuchał.. Liczy się zarabianie pier..lonych miliardów i robienie ludziom wody z mózgu, że wszystko jest OK i że przyroda ze wszystkim sobie poradzi!!! Nagle po 4000 lat spokojnego życia, ich świat się rozlatuje, ale nieee... Człowiek cywilizowany jest niewinny... Winne jest Słońce na które najłatwiej zwalić winę, bo co kto może zrobić Słońcu...
Dalej nie będę komentował żeby się nie wk..wiać!

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika euklides

Jestem jak najbardziej za

Jestem jak najbardziej za czystym środowiskiem i odstraszającymi karami za skażenia radioaktywne, zatruwanie wód toksyczną chemią itd. Ale w globalnym ociepleniu walczy się z neutralnym dla zwierząt (we wchodzących w grę stężeniach) i przyjaznym dla roślin CO2, bo chodzi tylko i wyłącznie o wydarcie kasy w postaci kolejnego podatku, polityczną kontrolę nad gospodarką oraz uzależnienie ludzi od centralnych systemów dystrybucji ciepła, energii czy transportu. Na tej samej zasadzie w Hiszpanii opodatkowali energię słoneczną. Zgodnie z aksjomatami walki z globalnym ociepleniem za zdrową, zieloną i ekologiczną uchodzi energia jądrowa. A to z tego powodu, że Fukushimy nie postawisz sobie w ogródu i musisz być zależny. Niezależny człowiek to zagrożenie dla establiszmentu, bo jeszcze dojdzie do wniosku, że cały ten polityczny b...l nie jest mu do niczego potrzebny.

Portret użytkownika SurvivorMan

Wszystko się kręci wokół

Wszystko się kręci wokół pieniądza i to jest prawda... Szkoda tylko, że ludzie tak skwapliwie dopatrują się zarobionego grosza na ochronie środowiska, a nie widzą jak koncerny naftowe, energetyczne i przemysłu przerwórczego zarabiają miliardy, na degradacji środowiska!
A z tą walką z "przyjaznym" CO2 się nie zgodzę... Dlzczego? Owszem, CO2 to pokarm dla roślin, ale (jak mawia stare przysłowie) NIC W NADMIARZE. Ty też musisz jeść i pewnie nawet lubisz coś dobrego zjeść... Ale czy to oznacza, że lubiałbyś jak wywrotka z żarciem wysypałaby to wszystko na Ciebie???
W delikatnym i skomplikowanym ziemskim ekosystemie wszystko jest ze sobą sprzężone, jeden czynnik nie istnieje bez drugiego, a każda anomalia, każde odchylenie od normy, niesie za sobą mniejsze lub większe konsekwencje... Mateczka Natura sama umie regulować wszystkimi czynnikami na Ziemi, w tym dwutlenkiem węgla, od milionów lat sama sobie z tym radzi i nie potrzbuje pomagierów... Nie wydaje mi się zatem, aby człowiek miał prawo do umilania i ułatwiania jej pracy, poprzez dodatkowe dostarczanie CO2!

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika euklides

Stężenie CO2 jest obecnie

Stężenie CO2 jest obecnie dalekie od optymalnego dla roślin. Przy 150ppm złożone rośliny miały by poważne problemy z reprodukcją. Przed rewolucją przemysłową stężenie CO2 było niezbyt dalekie od tych 150ppm. Bądź spokojny, bo więcej CO2 niż kiedyś było na Ziemi ludzie nie są w stanie uwolnić. Paliwa kopalne to szczątki roślin czy zwierząt, które zostały wyłączone z naturalnego obiegu węgla. Raczej ciężko sobie wyobrazić jak miało by to wrócić do obiegu bez człowieka. Może właśnie po to mateczka natura stworzyła człowieka żeby uwolnił CO2 uwięzione w ziemi.

Portret użytkownika SurvivorMan

Mateczka Natura stworzyła

Mateczka Natura stworzyła człowieka jak każde inne stworzenie na tej planecie... Dała mu wszystko co potrzebne do życia, a nawet wyróżniła go, dając mu nieporównywalnie większą inteligencję w stosunku do innych ssaków... To był chyba błąd, bo człowiek wylalazł pieniądz i pojęcia bogactwa i biedy... Od tego dnia rozpoczęło się stopniowe przepoczwarzanie ze ssaka w pasożyta, którym nowoczesny człowiek jest obecnie... Żaden ssak nie rozmnaża się w niekontrolowany sposób (chyba że dzięki człowiekowi) i nie sieje spustoszenia wszędzie tam, gdzie się pojawi! A człowiek cywilizowany właśnie tak działa! A szukanie tłumaczeń dla degradacji środowiska, to największe skur..syństwo, z jakm się spotkałem! Jeszcze raz powtarzam: Przez setki milionów lat, Ziemia nie potrzebowała niczyjej pomocy do prawidłowego rozwoju i życia... Teraz ludzki pasożyt wmawia sobie, że jej pomaga... Śmieszne i żałosne jednocześnie...

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Skomentuj