Według dziennika Der Tagesspiegel, Niemcy i Unia Europejska muszą uratować Polskę przed PiSem

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Jak dobrze wiemy, rządy PiS nie są na rękę Niemcom oraz Unii Europejskiej. Nasz zachodni sąsiad najchętniej siłą przywróciłby porządek, jaki panował za czasów Platformy Obywatelskiej, która realizowała w Polsce niemieckie interesy. Zmiany polityczne w naszym kraju sprawiły, że zaczęto aktywować wszelkie możliwe siły, również te z zagranicy, aby "przywrócić demokrację", tzn. odzyskać koryto.

 

Dla Niemców szczególnie drażniący jest temat reparacji wojennych za II wojnę światową. Na łamach dziennika Die Welt stwierdzono, że ustalenie dokładnej sumy, jaką należałoby wypłacić Polsce jest niemożliwe, a nawet jeśli to żaden kraj nie jest w stanie spłacić choćby jej części. W dalszej części artykułu dowiadujemy się, że tego typu żądania zawsze psują atmosferę między państwami i mogą nawet prowadzić do kolejnej wojny.

"Obliczenie w jakikolwiek sposób tych szkód jest niemożliwością. A nawet, gdyby miało się to udać: żaden kraj na świecie nie byłby w stanie nawet częściowo wyrównać takich rachunków. Tym bardziej, że każdy świadomy historii człowiek, chociażby na przykładzie wojny niemiecko-francuskiej z lat 1870/71 czy I wojny światowej, zdaje sobie sprawę, że żądania reparacji wojennych zawsze prowadzą do ujemnych skutków: zawiści, nienawiści a w najgorszym przypadku do następnego konfliktu."

Z kolei dziennik Der Tagesspiegel zaczął porównywać Polskę do Turcji i uznał, że to co dzieje się w naszym kraju ma poważne konsekwencje dla Niemiec i całej Europy, gdyż dotyczy spraw wewnętrznych Unii. Pojawiła się również sugestia, aby "uratować" "zerdoganizowaną Polskę" przed PiSem co może wskazywać na przyzwolenie dla zamachu stanu.

 

Ogromne zainteresowanie stanem demokracji w Polsce a także chęć wywołania zmian wskazuje, że Unia Europejska traktuje ją niczym jeden ze swoich stanów - region, który przynależy do jej strefy wpływów. Niemcy rzekomo zaniepokojone sytuacją w naszym kraju po raz kolejny na przestrzeni dekad mogą planować "pokojową" interwencję. Nie powinniśmy się raczej spodziewać inwazji wojsk jak w 1939 roku - dzisiejsze wojny prowadzi się finansując odpowiednie organizacje, przekupując ludzi oraz uruchamiając machinę propagandową, aby zmuszać społeczeństwo do wyjścia na ulice. Również wiele osób wpływowych i znanych, które dorobiły się swoich majątków za poprzedniej władzy, wręcz prosi o pomoc Niemców twierdząc, że tego właśnie chcą rzekome miliony Polaków.

 

Jednak kwestia wspomnianych na początku reparacji wojennych nie dotyczy tylko Niemców. Kilka dni temu poseł PiS Jan Mosiński przypomniał, że w Traktacie Ryskim z 1921 roku zapisane jest, iż Rosja Sowiecka zgodziła się zapłacić Polsce odszkodowanie za straty poniesione w wyniku wojny polsko-bolszewickiej. Nasz kraj nigdy nie otrzymał żadnej zapłaty. Na reakcję nie trzeba było długo czekać - pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Rady Federacji do Spraw Międzynarodowych Władimir Dżabarow stwierdził, że Polska nie otrzyma żadnych reparacji ani od Rosji, ani od Niemiec, przy czym wskazał, że po II wojnie światowej "praktycznie za darmo" otrzymaliśmy ziemie Prus Wschodnich. Ponadto, Dżabarow zaznaczył, że Polska nigdy nie będzie w stanie rozliczyć się za śmierć 600 tysięcy żołnierzy radzieckich, którzy polegli w walce przeciwko hitlerowskim Niemcom.

 

Temat reparacji wojennych staje się coraz bardziej problematyczny. Zmuszenie Niemiec i Rosji do zapłaty może okazać się bardzo trudne, wręcz niemożliwe, a ciągłe przypominanie o obowiązku zapłacenia za zniszczenia wynikające z dawnych konfliktów zbrojnych może sprawić, że te dwa państwa będą miały w interesie obalenie PiSu.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika JKJP

Sorry ale mówisz m tylko że

Sorry ale mówisz m tylko że bredzę ale ze swojej strony tylko zachwalasz rosję. I tyle. Jedna wielka reklama i taka propaganda 2.0. Jak wszyscy będziemy podchodzić do tego że Polska za mała, nie da sobie rady bez jakiegoś wielkiego brata, to niestety będziemy ciągle powtarzać historię. A ja ci ciągle będę mówił to samo dopóki ty się w baniak nie walniesz, chcesz mieć kraj niepodległy i z którym się liczą, licz tylko na siebie i rodaków, bądź patriotą. Człowieku, a gdzie ja mówię że to źle że racja stanu rosji jest zbieżna z racją Polską? Tylko się cieszyć, ale mieć cały czas przeszłość na uwadze i nie wchodzić w sojusze z rosją. Jeśli nam po drodze to wspaniale. Wspieranie banderyzmu jest złe, ale skoro USA szuka przyczułka to niech rosja to tępi, dla nas o jeden problem z głowy mniej. Jeśli wszystkie te kraje wzajemnie się osłabią to tylko dla Polski lepiej. Ty ciągle o syrii i kto tam działa na prośbę kogo. Każdy będzie do siebie grabił i przedstawiał swoje działania jako słuszne. Nie wierzę ani amerykanom ani rosjanom. Co do łukaszenki, bardzo proszę http://wolnosc24.pl/2017/02/27/prezydent-bialorusi-w-canossie-putin-przeczolgal-lukaszenke-w-soczi/ . Polski rząd na szczęście ma coraz więcej do powiedzenia zarówno w Unii blokując katastrofalne dla Polski dyrektywy jak i w sprawie dozbrojenia Polskiego wojska. I w przeszłości nie toczyły się wojny Polski z rosją o dominację, ale Polska walczyła o przetrwanie. I to rosja temu przetrwaniu groziła. A o przetrwanie zaczyna walczyć rosja, z USA zawsze, a teraz jeszcze dochodzą chiny zasiedlające południowe rosyjskie terytoria. Tak Chiny, a sojusznikami są takimi jak Niemcy z ZSRR w czasie wojny. A co do banderowskiego zagrożenia to mocno przesadzasz. Rosja pięknie ukrainę podzieliła i aneksowała a piewcy bandery jeszcze długo będą mieli pełne ręce roboty u siebie na podwórku. Żądania teytorialne mogą sobie wysuwać ile chcą do woli. Mówisz że nie można żyć w przeszłości. Nie można, ale można o niej pamiętać, pamiętac o pomordowanych na Wołyniu przez banderowców i pamętać o pomordowanych przez rosjan. Ty tylko wstręt i niechęć do jednych czujesz, ale o czynach rosyjskich jesteś w stanie zapomnieć. Ja nie, i wielu innych Polaków też nie. Dobrze napisałeś że od 89 zmienił się okupant, wcześniej od 45 doił nas nasz wielki sojusznik i brat ze wschodu. Ty dalej o TU I TERAZ. Co chcesz zrobić tu i teraz nie mając długofalowego planu? USA planuje na co najmniej 10 lat do przodu, Rosja też. A my mamy tylko reagować na poczynania? Czy ty chcesz w ogóle w suwerennym kraju żyć? Można być małym krajem liczącym się na arenie międzynarodowej. Lecz to wymaga głębokich długofalowych reform i ostrych zmian. I nie pisz że potrzebujemy potężnego sojusznika, że co, mamy wymienić USA na Rosję? Siekierkę na kijek? I ciągle mi o Syrii piszesz. Tak naprawdę mało mnie obchodzi syria i to że muzłumanie sie tam wyżynają a USA i Rosja chcą ugrać swoje w regionie. Szkoda mi tylko chrześcijan tam mieszkających. Obchodzi mnie Polska i to aby była jak najsilniejsza. Jak chcesz mogę być dla ciebie rusofobem, banderofobem, uniofobem... I nie nazywaj mnie potomkiem przesiedleńców ukraińskich, moja prababka jak i babka były Polkami. Chyba że Polaków ze Lwowa też będziesz nazywał ukraińcami? 

Portret użytkownika U_P_Adlina

Zachwalam Rosję, gdy jest do

Zachwalam Rosję, gdy jest do tego powód, a obecnie są takie powody. To nie propaganda tylko FAKT. Powody są, aby ja zachwalać. Gdyby uSSmany nie wspierały nazi-banderyzmu, a zwalczały go to też bym je chwalił. Podchodzić do rzeczywistości trzeba tak, jak tego ta rzeczywistość wymaga, a to, że małe i średnie państwa nie są w stanie same wyzwolić się spod buta mocarstwa jest faktem i widać to na przykładzie Syrii. Polska będzie powtarzać swoją tragiczną historię, gdy będzie się kierować takimi drogami do jakich ty namawiasz. Dowody wskazują na to, że się mylisz bredząc, że trzeba liczyć tylko na siebie. Któryś juz raz mówię o Syrii, bo to świetny przykład tego, że się mylisz. Dlaczego nie wchodzic w sojusz z Rosją? Bo co? Bo kiedyś Polska przepychała się z nią o dominację w regionie? Z takiego powodu? To śmieszne. Tępienie banderyzmu jest zgodne z polską racją stanu i trzeba w tym wsperać Rosję, a nie tylko  stac z boku. Wspomaganie banderyzmu jest śmiertelnie niebezpieczne dla Polski i nie można - jak ty - sobie powiedzieć, że "niech uSSa sobie to robią, bo szukaja przyczółków" To świadczy o tym, że kompletnie ignorujesz śmiertelne niebezpieczeństwo dla Polski jakim jest banderyzm na upainie. Co do Łukaszenki, to oczywiście, że Rosja ma tam swoje interesy i jakieś naciski na Łukaszenkę są, ale jego możliwości ruchów są o wiele większe, niż tych, którzy kwiczą pod butem hujni gejropejskiej czy uSSmanii. < https://wpolityce.pl/swiat/241474-lukaszenka-nie-chce-na-kremlowska-trybune-i-otwiera-pole-do-gry-czy-zachod-ja-podejmie >

< http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/222817,Trwa-napiecie-na-linii-Lukaszenka-Kreml

Polska obecnie sprzeciwia sie hujni gejropejskiej tylko dlatego, ponieważ ma w tym wsparcie swojego pana z faszyngtonu, który wszedł w konflikt ze szwabami. Gdyby tego nie było, to robiłby to, co mu sie rozkaże, więc nie gadaj głupot, że "polski" rząd ma coraz więcej do powiedzenia. Nie ma nic do powiedzenia. Wykonuje polecenia z faszyngtonu. W przeszłości właśnie toczyły się wojny Polski z Rosją o dominację ponieważ w regionie obydwa kraje były najmocniejsze. Był taki okres. A dziś Polska walczy o przetrwanie. A temu przetrwaniu głównie zagrażały niemcy i angole. Co do zagrożenia banderyzmem przesadzam? Na odległość jedziesz mi kimś i wiesz kim. Przesadzam? To przypomnij sobie co się stało na Kresach w latach 40-tych XX wieku. Gadanie o przesadzaniu, gdy za wschodnią granicą Polska ma kraj, gdzie jawnie gloryfikuje się nazizm i banderyzm a środowiska banderowskie jawnie wysuwają roszczenia terytorialne wobec Polski jest przejawem albo skrajnej głupoty, albo trollowania. Na dodatek banderowska junta z kijowa jest wspierana przez największego światowego bandytę zza oceanu, który naciska na Polskę, aby ta "zaprzyjaźniła" się z nazi-banderowskim szambem. A ty uwazasz, że to zagrożenie jest przesadzone. Piewcy bandery usadzeni przez Powstańców Donbasu mogą ulżyć swojej  wściekłości właśnie w Polsce, do której masowo zjeżdżają, więc twój optymizm, że będą mieli u siebie dużo do zrobienia jest śmieszny. Zjechało do Polski 2 mln zachodnich ukraińców wychowywanych na gloryfikacji nazizmu i banderyzmu i nawet jeżeli co setny z nich jest fanatykiem to jest tu już ich 20 tys. Przemycają broń do Polski, co jest dla nich łatwe, bo mają tam wojnę domową. A ty zagrożenie uważasz za przesadzone. Za to "zagrożeniem" jest Rosja. Śmiesznie to brzmi. Twój światopogląd jest kompletnie niespójny i bazuje na rusofobii i ignorancji. Pamietać o przeszłości trzeba, ale nie można na jej podstawie tworzyć teraźniejszości, bo jedno z drugim nie ma już nic wspólnego. Armie europejskie, które żyły doktrynami z I wojny światowej poniosły klęskę w starciu z hitlerem, który wprowadził nowe standardy i wojnę błyskawiczną. Żyły przeszłością a nie chwilą obecną i poniosły kleskę. Tak samo i dziś. Kiedyś były wojny z Rosją, a dziś ich nie ma, za to rosyjska racja stanu jest w wielu kwestiach zbieżna z polską i trzeba to wykorzystać. Czyny rosyjskie? Po pierwsze nie uważam za czyny rosyjskie tych czynów które nastąpiły po rewolucji bolszewickiej. Rosja straciła suwerenność i stała sie jedną z republik żydo-ZSRR, którego była ofiarą. Żydo-ZSRR zamordowało dziesiątki milionów Rosjan. I nie mozna porównywać bestialstwa którym "wsławili" się zachodni ukraińcy do nawet tego, co zrobiła żydo-bolszewia. NIE MA PORÓWNANIA! NIE MA! Nawet zydo-bolszewia nie nabijała dzieci na kołki od płotów i nie rozcinała kobiet piłami. To robiły tylko zdegenerowane zachodnie nazi-ukry. I tego bestialstwa im nigdy nie wybaczymy. Nie zrównuj więc czegoś z czymś, gdy nie ma takiej równości. Tak jak nie można zrównywać kopniaka do bestialskiego mordu. Okupantem nigdy nie był brat ze wschodu. Nie zrozumiałeś. Okupantem była i jest żydo-zachodnia klika banksterska, która teraz tylko zmieniła nazwę i opakowanie. Okupantem nie była Rosja, która sama była niesuwerenna. Czy ci się to podoba czy nie, Polska potrzebuje sojuszników. Potężnych sojuszników. Rosja i Chiny są właśnie takimi sojusznikami. Wymienić uSSmanię? Oczywiście. Jak mozna uznawać za sojusznika tych, którzy wspierają polskiego smiertelnego wroga i są sponsorami światowego terroryzmu? Rosja nie wspiera banderyzmu a terroryzm zwalcza, co widzimy w Syrii. Wnioski nasuwają się same. I przestań z tymi glupotami, że mały kraj MOŻE................Gówno może. Kolejny raz masz przykład Syrii. Możesz temu zaprzeczyć co mówię, że gdyby nie pomoc Rosji to już byłoby po Syrii? Nie możesz, no chyba że chcesz grać rolę błazna. Syria ocalała dzięki sojuszowi z Rosją. I to jest FAKT, któremu nie zaprzeczysz i który obala twoje teorie. Piszę o Syrii nie dlatego, że ma cię to obchodzić, ale dlatego, że jest ona świetnym przykładem na to, że się mylisz. To świetny przykład, który obala twoje teorie i pokazuje w jak ignorancki sposób patrzysz na świat. A to jeszsze okraszone rusofobią. "Nie nazywaj mnie"? To ty zacząłeś bredzić, że ja jestem Rosjaninem. Trudno ci pojąć, że dziś rozsądny Polak może popierać Rosję? Ano może. Nie mam dziś się do czego przyczepić do Rosji, za to widzę dużo pozytywnych rzeczy, ktore robi i które są zgodne z interesem Polski. Natomiast bandyta uSSmański robi to, co dla Polski jest niezwykle niebezpieczne. Dla mnie sytuacja jest jasna. Wiem, co jest dla Polski obecnie największym zagrożeniem i kto stoi za tym, że to zagrożenie istnieje. Wiem też, kto w swoim interesie (a przy okazji i interesie polskim) eliminuje to zagrożenie. Niestety dla rusofoba takiego jak ty to co mówię jest nie do pojęcia, bo rusofobiczna fiksacja przesłania ci możliwość trafnej oceny rzeczywistości. Nie znaczy to jednak, że narzucisz innym taki zaślepiony rusofobią i ignorancją sposób patrzenia na świat.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika JKJP

Na razie zaślepiony jesteś

Na razie zaślepiony jesteś tylko ty. Taka sama retoryka jak u niemców, to nie niemcy byli to naziści. U ciebie to nie rosja, to żydobolszewia. A może ufobolszewia? Dowody mi mówisz i dowody, a ciągle mówisz o Syrii. Nie wiem ilu syryjczyków spotkałeś, ja kilku tak, widziałem jak się zachowują we francji i turcji. Do mojego kumpla mieli coś bo blondyn. Jak dla mnie to wiatr siali, burzę zbierają. Dalej twierdzę, ani rosja ani ameryka nie są tam aby nieść pomoc, są swoje interesy zabezpieczyć i uzyskać przewagę strategiczną. I tyle. Człowieku, banderyzm jest na ukrainie ale nie jest to śmiertelne zagrożenie. Szczekają i tyle mogą. Jak przyjdzie co do czego to wyrżniemy w pień. Jak sam mówisz rosja ich tępi a dają radę tylko dzięki wsparciu USA. A ono jest tylko dlatego że amerykanie chcą ugrać jakieś wpływy. Ugrają to wyciszą sami szczekaczy. Rosja ich też do końca nie pocisnęła bo tak zawsze straszak jest na takich jak ty. Jakoś jestem spokojny że Polacy się nigdy z baderowskim ścierwem nie zaprzyjaźnią. A jeśli nasz rząd pod obcym wpływem będzie próbował to wymienimy go jak poprzedni. "Po pierwsze nie uważam za czyny rosyjskie tych czynów które nastąpiły po rewolucji bolszewickiej. Rosja straciła suwerenność i stała sie jedną z republik żydo-ZSRR, którego była ofiarą."-- Hahaha... no nie mogę. Nawet mi się już nie chce dyskutować tu bo i tak rodaków swoich będziesz bronił. Tak, trudno mi to pojąć jak rozsądny Polak może rosję popierać. Może mi się podobać jak rosja pilnuje swojej kultury, jak nie daje się zalać islamskiej fali i to że odradza się w niej wiara. Ale popierać jej nie będę bo to z automatu wręcz osłabia Polskę. Nie chcę jej zagłady czy coś, chcę jej na tyle słabej aby nie mogła na Polsce wymuszać pewnych rzeczy lub ją szantażować. Jak w przypadku gazpromu na przykład. Dalej twierdzę że rosja i usa są tak samo siebie warte, a ukraińcy mają za swoje teraz za nasze krzywdy. I nie bredź o kopniaku, ukraińców w brutalności nic nie przebije ale Polacy w katyniu kopniaka w głowę nie dostali tylko kulę. Na koniec tylko powiem tyle, chcesz robić dobry klimat ruskim u nas, zachecam do wyjazdu do kraju mocodawcy. To samo się tyczy miłośników ukraińców. Z takim nastawieniem jakie masz ty, że niemożliwe, Polska za mała i nie damy rady to rzeczywiście nie damy. Na szczęście kogoś takiego jak ty i o takich poglądach spotykam pierwszy raz. I uważam że w Chinach należy szukać partnera, w Rosji nie. Nie ma Uni Rosyjsko Chińskiej a oba kraje muszą ze sobą żyć w miarę dobrze bo stanowią dla siebie śmiertelne zagrożenie. To ty jesteś ignorantem, ponieważ zagrywki usa widzisz, natomiast na rosyjskie przymykasz oko. I to nie rusofobia tylko realne spojrzenie na sprawy poparte historią.  

Portret użytkownika U_P_Adlina

Ja zaślepiony? To ty bredzisz

Ja zaślepiony? To ty bredzisz, że nie można współpracować z Rosją, bo kiedyś trwała walka o dominację w regionie między Polską a nimi, więc kto tu jest zaślepiony? To ciebie zaślepia przeszłość uniemozliwiając rozsądną ocenę teraźniejszości. Sytuacja z Rosją i niemcami nie jest sobie podobna. W 1939 roku niemcy były niemcami, natomiast Rosji nie było jako suwerennego państwa. Widzisz różnicę? Jest olbrzymia. Ale nie dla sfiksowanego rusofoba. Powtarzam ci n-ty raz jak krowie na miedzy, że mówię o Syrii bo to świetny przykład obalający twoje bzdety o tym, że małe państwo może samo obronić się przed atakiem mocarstwa. Nie bredź mi o Syryjczykach czepiających się blondynów, bo to nie o to chodzi. Chodzi o to, że małe i średnie kraje zaatakowane bezpośrednio czy pośrednio przez mocarstwo nie są w stanie same się obronić i potrzebują potężnych sojuszników. O to chodzi, więc nie pitol mi o blondynach. I kolejny raz ci powtarzam (jak krowie na miedzy), że to nie ma znaczenia, że Rosja jest w Syrii w swoich interesach, a nie dla Syryjczyków. To jasne. Ważne jest to, że jej racja stanu jest zbieżna z syryjską i Syria to wykorzystuje, aby odeprzeć atak zaoceanicznego bandyty i jego klakierów. O TYM CAŁY CZAS MÓWIĘ, aty bredzisz w kółko te same bzdety, że oni tam są w swoich interesach. Oczywiście, ale te interesy sa zbieżne z interesami syryjskimi. Tak jak zwalczanie przez Rosję rękoma Powstańców Donbasu banderyzmu jest zbieżne z polskim interesem. Dociera, czy fiksacja rusofobiczna ci nie pozwala? Śmierdzisz mi na kilometr ZUwP mówiąc, że banderyzm nie jest śmiertelnym zagrożeniem. Bardzo chcielibyście uśpić Polaków. Na upainie rządzi nazi-banderowska junta, która oficjalnie czci zwyrodnialców banderowskich i nazistowskich, a te banderowskie środowiska wysuwają roszczenia terytorialne wobec Polski. Oprócz tego do Polski przybyło 2 mln zachodnich ukraińców wychowanych na banderyzmie, którzy przemycają tu broń o którą tam łatwo w chwili obecnej z powodu trwającej wojny domowej, a ty bredzisz, że to nie jest zagrożenie? Nie? Za to Rosja, która nie wysuwa żadnych roszczeń terytorialnych jest zagrożeniem twoim zdaniem? Czytasz ty sam siebie człowieku? Kogo chcesz przekonać takim bełkotem? To tak jakbyś miał sąsiada, który zgłasza pretensje do twojego podwórka, a obok drugiego sąsiada, który ich nie zgłasza i w swoim pokręconym widzie uważał, że zagrożeniem jest ten drugi, a ten pierwszy nie za bardzo. Przestań już się błaźnić. Nikt normalny nie będzie czekał, aż uSSmany uciszą banderowskich szczekaczy, bo to może nigdy nie nastąpić. Od zakończenia II WŚ uSSmany wspierają banderyzm, więc dlaczego nagle mieliby ich uciszyć? Nie bredź. Za to nie trzeba czekać na Rosję, bo ona już ich ucisza i jest to zgodne z polskim interesem. Wymienimy rząd? Nie rozśmieszaj mnie. Na jaki? Na jeszcze bardziej pro-banderowskich POjebów? Jakich rodaków ukraińcu będę bronił? Śmiejesz się? Chyba z własnej głupoty? Zaprzeczysz, że po rewolucji bolszewickiej i przejęciu władzy przez żydo-bolszewików Rosja przestała być suwerennym państwem? Zaprzeczysz? Rosja stała się jedną z republik żydo-bolszewickiego ZSRR nie zarządzanego przez Rosjan. O tym, że żydo-bolszewizm został zainstalowany w Rosji przez żydo-zachodnią klikę banksterską masz mnóstwo materiałów. Co cię więc tak śmieszy? Chyba twoja ignorancja? Trudno ci pojąć, że rozsądny Polak może popierać dziś Rosję. Oczywiście. Jako zachodni ukrainiec cierpisz na schorzenie zwane fiksacją rusofobiczną, więc nie poparłbyś Rosji nawet gdyby rozdawała chleb ubogim. Pewnie uważałbyś, że jest zatruty, bo nie może być inaczej. To choroba koleś. Rosja osłabia Polskę z automatu? Zobacz co z Polską zrobiono po 89 roku! Zobacz, co z Polską zrobiła żydo-zachodnia klika z uSSmanami na czele! To jest dopiero osłabiebnie. Państwo sprowadzone do pozycji rynku zbytu dla zachodnich towarów w którym wcześniej wyniszczono wszystkie gałęzie przemysłu konkurencyjnego dla nowych okupantów. Państwo jako rezerwuar taniej niewolniczej siły roboczej. To nie Rosja zrobiła koleżko. Dociera? Szantażować? O czym ty znowu bredzisz? To żydo-zachód szantażuje Polskę próbując wymuszać przyjmowanie nachodźców. Przypomnij sobie, o czym mówił kaczyński w temacie "niewiarygodnych nacisków ze strony uSSa". Zapomniałeś czy umknęło? O czym ty więc gadasz? Jakie naciski były Gazpromu? Słucham? Rosja i uSSa nie są "tyle samo warte" i nie zmieni tego to, że ty tak uważasz. To, co dziś robi Rosja i uSSa nie są nijak takie same. Przynajmniej nie dla Polaków. Rosja zwalcza śmiertelnie niebezpieczny dla Polski banderyzm, a uSSmania go wspiera. Dla Polski to olbrzymia róznica. Ale nie dla zachodniego ukraińca. On ma to w dupie. Kopniak to porównanie. Nie udawaj aż tak ograniczonego. Pokazałem tylko, że jest olbrzymia różnica między kulką w łeb, a nabiciem dziecka na kołek od płotu, czy przerżnięciem kobiety piłą. No chyba, że w swoim stylu stwierdzisz, że nie ma róznicy, bo zło jest złem. Jest różnica. Pamiętam historię kobiety z Oświęcimia, która za próbę ucieczki miała zostać ukarana przez nazistów karą spalenia żywcem w piecu krematoryjnym. Odseparowano ją od jakichkolwiek narzędzi, aby nie odebrała sobie wczesniej życia. Przegryzła sobie żyły na rękach, aby nie iść żywcem w żar pieca. Róznica w zadawaniu śmierci jest więc KOLOSALNA. Nawet żydo-NKWD nie robiło tego, co degeneraci zachodnio ukraińscy, którzy dziś są wspomagani przez uSSmańskiego bandytę od którego Polska sama nie jest w stanie się uwolnić. Nie robię koleś żadnych klimatów nikomu, tylko mówię prawdę o obecnej sytuacji, a to, że jest ona niewygodna dla kogoś opanowanego przez rusofobiczną fiksację, to nie mój problem. To twój problem. Prawda jest taka, że Rosja dziś robi świetną robotę zwalczając banderyzm na upainie oraz uSSmańskich terrorystów na Bliskim Wschodzie i trzeba o tym mówić, ponieważ w zmieniającym się świecie "sojusznik" bandyta musi być zastąpiony przez innego albo innych czyli w tym wypadku Rosja/Chiny. Innych możliwości nie ma. Rozumieją to już inne państwa Wyszehradu. Węgry mają świetne stosunki z Rosją. Czas na Polskę. Polska powinna żyć w jak najlepszej zgodzie ze swoim potężnym sąsiadem a nie grać rolę harcownika na usługach światowego bandziora zza oceanu. Jak ci się nie podoba, to ty sobie wyjedź do nazi-kijowa. Ja tu jestem u siebie. Ględzenie o tym, że "damy radę" niczego nie zmnieni. Nie opowiadaj takich głodnych kawałków. Syria wraca dziś do gry nie dlatego, bo Syryjczycy rozpoczęli wygłaszanie tekstów w takim tonie tylko dlatego, ponieważ dostali wsparcie od potężnych sojuszników. Gadać możesz sobie do woli, jednak rzeczywistość obala twoje mity i widać to właśnie w Syrii o której tak nie lubisz mówić właśnie dlatego, ponieważ obnaża twoją ignorancę i zaślepienie. Kogoś takiego jak ja spotykasz pierwszy raz? Nie rozśmieszaj mnie. Poczytaj wypowiedzi ludzi na tym portalu, ale i na innych także. Świat się zmienia i LUDZIE SIĘ BUDZĄ. Sfiksowanych rusofobów jest coraz mniej, bo sytuacja na świecie pokazuje, że dziś są tylko dwa narody, które mogą wyzwolić świat od uSSmańskiego bandytyzmu. To Chiny i Rosja. Coraz więcej ludzi zaczyna odczuwać sympatię w ich kierunku. Tacy jak ty zaczynają odchodzić do lamusa. Ludzie patrzą na TU I TERAZ, a nie bujają w przeszłości. Piszesz, że w Chinach trzeba szukać partnera? Ale Chiny są obecnie w sojuszu z Rosją, więc.............Co na to rusofob? Może pogadać z Chinami, aby olały Rosję, a w zamian zaoferuje im się przyjaźń mocarstwa polskiego? Czy nie widzisz, że bredzisz? To, co mówisz jest pozbawione spójności. Sojusz z Chinami jest dziś automatycznie sojuszem z Rosją, co dla ciebie oznaczałoby atak delirium. Jest unia rosyjsko-chińska ponieważ największym zagrożeniem dla Rosji i Chin jest uSSmański bandyta, a ten sojusz jest dla niego zbyt potężny do przejścia. Wiedzą o tym i Rosja i Chiny, a sojusz bedzie trwał przynajmniej tak długo, aż uSSmański bandzior osłabnie na tyle, że spadnie do pozycji mocarstwa regionalnego. Zagrywki uSSmańskie widzę, a na rosyjskie przymykam oko? No to jakie są te zagrywki rosyjskie w stosunku do Polski? Słucham? Tylko mnie nie rozśmiesz za bardzo. Z realnym spojrzeniem na rzeczywistość masz tyle wspólnego, co przysłowiowy piernik z wiatrakiem. Twoje spojrzenie jest spaczone fiksacją rusofobiczną i życiem w przeszłości. Widzisz zagrożenia tam, gdzie ich nie ma, a nie widzisz tam, gdzie naprawdę są. Takie są objawy twojego zaślepienia. Na szczęście w Polsce takich jak ty jest coraz mniej, ale na zachodniej nazi-banderowskiej upainie poczułbyś się jak ryba w wodzie. Sami swoi.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika JKJP

Naprawdę wypłatę z Moskwy

Naprawdę wypłatę z Moskwy musisz dostawać. Wszystko co mi piszesz to jaka Rosja jest dobra i jak trzeba z nią się trzymać a USA złe, jakie żydostwo jest złe również, że to nie ZSRR popełniała zbrodnie tylko żydo-cośtam, że to oni są ofiarami, itp. Człowieku, ja nie wątpię że ludzie zdrowo myślący i uczciwi żyją w rosji ale jako państwo to draństwo jest. Państwa zachodu to też draństwo. Drażni mnie u ciebie fakt dostrzegania wszystkich wad usa i unii ale wręcz wychwalanie Rosji. Przetłumacz sobie że tak jak nas wykorzystują teraz usa i unia tak samo chcą nas wykorzystać rosjanie. Im też nie jest potrzebne niezależne państwo w środku europy. Przytocz mi z historii przykłady kiedy to rosja wspierała nas jako państwo, bezpośrednio, a ile razy nóż w plecy wsadziła. Tylko mi nie pisz o ratowaniu nas od niemców bo ze śmiechu skonam. I nie tłumacz mi że wtedy ZSRR a teraz Rosja, nazwy to i sklepy zmieniają aby podatku nie płacić. Współczesna rosja to bezpośrednia spadkobierczyni po ZSRR. Po drugie piszesz o węgrach, ale zapominasz że to interesy no i nie graniczą z rosją, nie mają takiej z nią historii. I przestań mi ciągle pisać o Syrii, nie łykam propagandy ani amerykańskiej ani rosyjskiej a na miejscu nie byłem aby sobie zdanie wyrobić. Ukraińców na razie jest 1,2 mln dopiero pod koniec roku ma być ich 2 mln. Na razie nie widziałem u nas marszy banderowskich ani nie słyszałem o gwałcących ukraińcach. O transportach broni też nie, a zaciekawiłeś mnie tym, jak możesz podeślij mi linka do tej informacji. Jak już wcześniej wspomniałem, tłuką banderowców ruskie, niech tłuką należy się, jak coś się zacznie dziać to i my zaczniemy. Chyba nie twierdzisz też że całe 1,2 mln ukrów to uśpieni agenci? Ja nie uważam że mój wykładowca, rosjanin, tylko czeka na aktywację z kremla. Mam nadzieję też że weryfikujesz swój światopogląd nie tylko z mediów jednej jak i drugiej strony, ale też znasz opinie rosjan i ukraińców co się w ich państwach dzieje i jak na to patrzą? Ja mam taką możliwość. Dlatego uważam jak uważam. Popieranie ukrainy przez rząd, kiedy na jej terytorium odbywają sie marsze banderowskie uważam za zdradę. Nie powinno być pomocy kiedy ma się plute w twarz. Ale nie można też myśleć o partnerstwie, takim w przyjaźni, z rosją kiedy nasz rząd rozbija się na ich terytorium a my nie możemy do tej pory doprosić się o wrak. Ile czasu rosja zaprzeczała o Katyniu? Jakie to prawdy głosi Ławrow i jakie biznesy rosja ubija z niemcami i ogólnie z resztą uni ponad głową Polaków i z pominięciem jej interesów? Dlaczego płacimy za gaz tak drogo? Drożej mają tylko Ukraińcy, a i to dopiero od czasu rewolucji. Wcześniej sobie oba te kraje mordki lizały. Co do Chin to jest to partnerstwo wymuszone z jednej strony przeciwwagą dla USA a zdrugiej tym, że rosja nie może się z chinami nie liczyć, jest to potęga mogąca rosję zniszczyć. W myśl zasady, miej przyjaciół blisko, wrogów jeszcze bliżej. I mówię o partnerstwie gospodarczym z chinami, nie militarnym, takiego nie możemy zaoferować. Jeśli chodzi o spojrzenie na świat to raczej ty nie patrzysz realnie i wpadasz w pułapkę "ten zły a ten dobry, z tym należy trzymać". Nie ma dobrych, są tylko interesy. Pod tym względem powinniśmy się nauczyć od Brytyjczyków że nie ma stałych sojuszy, są tylko stałe interesy. Chcesz miec dobrobyt musisz sam go wypracować. Chcesz być silny musisz sam "chodzić na siłkę". Sojusze z mocarstwami dają złudzenie bezpieczeństwa, nic więcej. Jak dla mnie dobry wstęp do umocnienia Polski to szkolenia dla wszystkich z obsługi broni palnej, dla rezerwy szkolenia z samoobrony oraz zdecentralizowany system dostarczenia broni wyszkolonym cywilom w razie konfliktu zbrojnego. Polska to jakieś 38mln ludzi. Niech wyszkolonych będzie "tylko" 10 mln. Wyobrażasz sobie jak coś takiego zniechęcałoby potencjalnych agresorów do prowadzenia konwencjonalnych działań zbrojnych i jak umacniało pozycje międzynarodową? Bo nie oszukujmy się, liczą się tylko z kimś kto potrafi guza nabić i obronić swoje. Więcej już nie odpiszę bo gadać mi się już nie chce. Jeśli nie umiesz spojrzeć na to od mojej strony to trudno. Mam tylko nadzieję że to ty masz rację i narody potrafią się zmienić.

Portret użytkownika U_P_Adlina

Już ci gościu mówiłem. że

Już ci gościu mówiłem. że żeby pozytywnie oceniać dziś Rosję nie potrzeba wypłaty z Kremla. Wystarczy to, że Rosja dziś zwalcza rękoma Powstańców Donbasu twoich nazi-banderowskich ziomali, co jest zgodne z polskim interesem, a także sprawia w Syrii bęcki sponsorom tego twojego nazi-szamba, czyli uSSmanom. To wystarczy. Przestań więc bredzić w kółko o wypłatach z Kremla, bo to już jest nudne. Sam w to nie wierzysz, tylko piszesz za hrywny. Oczywiście, że dziś Polsce bardziej po drodze z Rosją i Chinami, niż z bandycką uSSmanią. Nie żydo-cośtam, tylko żydo-bolszewicki ZSRR. Materiałów w necie masz mnóstwo na ten temat, choć oczywiście są dla ciebie niewygodne. Ale to twój problem. Dlaczego Rosja jest dzis draństwem? Na nikogo nie napada. Nikogo nie terroryzuje w przeciwieństwie do uSSmańskich bandytów. Jedynym jej "draństwem" jest to, że nie padła na twarz przed uSSmańskim bandytą i nie oddała mu pokłonu, jak dziesiątki innych państw. I za to tylko się na nią naskakuje. Gdyby Rosją rządził pijak jelcyn, który był na smyczy sorosa, to pewnie piałbyś z zachwytu, jaki to wzór demokraty, co? Wisi mi to, że coś cie drażni. Wady ma każdy, ale są wady i WADY. Wybacz, ale wady dzisiejszej Rosji w porównaniu do wad uSSmanów to jak porównanie drobnego złodziejaszka do seryjnego mordercy. Przepaść. Hujnia gejropejska? Boli cię, że o niej mówię jak najgorzej? A jak mam mówić o tym komunistycznym tworze, który narzuca "suwerennej" (hehehehehe!) Polsce swoje zdegenerowane pomysły w stylu islamizacji? To nie Rosja narzuca Polakom kwoty nachodźców, tylko hujnia zarządzana przez niemcy - uSSmańskiego namiestnika na europę. Każdy kogoś wykorzystuje, ale to nie znaczy, że polska ma tkwić pod butem zdegenerowanej hujni gejropejskiej i bandyckich uSSmanów z ich niekończącymi się wojnami, w które wciągają Polaków. Juz ci mówiłem, że Białoruś będąca w strefie wpływów Rosji ma o wiele wiecej do gadania na swój temat, niż Polska pod butem żydo-zachodu. Historia Polski i Rosji nie była usiana kwiatami i nic w tym dziwnego. Kraje walczyły o dominację w regionie. Tak jest wszędzie. Sąsiedzi walczą o dominację od wieków. Były oczywiscie zabory, ale z tych wszystkich zaborców najmniej zabójczy dla Polaków byli Rosjanie. Zresztą już ci mówiłem, że mnie nie obchodzi za bardzo to, co było, bo zajmowanie sie zbyt wiele historią sprawia, że przegapiasz teraźniejszość. Tak jak ty. Mnie intetresuje TU I TERAZ. Nie interesuje mnie, że skonasz ze śmiechu. To twoja sprawa.Faktem jest że żydo-ZSRR to nie Rosja i tego koleś nie przeskoczysz. Każdy historyk ci powie, że w czasach o których mówisz Rosji nie było jako suwerennego państwa. Był żydo-ZSRR w którego skład wchodiło wiele nacji i narodów. Podbitych narodów. Rosja tez zoostała podbita po przegraniu walki "białych" z "czerwonymi". Nie udawaj, że nie wiesz. Węgry to świetny przykład. Nie ma znaczenia, czy graniczą czy nie z Rosją i jaką mają historię. Oni widac historią nie żyją tylko patrzą na TU I TERAZ. I dzęki temu mogą rozsądnie myśleć w odróżnieniu od sfiksowanych rusofobów, którzy na samo wspomnienie Rosji dostają drgawek, jak ty. O Syrii też będę ci przypominać, ponieważ jej przykład obala twoje bzdety, że małe państwo może samo sobie da radę z bandyckim mocarstwem. Dlatego tak nie lubisz tego tematu. Zachodnich ukraińców jest około 2 miliony. Niestety są to zachodni ukraińcy, gdzie obecnie kult upa i bandery stał się obowiazującą religią. Nie słyszałes o próbach przemytu broni z nazi-ukrainy do Polski? Biedny jesteś. Służę więc pomocą. < http://www.defence24.pl/580435,kolejna-proba-przemytu-broni-z-ukrainy-do-polski > < http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/przemysl/a/ujawnione-proby-przemytu-broni-z-ukrainy-do-polski-zdjecia,12391739/ > < http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ukrainki-probowaly-przemycic-armate-morska,729868.html >..............Starczy? nie bredź, że my zaczniemy cokolwiek. Polska nic sama nie robi, tylko na polecenie faszyngtonu. Nawet ustawa o penalizacji banderyzmu w Polsce jest blokowana na polecenie zaoceaniczngo bandziora. 2 mln ukrów nie jest uspionymi agentami, ale nawet niech będzie co setny, to już masz 20 tysięcy. Ignorujesz takie sprawy, ale gdyby w Polsce było 2 mln Rosjan to pewnie byłbyś już w spazmach delirium rusofobicznego. Porównywanie twojego wykładowcy Rosjanina z 2 milionami zachodnich ukrów wychowanych na kulcie nazizmu i banderyzmu po prostu cię ośmiesza. Uważasz za zdradę popieranie przez rząd "polski" ukrainy, gdy kwitnie tam banderyzm? A zdajesz sobie sprawę, na czyje polecenie ten rząd popiera nazi-juntę kijowską? zdajesz sobie sprawę, czy będziesz udawać głupiego? < http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/540899,jaroslaw-kaczynski-amerykanie-usa-donald-trump.html > < http://kresy.pl/wydarzenia/kaczynski-wladze-usa-naciskaly-na-mnie-i-ingerowaly-w-wewnetrzne-sprawy-polski/ > A teraz wrak. To co robi Rosja w sprawie wraku jest odpowiedzią na politykę "polskich" władz, które wzięły na siebie rolę harcownika uSSmańskiego. Jestem pewien, że gdyby nie chamskie zagrywki sprzedanej warszawskiej władzy, która skacze na polecenie faszyngtonu, juz dawno byłoby po sprawie wraku. A tak w myśl zasady: "Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" jest to, co jest. Pretensje do idiotów zarządzajacych Polską, którzy najpierw szczekają na sasiada, a później są zdziwieni adekwatną reakcją. Rosja jeszcze za jelcyna wypowiedziała się w sprawie Katynia, więc o czym ty gadasz? A i tak przecież to nie na polecenie Rosji zrobiono Katyń. Rozkaz wydał gruzin stalin zarządądzający żydo-ZSRR. Nie Rosjanie. Prawda? Interesy Rosji i niemiec? No trudno mieć pretensje, że Rosja robi z niemcami interesy. O co ci chodzi? Ceny gazu? A kto te ceny negocjował? Jasiński był ministrem w rządzie PIS 2005-2007 i negocjował z Rosjanami cenę gazu i ......wynegocjował najwyższą. Pytany stwierdził: "Nie mam sobie nic do zarzucenia. Wykonałem zadanie polityczne". Dziś jasiński jest szefem Orlenu. Do kogo więc pretensje człowieku? Rosja i Chiny są obecnie partnerami i każde z tych państw może zniszczyć to drugie. Wszystkie sojusze są na pewien sposób wymuszone. Nie słyszałem o politycznych sojuszach z miłości. "Sojusznicy" uSSmanów to też głównie albo zastraszeni, albo przekupieni. Ciagle nawijasz to samo o interesach, a przecież ja się z tym zgadzam. Mówię tylko, że trzeba wybrać za sojusznika takie mocarstwo, którego interewsy są zbieżne z polskimi. I tu mamy Rosję, która zwalcza banderyzm - śmiertelnego wroga Polski, oraz uSSmanów, którzy ten banderyzm wspierają. Rachunek jest więc prosty. Wybieramy tego, którego racja stanu jest zbieżna z polską racją stanu. Ktoś kto wspiera nazi-banderyzm nie może byc polskim sojusznikiem tylko wrogiem. Proste. Nie mów mi o uczeniu sie od brytoli, bo to jest jeden z największych wrogów Polski od wieków. W ich interesie jest brak silnej Polski. Dawanie ich za przykład świadczy o totalnej twojej niewiedzy w tym temacie. Sam chcesz coś zrobić? OK. Ale najpierw musisz wywalczyc to, żeby byc sam. A jak chcesz to zrobić będąc pod butem niemieckim i uSSmańskim? Oni nie pozwolą ci zrobić samemu nic, co nie będzie zgodne z ich interesem. i co? Sam chcesz sie pozbyć uSSmanów? Jak? Jakieś pomysły? Bandyckie uSSmany same dobrowolnie nie opuszczają tego, co wcześniej zawłaszczyły i podporządkowały sobie. Małe państwo samo nie jest w stanie ich usunąć. I znowu dam ci przykład Syrii, którego tak nie lubisz ponieważ całkowicie obala twoje teorie. Gadanie o ćwiczeniach rezerwy, szkoleniach w obsłudze broni.........można sobie o dupę potłuc, dopóki w Polsce nie rządzą Polacy, a tak właśnie jest. To nie jest tak koleś, że Polska ma się teraz bronić przed agresją. Na Polskę agesja już się dokonała i trzeba pozbyć się agresora. Nie ma znaczenia, że obecnie często agresje są dokonywane w tzw. miękki sposób, czyli bez użycia obcej armii. Polska jest totalnie zniewolona ekonomicznie i uzależniona od obcych sił, które obsadziły swoimi ludźmi stołki rządowe. a ty bredzisz o ćwiczeniach rezerwy. Po co? Żeby później tym mięsem armatnim posłużył sie okupant? Trzeba sie pozbyć okupanta, którego ty ignorujesz i udajesz, że Polska jest wolna i to co musi zrobić to budować siły zbrojne, aby nikt jej nie zaatakował. Człowieku! Polska już została zaatakowana i przejęta i wiesz przez kogo. I sama nie jest w stanie pozbyć sie bandyty zza oceanu, który kontroluje tu wszystko. Nie pozwala nawet na uchwalenie ustawy o penalizacji banderyzmu. Przestań więc już bredzić. Bez pomocy dwójki mocarstw czyli Chin i Rosji nie jest możliwe pozbycie się zaoceanicznego hegemona. Syria na to przykładem. I pamietaj. Czasy sie zmieniają. Ocenianie Rosji pod kątem jej przeszłości bez uwzględnienia teraźniejszości jest idiotyczne. Wszystko się zmieniło. Rosja dziś Polsce nie zagraża. To nie ona po 89 roku doprowadziła Polskę do stanu: "huj, dupa i kamieni kupa". To nie ona wspiera banderyzm i nazi-juntę kijowską. To nie ona narzuca Polsce kwoty nachodźców islamskich. To żydo-zachód na czele z uSSmanami robi te wrogie kroki wobec Polski. Czas się obudzić i odrzucić fobie przeszłości, co pozwoli zauważyć gdzie obecnie Polska ma wrogów, a gdzie ewentualnych sprzymierzeńców.

 

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika tysiok

Właśnie utwierdziłem się w

Właśnie utwierdziłem się w przekonaniu, że serwis ZnZ jest cholernie propisowski.Nie jestem żadnym platformersem ani kodowcem ale propagandy pisowskiej nigdy nie zdzierżę.Z każdym newsem nt. działan pisu utwierdzam się w przekonaniu ,że wkrótce nadejdzie kres tego żalosnego spektaklu ale jak na ironię słupki poparcia partii rządzącej wciąż rosną. To jest jakiś koszmar. Powoli przestaję być dumny,że jestem polakiem.Nie ulega wątpliwości,że nasz kraj został cholernie pokrzywdzony przez II wojnę i Polsce należały się reparacje. Jednak miało to nastąpić chyba kilkadziesiąt lat temu co wpłynełoby przez kolejne lata na zupełnie lepszą, bogatszą i o wiele bardziej znaczącą na świecie Polskę.Ponadto gdybym jako prezes wpadł na pomysł reparacji to zacząłbym załatwiać tą sprawę najpierw od rozmów za zamkniętymi drzwiami z Niemcami a nie machać szabelką w mediach. Dlatego biorąc pod uwagę dużą inteligencje prezesa uważam,że cała sprawa ma zupełnie inne dno i jej celem na pewno nie jest uzyskanie roszczeń.Chyba nikt z was nie wyobraża sobie,że nagle Niemcy też w mediach powiedzą "no dobra to ile chcecie? zapłacimy ile chcecie i sprawa załatwiona". W taki scenariusz wierzy chyba ta większa "tępa" część pisiorów.

Portret użytkownika Akamai

Reparacje wojenne od Niemiec

Reparacje wojenne od Niemiec bezwględnie się Polsce należą.

Trzeba jednak oficjalnie o nie wystąpić. 

Czy politycy z PiS to zrobią ? Nie wiem. Myślę, że oni sami jeszcze tego nie wiedzą. 

Bo w tym teatrzyku lalek są jeszcze niewidoczni dla nas animatorzy.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika inzynier magister

Szkopy chcą wychodować więcej

Szkopy chcą wyhodować więcej wariatów gender niż inne państwa satanistycznego NWO ! "Kandydat na niemieckiego kanclerza Martin Schulz wespół z lewicową minister ogłosił „sojusz na rzecz edukacji”, który w ocenie katolickiego działacza i publicysty Mathiasa von Gersdorff sprowadza się do prostego planu: odebrać rodzicom władzę rodzicielską, a szkoły przekształcić w placówki ideologicznej indoktrynacji.W praktyce plan miałby oznaczać większe zaangażowanie rządu federalnego w kształtowanie szkolnictwa, co dziś jest wyłączną prerogatywą władz poszczególnych landów. Socjaldemokracja chciałaby jednak z tym skończyć: państwo miałoby dofinansować edukację około 12 miliardami euro, w zamian jednak zyskując większe pole manewru. „Gdyby doszło do takiej centralizacji, to szkoły zostałyby przekształcone w placówki genderowej indoktrynacji, choć dziś wprost trudno to sobie wyobrazić” – dodaje autor." http://www.pch24.pl/niemiecki-publicysta-katolicki-o-martinie-schulzu--chce-zmienic-szkoly-w-centra-gender-indoktrynacji,54329,i.html#ixzz4roSmMwgZ

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj