Według brytyjskiego rządu w korporacji Google brakuje zasad moralnych

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Jeremy Hunt, oskarżył Google'a o brak zasad moralnych. Jego zdaniem firma nie kwapi się do usuwania treści przedstawiających wykorzystywanie dzieci, ale nie przeszkadza jej to w pracach nad przeglądarką przeznaczoną dla Chińczyków, w której zablokowanych zostanie wiele stron internetowych. 

Brytyjski rząd już w przeszłości krytykował takie platformy internetowe, jak Twitter, YouTube czy Facebook za brak reakcji na publikowanie treści propagujących przemoc lub wykorzystywanie seksualne nieletnich. Tym razem w ogniu krytyki znalazła się najpopularniejsza internetowa wyszukiwarka. Minister spraw zagranicznych, Jeremy Hunt, opublikował następujący wpis na Twitterze:

Niezwykłe jest, że Google rozważa ocenzurowanie swoich treści, aby dostać się do Chin, ale nie będzie współpracował z Wielką Brytanią i USA w usuwaniu treści związanych z wykorzystywaniem dzieci. Kiedyś byli dumni z kierowania się w życiu wartościami.

Google planuje uruchomienie chińskiej wersji wyszukiwarki, która zablokuje niektóre witryny. Kryteria wyszukiwania m.in. z zakresu praw człowieka, demokracji, religii czy pokojowych protestów znajdą się wśród słów umieszczonych na czarnej liście. Czołowe organizacje praw człowieka, w tym Amnesty International wezwały Google'a do zaprzestania prac nad chińską cenzurą, ponieważ firma stanie się wtedy współwinna ograniczaniu wolności słowa. 

 

W czwartkowym wydaniu Daily Mail poinformowano również, że Wielka Brytania, USA, Kanada, Australia oraz Nowa Zelandia zaprosiły największe firmy technologiczne do wzięcia udziału w spotkaniu poświęconym przeciwdziałaniu nieodpowiednim i szkodliwym treściom w sieci, lecz wszystkie z nich odmówiły...

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Piszą o ZNZ - kilka ciekawych

Piszą o ZNZ - kilka ciekawych rzeczy się można dowiedzieć. Gratulacje żydy naliczyły powyżej miliona odwiedzin na ZNZ do sierpnia, ale co z tego ... ZNZ jest na ich liście ''ruskich'' stron (do zablokowania?). Źródło niestety pochodzi z (dolnego) oka szatana: https://oko.press/rosyjska-propagande-szerza-polskie-portale-znalezlismy-23-takie-witryny/#

PS

Rzuciłem okiem na komentarze i widzę że ''nasz'' troll z ZNZ też tam ujada, ta sama składnia ten sam styl pisania. Jej. Jak ktoś ma konto na FB to napiszcie im tam o Deep State czyli o mafijnej dwu-władzy w USA. Trump lada miesiąc dostanie kopa i o tym jest w Polin cisza medialna. Za to bez przerwy dowiadujemy się że w Polsce nie ma praworządności i sądy cierpią. We Włoszech PKB -132% karę powinni dostać już przy 60% deficycie ale tam nic się nie stało, ale za to w Polsce znaleźli w lesie dziurę w całym i protestują.

Portret użytkownika John Moll

Tam padł taki zarzut, że ZnZ

Tam padł taki zarzut, że ZnZ rozpowszechniają informacje Sputnika (co jest kłamstwem - ja nawet nie czytam tego portalu) i RT. Rzadko podaję linki do RT, choć nie ukrywam, że czytam RT codziennie, tak jak wiele innych portali zagranicznych i wyciągam własne wnioski.

Zapraszamy na Othermedium.com - anglojęzyczną wersję portalu Innemedium.pl

Portret użytkownika JAK

Znowu objawienie inteligencji

Znowu objawienie inteligencji angielskiej. Strony które będą wycięte to będzie decyzja rządu chińskiego i rząd chiński może to wprowadzić w każdej chwili w kolejnej przymusowej aktualizacji. Nawet google może o tym nie wiedzieć. PO za tym zaczęła się wojna ekonomiczna, a że teraz są tylko wojny totalne to anglicy jako wierni przyjaciele chociaż w takiej formie chca wziąśćudział.

Portret użytkownika euklides

Przyganiał kocioł ganrkowi...

Przyganiał kocioł ganrkowi... Rząd brytyjski to wzór cnót wszelakich, tak jak każdy inny rząd. Google jakie jest to jest, ale przynajmniej nie zabiera tego co sobie człowiek zarobi przemocą, ani nie organizuje konfliktów zbrojnych, gdzie strzela się do ludzi różnymi wymyślymi rodzajami broni.

Skomentuj