Według astrofizyków złoto powstaje wokół czarnych dziur

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Naukowcy nie wiedzą do końca jak przebiega tworzenie się pierwiastków chemicznych we Wszechświecie, ani skąd pochodzą ciężkie pierwiastki, takie jak złoto czy uran. Wykorzystując symulacje komputerowe, zespół ekspertów z Centrum Badań Ciężkich Jonów. Helmholtz w Darmstadt w Niemczech wraz z kolegami z Belgii i Japonii próbują udowodnić, że fuzja ciężkich pierwiastków jest procesem charakterystycznym dla czarnych dziur, wokół których tworzą się dyski akrecyjne.

 

Wszystkie ciężkie pierwiastki obecne na Ziemi powstały w ekstremalnych warunkach gdzieś w kosmosie. Wewnątrz gwiazd, podczas eksplozji gwiazd, a także podczas zderzeń między gwiazdami neutronowymi. Badaczy interesuje, które z tych zdarzeń i procesów mogą spowodować powstanie najcięższych pierwiastków, takich jak złoto czy uran. 

 

Kiedy w 2017 roku naukowcy mogli po raz pierwszy zaobserwować fale grawitacyjne wraz z odpowiadającym im światłem w zakresie elektromagnetycznym – było to połączenie dwóch gwiazd neutronowych – odkryli, że podczas takich zdarzeń może powstać znaczna ilość ciężkich pierwiastków. Jednak pytanie, kiedy i dlaczego następuje erupcja materiału, a także możliwe alternatywne scenariusze syntezy ciężkich pierwiastków, nadal pozostawały otwarte.

 

Najbardziej obiecującymi kandydatami na kopalnię złota we Wszechświecie są czarne dziury otoczone wirującym dyskiem materii zwanym dyskiem akrecyjnym. Taki układ powstaje w wyniku połączenia dwóch masywnych gwiazd neutronowych, a także w wyniku tzw. kolapsara, zapadnięcia się i późniejszej eksplozji wirującej gwiazdy. Skład wewnętrzny takich dysków akrecyjnych był do tej pory niewystarczająco zbadany, w szczególności w odniesieniu do warunków, w których zachodzi powstawanie nadmiaru neutronów. Wysoka koncentracja neutronów jest podstawowym warunkiem reakcji syntezy pierwiastków ciężkich, gdyż umożliwia rozwój szybkiego procesu wychwytu neutronów, czyli r-procesu. Prawie bezmasowe neutrina odgrywają kluczową rolę w tym procesie, ponieważ umożliwiają konwersję między protonami i neutronami.

W pracy naukowej po raz pierwszy systematycznie przeanalizowano współczynniki konwersji neutronów i protonów dla dużej liczby konfiguracji dysków za pomocą symulacji komputerowych i odnaleziono warunki, w których dyski są bogate w neutrony. Decydującym czynnikiem jest całkowita masa dysku. Im bardziej masywny dysk, tym częściej neutrony powstają z protonów w wyniku wychwytywania elektronów podczas emisji neutrin. Zgodnie z ustaleniami badania, optymalna masa dysku otaczającego czarną dziurę do produkcji dużych ilości złota i innych ciężkich pierwiastków wynosi od 0,01 do 0,1 masy Słońca.

 

Praca została opublikowana w Monthly Notices of the Royal Astronomical Society.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika reyher

biedny człowieku , gość który

biedny człowieku , gość który wymyślił te twory siedział w okopie w I wojnie światowej.

nawet tak ograniczony czlowiek zrozumie tlumaczenie ktore podal. wystarczy je przeczytac. Dla ulatwienia dodam, ze to odwrotnosc predkosci kosmicznej (1 lub 2) ktora jak najbardziej jest mierzalna nawet bez einstanowych wzorow

Portret użytkownika Quark

No dobra ale czarne dziury

No dobra ale czarne dziury niczego przecież nie oddają i to złoto ostatecznie musiałoby zostać przez nie anichilowane , więc ten złoty pył istniałby tylko tuż przy granicy horyzontu zdarzeń a po jego przekroczeniu i tak każdy pierwiastek ulega rozerwaniu na cząstki składowe , bo we wnętrzach tych obiektów istnieją już tylko neutrony.

Inna ciekawą kwestią pozostaje wyjaśnienie skąd się wzięło złoto znajdowane na samej powierzchni ziemi jako samorodki (np. w Australii) - musi ono pochodzić z naszych czasów (gdyż leży na piasku lub płytko w nim zagrzebane) i pewnie spadło na ziemię jako deszcz meteorów , które uległy stopieniu i jako faktyczny "złoty deszcz" opadł na glebę rozbryzgując swe krople , które obecnie można znaleźć. A zatem muszą też istnieć meteoryty z czystego złota .

Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być niewolnicy” – George Orwell.

Portret użytkownika yogi

W zasadzie wpis jest poniżej

W zasadzie wpis jest poniżej poziomu i nie w temacie, ale Bidet właśnie przechodzil kolonoskopię, co wiązało się z przekazaniem obowiążków Harris. Zatem co twor,y się w tej "black hole" jest możliwe do zbadania. BTW, Camila Parker: "wiatr był tak głośny i długi że nie dało się go zignorować". 

Strony

Skomentuj