Według amerykańskich mediów forpoczty rewolucji z 6 stycznia były finansowane przez Chińczyków

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Mimo iż od ataku napuszczonego przez Donalda Trumpa na Kapitol tłumu amerykańskich patriotów, wymieszanego z konfidentami służb wszelakich i pospolitymi bandziorami, minęło dokładnie 5 miesięcy, temat ten nie schodzi z czołówek amerykańskich mediów. Gdyż oto kilka dni temu, a dokładniej 4 maja, amerykańskie (oraz brytyjskie) portale internetowe proweniencji wszelakiej, acz głównie lewicowe, poinformowały, że grupa znana jako Proud Boys a więc mieszanina pospolitych szumowin, byłych policjantów, wojennych weteranów z urazami psychicznymi, konfidentów tajnych służb i zwyczajnych bandziorów, która m.in. organizowała poparcie dla Trumpa, brała udział w rozbijaniu grup lewackich, ochraniała współpracowników byłego amerykańskiego prezydenta oraz była forpocztą rewolucji z dnia 6 stycznia 2021, była w okresie od końcówki grudnia roku 2020 finansowana przez ... Chińczyków.

W swoich wielu artykułach (link, link, link,) informowałem o powiązaniach osób zaangażowanych w rozkręcanie militarystycznej atmosfery po przegranych przez Trumpa wyborach m.in. z amerykańskimi wojskowymi służbami specjalnymi, tajnymi służbami Izraela, Departamentem Obrony i tym pokrewnymi resortami siłowymi, zarówno znad Potomaku jak i znad Morza Martwego. To właśnie ta atmosfera doprowadziła finalnie do wybuchu jakim był szturm na Kapitol 6 stycznia 2021 roku.Pisałem także konkretnie o powiązaniach "Dumnych Chłopców" przede wszystkim z Federalnym Biurem Śledczym (FBI) (link, link, link). Tak więc po zapoznaniu się z tymi twardymi dowodami już na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że całość najprawdopodobniej została bardzo sprytnie aczkolwiek w łatwy do odszyfrowania sposób ukartowana przez deep state.

Kiedy wybuchła "Amerykańska rewolucja 2021" nie spodziewałem się jednak, że reżim amerykański będzie grać tym atakiem po linii antychińskiej.

Nietrudno było po tak spektakularnym wyczynie się domyślać, że można będzie owe wydarzenie wykorzystywać do zwalczania przez lewicowo-liberalną administrację Bidena tzw. prawicowego ekstremizmu wewnątrz Stanów Zjednoczonych oraz konkretnie wewnątrz aparatu państwowego. Wszak zideologizowana frakcja amerykańskiego imperium polega właśnie na prowadzeniu permanentnej wojny ze wszystkim co według niej  zagraża demoliberalnemu porządkowi świata.

Nie trudno było się także domyślać, że atak na Kapitol może posłużyć do zwiększania uprawnień resortów siłowych i kolejnych ograniczeń w ramach np. dostępu do broni palnej (o co akurat wobec wpływów NRA będzie bardzo trudno) tudzież w rozdawaniu kolejnym agencjom kolejnych uprawnień do inwigilowania amerykańskich obywateli. Jednak chyba nikt nie spodziewał się, że winę za atak na Kapitol będzie można propagandowo przekierowywać na Chińczyków czy też wprost na chińskie państwo.

Administracja Trumpa do ataków na rosnące w siłę azjatyckie mocarstwo jakim niewątpliwie jest Chińska Republika Ludowa, wykorzystywała fakt rzekomego rozpowszechniania przez Chiny tzw. Koronawirusa, na co oczywiście ekipa republikańskiego prezydenta nie miała żadnych dowodów. Spowodowało to m.in. wzrost liczby ataków na tle rasowym i narodowościowym na terenie USA na obywateli ChRL. Biden w marcu bieżącego roku gorąco zapowiadał chęć powstrzymania przemocy wobec Azjatów, którą rozpętał swoimi propagandowymi i zmyślonymi tezami reżim Trumpa. Mówił on:

Nie możemy milczeć w obliczu rosnącej przemocy wobec Amerykanów azjatyckiego pochodzenia

Oczywiście od pustych słów do rzeczywistych czynów droga daleka. Administracja Trumpa rozpętała swoimi kłamstwami o "chińskim wirusie" taką falę wrogości wobec Azjatów, że zdania wypowiedziane przez Bidena, które ktoś wcześniej mu napisał na kartce czcionką 100 albo 150 żeby mógł je przeczytać bez zająknięcia, znaczą tyle co nic. Jednak mogłoby się wydawać, że Demokraci jako Ci niosący na ustach frazesy o wolności, demokracji, prawach człowieka, prawach homoseksualistów, zoofilów, nekrofilów... powinni nie brać udziału w kontynuowaniu bezmyślnej nagonki na Chińczyków. Jak możemy się jednak przekonać, zmienić mogą oni jedynie punkt uderzenia.

W artykułach, które zalały amerykańskie media kilka dni temu wspomina się, że co prawda Chińczycy, którzy finansowali Proud Boysów a więc forpocztę kabaretowej próby zamachu stanu 6 stycznia 2021, są "antykomunistami", "mizoginami", "skrajnymi prawicowcami","radykałami" itp. jednak oczywiście nie mogło zabraknąć wstawki specjalistów od spraw chińskiego szpiegostwa, których tezy o możliwym finansowaniu Dumnych Chłopców przez Komunistyczną Partię Chin wstawiono pomiędzy wierszami. Po to, aby, jak mniemam, rozpętać przy tym antychińską nagonkę. Czy tak się stanie - nie wiem. Czas pokaże. W każdym bądź razie od tegoż dnia (4 maja) amerykańscy Demokraci mają już swojego "koronawirusa".

Ponieważ Partia Demokratyczna, która okupuje obecnie Biały Dom, nie może szczekać po linii republikańskiej, gdyż wtedy azjatyccy wyborcy Demokratów, stanowiący ich żelazny elektorat, odwrócili by się od nich, więc mają oni od kilku dni nowe paliwo do atakowania Chin oraz komunistycznej (z nazwy) partii, która tym krajem rządzi. Gdyż oto mogą przerzucić odpowiedzialność za chaos, który rozpętywali bandyci na smyczy amerykańskich tajnych służb (przede wszystkim FBI) znani jako Dumni Chłopcy, na rząd w Pekinie. I jednocześnie utożsamiać elektorat Trumpa z agenturą chińską.

Tak więc Republikanie będą atakować Demokratów za to, że syn Bidena prowadził interesy z chińskimi elitami, natomiast Demokraci (przypuszczalnie) będą atakować Republikanów za to, że ich elektorat ciągnął kroplówkę od chińskiej diaspory. Diaspory, która rzecz jasna jest agenturą Komunistycznej Partii Chin albo w ogóle chińskiego wywiadu. Wystarczy przeczytać książkę Roberta Spaldinga pt. "Niewidzialna wojna" aby się przekonać, że antychińscy propagandziści, autorzy strategii bezpieczeństwa narodowego USA, w sposób zdecydowany sugerują, że chińska diaspora wykonuje de facto polecenia z Pekinu.

Sytuacja ta, jeżeli rozwinie się w sugerowanym przeze mnie kierunku, będzie przypominać nieco nasze rodzime podwórko. U nas również politycy obu mainstreamowych opcji, oskarżają siebie nawzajem o ruską agenturalność. Z resztą nie tylko mainstreamowych. Tropienie ruskich szpiegów w Polsce (oczywiście tam gdzie ich nie ma) przybrało postać niemalże politycznego rytuału.

Trudno więc dziwić się amerykańskich służbom, które sterują nagonkami na Chiny, zarówno w trakcie rządów Demokratów jak i Republikanów, gdyż w każdym kraju bezpieka stosuje te same, żałośnie czytelne schematy. Najpierw sama tworzy kryzys i rozpętuje nagonkę na wybraną przez siebie grupę społeczną czy też kraj a później propaguje dzielne i patriotyczne zwalczanie tegoż zagrożenia.

Sądząc po tym jak bardzo zagrożona jest amerykańska hegemonia i że administracja Bidena to imperializm w wersji soft, wydaje się, że Demokratom trudno będzie znaleźć lepszą strategię na legalizowanie swojej antychińskiej paranoi jak przerzucanie odpowiedzialności za robotę głębokiego państwa, którą (w mojej opinii) była rewolta z 6 stycznia 2021 roku właśnie na ChRL. Paliwo koronawirusowe powoli się wyczerpuje a poza tym Demokraci nie mogą kłamać tak jak Republikanie, gdyż podzielone amerykańskie społeczeństwo musi być karmione przez dwie różne opcje dwiema różnymi rodzajami trującej paszy tak, aby się nie połapało że pomiędzy obiema opcjami, w kwestiach doboru kadr i ukrytego nimi zarządzania, nie ma praktycznie żadnej większej różnicy.

Oczywiście wachlarz opcji mających na celu wykreowanie nowego powodu nagonki na Chiny nie kończy się na finansowaniu Proud Boyów przez chińską diasporę. Jednak w mojej opinii przerzucenie odpowiedzialności na Chiny za "prawicowy ekstremizm" i destabilizację amerykańskich instytucji politycznych jest dla Demokratów idealnym pretekstem, aby uderzać nim w Państwo Środka.

 

 

Na podstawie:

https://www.newsweek.com/chinese-names-funneling-donations-proud-boys-could-linked-anti-co...

https://eu.usatoday.com/story/news/nation/2021/05/04/proud-boys-chinese-americans-communit...

https://www.dailymail.co.uk/news/article-9543551/Why-Chinese-diaspora-support-Proud-Boys.html

https://www.rp.pl/Swiat/303319909-Epidemia-nienawisci-wobec-Azjatow-w-USA.html

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: Adolf Rotshild
Portret użytkownika Adolf Rotshild

Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Jankowo pożera swój własny

Jankowo pożera swój własny ogon. No i dla głupich wysnuwa teorie ....a to byli chińćyki Lol A ruskie to byli Lol NIE !!! To, wy sami sobie robicie janki ! I nikt, kto ma tylko odrobine oleju w głowie, nie da się nawinąć na te, brrrrrrrrr....TANIE CHWYTY......Fujjj ! 

Portret użytkownika Realista57

Starsip SN15 wystartował i

Starsip SN15 wystartował i wylądował . Pełen cykl startu i lądowania domknięty. ZnZ przy każdej katastrofie [najpierw przy starcie, potem w locie, potem w manewrowaniu, potem przy lądowaniu] starannie ogłaszały to w bombastycznych komunikatach. A teraz przy SN15 cisza. Czyżby przełom i sukces nie był interesujący dla Zmian na Ziemi? To sporo mówi i realnej polityce informacyjnej medium rzekomo niezależnego i obiektywnego. Smutne.

Portret użytkownika StrasznaPrawda

Tak, tak najpierw była akcja,

Tak, tak najpierw była akcja, że to Rosyjskie służby stały za sfałszowaniem wyborów w 2016 roku, teraz przerzucają winę na Chińczyków gdy dodamy do tego Białego Kapelusza Pedofila Donald Trumpa i Qanon to wychodzi jeden wielki stek bzdur powtarzany przez debili i fanatyków Donald Trumpa, tych fanatyków którzy mówili, że że takie osoby jak na poniższym filmiku razem z Tomem Hanksem i tysiącami innych degeneratów będą siedzieć w Guantánamo.

Zrozumcie w końcu, że wszystko co płynie z tego USraelskiego szamba to brednie i kłamstwa od NASA, Muska, Wybory które są cyrkiem, Naukowców, Terrorystyczne wojsko tego sztucznego kraju itd. itp. to zupełnie obca rasa i cywilizacja która zawsze była nam wroga, to ludzie stamtąd i Anglii stworzyli i finansowali Hitlera, Stalina i ich agentury prowokowali powstania w Polsce które zawsze kończyły się dla nas tragicznie.

I myślicie, że jakiś farbowany Niemiec Donald Trump was uratuje?

Obecnie nasz "najważniejszy sojusznik" knuje z Banderowcami i zgadnijcie przeciwko komu?

https://www.youtube.com/watch?v=oV1hGQWV8w4

https://www.euractiv.pl/section/bezpieczenstwo-i-obrona/news/blinken-usa-kijow-rosja-ukraina-biden-putin-szczyt/

 

 

Skomentuj