Warstwa ozonowa Ziemi znowu jest zagrożona mimo walki z freonami

Kategorie: 

Źródło: zmianynaziemi

Pomimo międzynarodowych wysiłków na rzecz ochrony warstwy ozonowej, najnowsze badania wskazują na niepokojący wzrost poziomu wodorochlorofluorowęglowodorów (HCFC) w atmosferze w 2021 roku. Te szkodliwe gazy, które przyczyniają się do powstawania dziur w warstwie chroniącej Ziemię przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, miały być stopniowo wycofywane na mocy Protokołu montrealskiego podpisanego w 1987 roku. Nikt jednak nie zadaje pytania skąd te freony skoro tak bohatersko je zwalczyliśmy?

 

Badanie opublikowane w czasopiśmie "Nature Climate Change" analizuje aktualne dane naukowe dotyczące zanieczyszczenia powietrza. Naukowcy stwierdzili, że międzynarodowe działania na rzecz ochrony warstwy ozonowej okazały się "ogromnym światowym sukcesem". Protokół montrealski miał na celu stopniowe wycofywanie substancji zubożających warstwę ozonową, takich jak HCFC i CFC (chlorofluorowęglowodory), znajdujących się w agregatach chłodniczych, układach klimatyzacji i pojemnikach z aerozolem.

 

Niestety, pomimo tych wysiłków, poziom HCFC w atmosferze znacznie wzrósł w 2021 roku, co budzi poważne obawy. Substancje te są nie tylko szkodliwe dla warstwy ozonowej, ale również silnymi gazami cieplarnianymi, przyczyniającymi się do globalnego ocieplenia.

 

Według naukowców, oczekuje się, że chemikalia, które zastąpiły HCFC, zostaną wyeliminowane do 2040 roku. Gwałtowny spadek poziomów HCFC przypisuje się skuteczności Protokołu montrealskiego, a także bardziej rygorystycznym przepisom i zmianom w branży.

 

Warto podkreślić, że CFC zostały już znacznie ograniczone do 2010 roku, aby chronić warstwę ozonową przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym pochodzącym ze Słońca. Niestety, problem HCFC wciąż pozostaje aktualny i wymaga pilnej interwencji.

 

W 2023 roku Program Ochrony Środowiska ONZ oszacował, że powrót warstwy ozonowej do poprzedniego poziomu może zająć aż 40 lat. To długi okres, biorąc pod uwagę pilną potrzebę ochrony naszej planety przed szkodliwymi skutkami promieniowania UV i globalnego ocieplenia.

 

Kluczowe wyzwanie polega na dalszym ograniczaniu emisji HCFC i innych substancji zubożających warstwę ozonową. Hipotezę, że substancje te powstaają naturalnie jako rezultat reakcji chemicznych w wyższych partiach atmosfery odrzucono i uznano, że odpowiada za to działalność ludzkości i oczywiście stwierdzono, że wymaga to współpracy na skalę globalną, zaangażowania rządów, przemysłu i społeczeństwa. Tylko wspólne wysiłki mogą zapewnić skuteczną ochronę naszej wrażliwej warstwy ozonowej i zapobiec dalszym negatywnym konsekwencjom dla środowiska.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika ARTUR

Skąd freony ? Przecież

Skąd freony ? Przecież wszyscy wiedzą że przemysł zbrojeniowy i użytkowanie broni wiąże się z ogromnym użyciem freonów od chłodzenia lufy czołgu po wyrzutnie pocisków , to samo dotyczy halonu używanego do gaszenia automatycznego pojazdów a także okrętów nawodnych i podwodnych , wszelkiego rodzaju magazynów od archiwów po magazyny broni .

Portret użytkownika BG-OG

Walka z freonem miała

Walka z freonem miała uratować świat i zasklepić dziurę ozonową, a "palstik/ torby plastikowe" miał uratować lasy. ( kto ma 40 parę lat to "kuma", o co chodziło) . W obu przypadkach naukofcy i lewaccy ekolodzy, którzy dziś są pewnie u "szczytu władz" się mylili i nie zostali za to rozliczeni, a dziś szykują kolejną rewolucję "bateryjkową" Jak sie to skończy , to z góry wiadomo, czyli jak wyżej.

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Skomentuj