W wyniku erupcji podmorskiego wulkanu, Królestwo Tonga wzbogaciło się o nową wyspę

Kategorie: 

Źródło: Internet

Kilka dni temu informowaliśmy, że w okolicy archipelagu wysp Tonga doszło do poważnej erupcji wulkanicznej,  która sparaliżowała ruch lotniczy. Winny temu był podmorski wulkan, który zabarwił wodę na czerwono i posłał w powietrze chmury pyłu. Okazuje się, że erupcja mogła spowodować powstanie nowej wyspy.

 

Królestwo Tonga, składa się z ponad 170 wysp zlokalizowanych w południowo-zachodniej części Oceanu Spokojnego, w tym tygodniu dochodzi do tego jeszcze jedna wyspa. Nowy ląd powstał w wyniku erupcji wulkanicznej, która trwała ponad tydzień. Odpowiada za to wybuch podwodnego wulkanu Hung Ha'apai.

Co godzinę występuje tam średnio 10 do 12 erupcji. Wulkan wyrzuca materiał piroklastyczny nawet do wysokości 400 metrów ponad poziom wody, a popiół roznosi się na wysokość ponad 1 km.

Nowa wyspa znajduje się około 65 km na północ od stolicy archipelagu, miasta Nukualofa. Według sejsmologów, długość wyspy to około 2 km, a jej szerokość wynosi około 1 km. Ze względu na utrzymujące się bardzo niebezpieczne warunki, nikt jeszcze nie odwiedził osobiście tego nowego lądu.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Skomentuj