W Wielkiej Brytanii powstał specjalny sklep dla prepersów

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Brytyjscy prepersi, czyli ludzie przygotowujący się na upadek cywilizacji, coraz chętniej zaopatrują się w artykuły potrzebne do przeżycia. Powstał nawet specjalny sklep dedykowany sprzedaży takich produktów i z dnia na dzień zyskuje coraz większą popularność. Najczęściej kupowane są maski gazowe i kombinezony ochronne na wypadek skażenia.

 

Sklep nazywa się "I Will Survive", czyli "Przetrwam" i znajduje się kilka godzin jazdy od Londynu. Jak można wyczytać w reklamie, jest to miejsce dla tych, którzy uważają tę frazę za swoje motto życiowe. Obserwując rozwój sytuacji na świecie coraz więcej ludzi wierzy w rychły koniec świata, a gdy nastąpi, chcą być gotowi na każdą sytuację.

 

W sklepie sprzedaje się podstawowe produkty takie jak woda, prowiant, ale też kusze i łuki, które mogą pomóc w polowaniach, albo w obronie przed innymi ludźmi. Asortyment towarów zawiera również broń białą jak noże, siekiery, a nawet maczety. Jednak prawdziwym bestsellerem są maski i stroje ochronne, które mogą być stosowane w przypadku wojny nuklearnej.

 

Klienci z całej UE robią też każdego dnia zakupy w Internecie. Firma rozwija się bardzo szybo na co z pewnością wpływają problemy z zagrożeniem terrorystycznym oraz narastające problemy gospodarcze i społeczne. Apokaliptyczny biznes idzie tak dobrze, że właściciel myśli nawet o stworzeniu całej sieci sklepów.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Robaczkowa

       Może te zakupy

 
 
 
 Może te zakupy Anglików nie są takie głupie. Dzisiaj przeczytałam tekst pana Grzegorza Wasiluka o Sienerze van Rensburgu żyjącym na przełomie 19 i 20 wieku w Południowej Afryce. Był on autorem bardzo wielu interesujących przepowiedni. Skopiowałam i wrzucam tutaj wybrany fragmencik. Szkoda, że tak mało jego przepowiedni przetłumaczono na polski. Jest tu ciekawa wzmianka o Wielkiej Brytanii. Reszta przepowiedni też jakby dopasowuje się dobrze do obecnych czasów.
 
 
 
 
 
 
,, Jednak nad Anglią zapadnie czarna noc. Widzę jak na jej wyspach wyleguje się czarny wąż. To będzie czarny problem. Jego przypłynięcie poprzedzi wojnę domową i śmierć głodową. Pewnego dnia wąż zacznie się wić w szalonych podskokach. Kiedy osiedli się tam jeszcze więcej czarnych i kolorowych nadejdzie całkowity upadek." Podobny los czeka Francję.
Innym znakiem poprzedzającym trzecią światową ma być "wojna domowa w Rosji". Trzeba tu dodać, że w jego czasach niemal nikt nie odróżniał obecnej środkowej i wschodniej Ukrainy od reszty Cesarstwa Rosyjskiego. W czasie tej wojny - wyprorokował - Niemcy i Ameryka staną razem przeciwko Rosji. Mimo to "carowi Rosji" uda się dość szybko położyć kres tej wojnie i raz na zawsze pozbyć się tych, którzy ją przeciw niemu prowadzili. Potem Rosja sprzymierzy się z Chinami i częścią muzułmanów, aby zemścić się na mocarstwach zachodnich.
Trzecia światowa ma się rozpocząć, w kwietniu lub maju, od błyskawicznego ataku rosyjskich armii w kierunku zachodnim. Na swojej drodze nie napotkają żadnego znaczącego oporu (względnie zdołają go błyskawicznie złamać) i w ciągu kilku dni dotrą aż do Pirenejów. Tam też nastąpi ogromna bitwa, w której wezmą udział cofające się przed nimi wojska niemieckie, francuskie i amerykańskie. Niemcy mają użyć niezwykłych, ogromnie skutecznych broni, które ich naukowcy opracowali pod koniec drugiej wojny światowej. Ich istnienie uda(ło) im się utrzymać w tajemnicy przez pokolenia. Anglia zawrze odrębny pokój z carem, aby się ratować. Potem jednak przestanie istnieć jako jednolite państwo. W tym czasie w Afryce dojdzie do innej, straszliwej bitwy, w której biali i czarni mieszkańcy RPA staną ramię w ramię, aby odeprzeć wroga, który nadejdzie "z rogu Afryki" (obecnie: Somalia, Kenia, Erytrea). Będą walczyć razem, by zachować prawo do wyznawania chrześcijaństwa. Wszystkie trzy decydujące bitwy będą trwały tylko kilka dni.
 
 

Portret użytkownika Bucefał

To przynajmniej pokazuje kogo

To przynajmniej pokazuje kogo nalezy sie obawiac i kim jest agresor. Reżim putina nie bez powodu sie zbroi nawet za koszt glodu obywateli. I co najsmieszniejsze - oburza sie na kazda obronna postawe "zachodu" (np bazy w Polsce i Rumunii). To krzyzuje plany kremla, a te na pewno nie sa oparte o niesienie pokoju.

Portret użytkownika rosomak

Jeśli będzie wystarczająco

Jeśli będzie wystarczająco goraco to nikt nie będzie bezpieczny ale istnieją też stany pośrednie.
Niech tylko zabraknie energii a Ty razem z milionową tłuszczą bedziesz biegał z wyciem po ulicach by  napełnic kałdun- Ci którzy sa przygotowani choć na kilka dni, będą w nieporównywalnie bardziej komfortowej sytuacji- Zyskują czas na zastanowienie się , co dalej.

Strony

Skomentuj