W Wielkiej Brytanii odsłonięto pomnik Grety Thunberg

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Kilka dni temu odsłonięto naturalnej wielkości pomnik słynnej osiemnastoletniej działaczki ekologicznej Grety Thunberg. Inwestycja w wysokości 24 tys. funtów pochodzi z budżetu uniwersytetu, a decyzja wywołała duże kontrowersje wśród mieszkańców.

 

Po pierwsze, Greta Thunberg nie ma związku z miastem, a po drugie na stworzenie monumentu przeznaczono znaczną kwotę. Ponadto zawarcie umowy na wykonanie pomnika było niejasne i wywołało napięcie wśród studentów. Aby zwiększyć tę kwotę, uniwersytet nałożył cięcia budżetowe na wydziałową bibliotekę i, co jeszcze bardziej skandaliczne, zmniejszył liczbę etatów, jak twierdzi Jake Simmons, publicysta brytyjskiego The Spectator.

 

Z drugiej strony oburzenie mieszkańców Winchester wynika z estetyki rzeźby. Wygląda bardziej jak socjalistyczny pomnik niż rzeźba stworzona w XXI wieku, utrwalająca wizerunek osiemnastoletniego eko-wojownika, który chce powstrzymać zmiany klimatyczne.

 

Mimo brzydoty rzeźba jest faktem i jeśli nie będzie zamieszek obrazoburczych, studenci i mieszkańcy Winchester będą musieli przyzwyczaić się do obecności aktywisty w swoim mieście. Innymi słowy, jest oczywiste, że wszędzie na naszej planecie rosną pomniki bez smaku i gustu, co powoduje coraz większe rozłamy społeczne.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.3 (3 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Ractaros96

Właśnie miałem napisać, że

Właśnie miałem napisać, że pomniki to się stawia ludziom dopiero po ich śmierci jako symbol pamięci. Robienie tego za życia podpada już pod traktowanie tej osoby jako obiektu kultu religijnego. Mówię oczywiście o nowej religii w której człowiek jest złem najwyższym i najlepiej niech wszyscy dla dobra planety popełnią zbiorowe samobójstwo.

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika moon fake

Ma aspergera , więc nie

Ma aspergera , więc nie ogarnia że nie do nas ma krzyczec a do korporacji , dokładniej tych, ktore produkując, wypuszczaja do środowiska toksyny. Bo nie CO2 naturę zabija, a nienaturalne związki chemiczne .  Ale o tym cicho sza, może tępa swołocz ludzka się nie zorientuje. To oni maja płacic kary.Nie my!

Portret użytkownika Quark

Jednakże z moich obserwacji

Jednakże z moich obserwacji wynika , że ci bogatsi (a więc także duże firmy) lepiej dbają o niezanieczyszczanie środowiska niestety , bo po pierwsze obliguje je do tego normy i przepisy prawa a po drugie ... ich stać. Za to biedota czyli zwykli szarzy zjadacze chleba zwykle mają gdzieś ochronę środowiska . Ilu gospodarzy ma nieszczelne szamba - żeby nie płacić za jego opróżnianie , ilu wyrzuca śmieci do lasu bądź je spala z tego samego powodu , ilu pali w piecu tak że chcąc przejść czy nawet przejechać obok takiego truciciela trzeba wstrzymać oddech lub zamknąć wentylację w samochodzie ? Takie przypadki widuję na co dzień i złość mnie bierze jak to widzę ! (Ja też mam zwykły piec na węgiel - starego typu - ale z mojego komina dymu nie uświadczysz , wystarczy chcieć !) Oczywiście , produkuje się mnóstwo zbędnych substancji - kosmetyków , detergentów itp. itd. ale żeby to zatrzymać konieczna jest zmiana świadomości  konsumenckiej aby ludzie wiedzieli co tak naprawdę jest potrzebne a co jest zbędne i poprzez tego niekupowanie ograniczą jego produkcję aż do całkowitego wstrzymania. A co do CO2 to jasne , że nie ten gaz powinien przykuć ich uwagę ale spaliny w ogóle czyli pozostałe związki niecałkowitego spalania z tlenkami azotu włącznie. Np: do mycia podłóg , sprzętów itp. nie używam wcale dostępnych środków (z tych powodów właśnie) - wyrabiam je sam z wody , mydła i octu (dużo wody , troszkę płynu do naczyń lub mydlin i ocet 1/10 objętości) wlewam to do butelki ze spryskiwaczem (która służy mi już wiele lat) i po spryskaniu tym brudnych powierzchni myję czystą mokrą ścierką - nie dość , że świetnie (i za darmo) myje to jeszcze całkowicie neutralizuje zapachy (odór) - bo ocet (czyli kwas) estryfikuje (czyli rozkłada) węglowodory aromatyczne (czyli zapachy).

Portret użytkownika moon fake

Nie ma czasu na zmianę

Nie ma czasu na zmianę swiadomosci. Ostra zmiana gospidarki. Przede wszystkim plastik won z żywnosci. Jednorazowe opakowania bezwzglednie biodegradowalne!  I żeby nie bylo - są na to sposoby. KONOPIE czekaja. Tak samo na opal zamiast melioracji dla pozyskania drewna i wycinki lasów. Wycinka i osuszanie lasow = miehscowo pozary a ogolnie: tornada, powodzie itp. ze wzgledu na duze roznice temperatur miedzy lądem a wodą. Za kare dalbym im do zalesiania pustynie. Zwlaszcza usa- temu najwiekszemu terroryscie gospodarczemu. "Wielka sztuczna Rzekę" Kaddafiemu rozwalili a jak nie chcial wspólpracowac z ta kurwą mafia usraelska to ubili bo swoim intelektem rozwalilby im ten skurwialy biznes zniszxzenia cywilizacji.A wracajac,  skoro obowiazek noszenia ściery ( maseczki - bezzasadnie) popizdy wprowadzili silą to i siłą( karami finansowymi) mogą zobowiazać  wielkie biznesy.. Tak , wiem, przecież  władza + korpo =  taka legalna mafia. Nie urodziłem sie wczoraj. Nas podatkami jebac - tak! A grube ryby? Ja nie widzę tu przeszkód technicznych i moralnych. Tak że Tobie zalecam mnuej konformizmu i wiedzy z mediów głownego scieku. Przeszkoda jest tylko jedna. Wladze trzeba pogonic batem, slowo władza wywalic ze słownika a funkcje spoleczne odtad nazywac SŁUZBĄ zeby sie sukom w baniach nie walilo bo kazdy kto sadzi że może kims wladac musi miec jakies hitlerowskie i stynkty a to narusza bezposrednio Konwencję Praw Czlowieka. Niesądzisz? Bez tych ( fundamentalnych) zmian uwazam że ta cywilizacja jest do wyzerowania.

Portret użytkownika Ractaros96

Gdyby nie konsumpcjonizm

Gdyby nie konsumpcjonizm promowany przez największe korporacje, to mielibyśmy o wiele mniej problemów teraz. Ochrona środowiska kosztuje i nie można oczekiwać cudów od biednych ludzi. Choć takie rzeczy powinien też załatwiać system edukacji, który sobie kompletnie nie radzi z rzeczami, które są dzisiaj ważne.

Sam używam tylko mydła w kostce i zwykłego najtańszego szamponu. U fryzjera od lat nie byłem, a moja maszynka do strzyżenia się zdążyła już zwrócić co najmniej kilka razy.

Z tym przestrzeganiem prawa i norm przez bogatych mnie rozbawiłeś. Robią co tylko mogą, aby nie płacić podatków i mają inne afery za uszami, które wyciszają przy pomocy pieniędzy. No właśnie, biedni procentowo płacą najwyższe podatki, a Ty jeszcze oczekujesz, że będą dbać o środowisko?

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Strony

Skomentuj