W wieku 113 lat zmarł najstarszy mężczyzna na świecie

Kategorie: 

Źródło: AFP

Japońskie media podały, że 20 stycznia, w wieku 113 lat, zmarł najstarszy mężczyzna na świecie Masazo Nonaka. Obywatel Japonii urodził się w 1905 roku, zaledwie dwa lata po tym, jak bracia Wright odbyli pierwszy pasażerski lot i kilka miesięcy przed opublikowaniem przez Alberta Einsteina teorii względności.

W zeszłym roku Nonaka trafił do księgi rekordów Guinnessa jako najstarszy żyjący mężczyzna. Japończyk zajął miejsce zmarłego Hiszpana, Francisco Nuneza Olivery. Nonaka miał sześciu braci i siostrę, był też ojcem piątki dzieci.

 

Jak podają lokalne media, w swoim rodzinnym mieście prowadził karczmę, a po przejściu na emeryturę szczególną radość czerpał z oglądania walk sumo oraz jedzenia słodyczy.

 

Należy zaznaczyć, że Japonia ma niezwykle wysoką średnią długość życia i w przeszłości była ojczyzną dla wielu ludzi uznanych za najstarsze jednostki, które kiedykolwiek stąpały po Ziemi. Warto wspomnieć w szczególności o Jiroemonie Kimurze, który był najdłużej żyjącym mężczyzną w historii. Kimura zmarł w czerwcu 2013 roku, niedługo po swoich 116 urodzinach. Najstarszą znaną osobą pozostaje jednak obywatelka Francji, Jeanne Louise Calment, która według Guinnessa zmarła w wieku 122 lat.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika nikt-xxx

Baca mówi prawdę o "stanie

Baca mówi prawdę o "stanie prawnym". A "stan faktyczny"? Macie do wyboru żyć 120 i zapłacić BÓLEM lub 70-80 we względnym dobrostanie. Co wolicie? Czy w wieku 100+ nadal będziecie mieli motywację? A może będzie zmęczenie? Ile można w tym Matriksie? Po co w tym tkwić? Może czas się uwolnić z tej materii? To są pytania otwarte, nie obrażające nikogo.

Portret użytkownika WOLNOŚĆ - obecnie KORWIN

Po pierwsze ozjaszem jesteś

Po pierwsze ozjaszem jesteś ty, ale pomińmy chwilowo twą głupotę i udajmy, że masz mózg.

" – Chce zwrócić uwagę, że to żądanie, które było wielokrotnie formułowane, jest całkowicie skrajnym nacjonalizmem, ponieważ pomordowani za okupacji niemieckiej Żydzi byli obywatelami Polski a nie Izraela, którego wtedy nie było. Dlatego chcę podkreślić, kto popiera tego typu żądania, ten popiera skrajny nacjonalizm, który jest nieznany w polskim i europejskim prawie – przekonywał Korwin-Mikke."

Pisał jeszcze, że dla przykładu trzeba kilku takich wyłudzaczy wsadzić do więzienia, ale nie chce mi się szukać, bo i tak nie zrozumiesz.. Sad

 

Skomentuj