W Szwecji wyprodukowano burgera o smaku ludzkiego mięsa

Kategorie: 

Źródło: tg

Szwedzka firma produkująca sztuczne mięso na bazie roślin odtwarza smak ludzkiego mięsa w hamburgerach - donosi Insider. W Oumph! zrobili burgera, o którym mówili, że smakuje jak ludzkie mięso.

 

„Nikt nie został skrzywdzony w rozwoju tego produktu” – powiedziała firma.

 

„Opracowaliśmy tego burgera w mgnieniu oka, gdy już wiedzieliśmy, jakiego smaku i konsystencji chcemy” – powiedziała współzałożycielka Oumph! Andersa Lindena.

 

Agencja LOLA MullenLowe z Madrytu, która opracowała kampanię, powiedziała, że celem było „przekonanie” miłośników mięsa, że produkty roślinne mogą „naśladować smak każdego mięsa”. Kampania otrzymała Srebrną Nagrodę na Cannes Lions, międzynarodowym festiwalu dla kreatywnej społeczności marketingowej.

 

Mięso roślinne istnieje już od dłuższego czasu i jest polecane każdemu, kto chce zrezygnować z mięsa pochodzenia zwierzęcego. W porównaniu z mięsem hodowanym w laboratorium mięso roślinne jest już bardziej przystępne cenowo.

 

Mięso pochodzenia zwierzęcego jest często bogate w tłuszcz i jest wiązane z różnymi chorobami. Ponadto z hodowlą zwierząt gospodarskich wiążą się ogromne koszty środowiskowe. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) hodowla zwierząt odpowiada za 7,1 gigaton emisji dwutlenku węgla rocznie (około 15% całości).

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Q

To co należy zrobić to zacząć

To co należy zrobić to zacząć produkować żywność, która ODŻYWIA (bo taki jest jej cel) a nie zachęcającą do obżarstwa czyli przejadania się z dostarczaniem nadmiaru kilokalorii co jest główną przyczyną otyłości i chorób z nią związanych.

Prosty przykład, karma dla kota... (konserwa mięsna) zawiera wszystkie niezbędne składniki odżywcze dla zwierzaka łącznie z witaminami ale bez konserwantów, barwników, polepszaczy, słodzików, zagęstników, emulgatorów. Kot nią karmiony zjada tylko taką porcję która zaspokaja głód i jeśli ma swobodę ruchu nigdy nie zachoruje na otyłość - czyli można nie ? Nie mówię by nas też tak karmić (konserwami) ale chodzi o zasadę odżywiania a nie napychania się byle czym. 

Dlaczego koty dostają zdrową żywność a my nie ? Bo nikt nie zarabia na chorobach zwierząt ... w przeciwnieństwie do leczenia ludzi. Drugą stroną tej "monety" jest chciwość producentów dla których pomnażanie zysków jest ważniejsze od wytwarzania zdrowej żywności. I na koniec porównanie cen do wagi konserw dla ludzi i zwierząt...

Konserwa "turystyczna" kosztuje ok. 7.50 zł za 300 g (w gratisie w.w składniki dodatkowe) - smak taki, że gębę wykręca.
Puszka dla kota (Rafi) to cena 4.54 zł za 400 g ... bez śladu "dodatków do żywności" - i o dziwo nie psuje się to nawet po tygodniu stania w lodówce po otwarciu, a smakuje lepiej niż ta "ludzka" słona i "wzbogacona". 
Znacznie taniej, zdrowiej i odżywczo karmi się koty niż nas ludzi - taka jest prawda. 

Portret użytkownika Mirek Chołota

"i o dziwo nie psuje się to

"i o dziwo nie psuje się to nawet po tygodniu" to ci dopiero, to chyba świadczy o dobrej jakości produktu Smile gratuluję logiki.

Wolał bym nie wiedzieć z czego i w jaki sposób owa pyszna karma dla kota została uczyniona. Korporacyjne żarcie, panie kolego , przybredzasz jak by cię najgorsi lewacy trzymali miesiąc w piwnicy. Ale idea nie jest zła, gdyż wiadomo że karma dla kota powinna być lepsza od konserwy dla ludzi. 

Ostatnio kupiłem salceson w sklepie położyłem plasterek na kilka dni w dostępnym miejscu i okazało się że mucha go nie bierze, czyli że jest dobry Smile

Głosuj przeciw
-15
Portret użytkownika euklide⁣s

Bo nikt nie zarabia na

Bo nikt nie zarabia na chorobach zwierząt ...

A weterynarz? Zarabianie nie jest dzbanku niczym złym, jest czymś naturalnym. Tylko pasożytom wydaje się, że nikt nie powinien zarabiać, a oni powinni dostać wszystko za darmo, samemu nie pracuąc uczciwie i nie wnosząc nic wartościowego do społeczeństwa.

 

Drugą stroną tej "monety" jest chciwość producentów dla których pomnażanie zysków jest ważniejsze od wytwarzania zdrowej żywności. I na koniec porównanie cen do wagi konserw dla ludzi i zwierząt...

Akurat dla producenta żywności jest korzystne by klient był zdrowy bo co mu po ciężko chorym albo martwym kliencie? To, że wszystko jest ch..owe to właśnie wynik myślenia takich dzbanków jak ty, które psucją naturalne, inteligentne mechanizmy rynkowe i narzucaą wszystkim swój domorosły móżdżek, któremu wydaje się, że wie jak wszystkim zarządzać i jak wszystko regulować, a który tak naprawdę nie osiągnął nic.

 

Portret użytkownika Q

Ty zawsze jesteś przeciwko

Ty zawsze jesteś przeciwko rozumowi .. Weterynarz jest od tego by leczyć chore zwierzęta - on świadczy usługi medyczne.
Na dodatek jesteś idiotą, który nie dość że czegoś nie rozumie to jeszcze nie chce zrozumieć i przekręca czyjeś (np. moje) słowa by coś (?) zyskać. Takich jak ty szkodników należy eliminować bo jesteś psychopatą niezdolnym do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie - zatruwasz tylko życie normalnym, zdrowym na umyśle ludziom.

Zastrzelił bym cię bez wachania razem z innymi chorymi umysłowo (osobnikami toksycznymi) którzy szkodzą światu i ludziom samym swoim istnieniem. To nic że tego nie rozumiesz - chorzy umysłowo nie zdają sobie sprawy ze swojej ułomności. Gdybyś dostrzegł swoją ułomność i postarał się ją zwalczyć - miałbyś szansę - a tak .. skreślam cię z listy ludzi , upośledzony hominidzie.

Portret użytkownika Set

No, on całkiem przekręcił

No, on całkiem przekręcił twój tekst. Tobie chodziło o to, że korporacje zarabiają, wymyślają choroby by później produkować leki wątpliwej jakości, ale to moim zdaniem nie wszystko. Oni nie lubią ludzi bardzo, bardziej niż zwierząt.

Portret użytkownika Segrmse

Ja przyjżałbym się uważniej

Ja przyjżałbym się uważniej działaniom tych specjalistów kulinarnych, bo tylko zwyrodnialec jest w stanie określić smak obrobionego termicznie ludzkiego ciała.

Pomijam już aspekt psychologiczny i konsumencką grupę docelową do której skierowana jest ta oferta... Kim są ci smakosze? Mordercami prawdopodobnie, którzy czują się bezkarnie w swojej zbrodniczej działalności...

Portret użytkownika Hannto

Wszystko ładnie tylko wiesz o

Wszystko ładnie tylko wiesz o tym że da się określić smak danej rzeczy bez fizycznego jej próbowania? Nie chce tu nikogo bronić ale nie ma sensu też dorabiać do tego jakiejś ideologii opartej na niepełnej wiedzy.

Portret użytkownika Hannto

To że coś da się zrobić to

To że coś da się zrobić to nie zawsze znaczy że trzeba to robić. Ja rozumiem że odtworzenie smaku ludziny nie jest trudne bo wystarczy zrobić proste badanie i dobrać odpowiednie estry oraz aromaty ale wątpie by było tylu zainteresowanych żeby tworzyć coś takiego. No ale w tym szalonym świecie widać już wszystko jest dozwolone.

Portret użytkownika ba

2 Tymoteusza 3: 13  Natomiast

2 Tymoteusza 3: 13  Natomiast ludzie niegodziwi i oszuści będą się posuwać od złego ku gorszemu, wprowadzając w błąd i będąc w błąd wprowadzani.+

2 Piotra 2:" Ale jeśli chodzi o nich, wyrok pradawny+ się nie odwleka, a ich zagłada nie drzemie.+ "

Zablokowany do odwołania. To nie portal religijny. Moderator.

Strony

Skomentuj