W Stanach Zjednoczonych zastrzelony jeleń zabił myśliwego 

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jakkolwiek brzmi to nieprawdopodobnie to w Stanach Zjednoczonych zastrzelony jeleń zabił myśliwego. Mężczyzna zginął na skutek polowania w amerykańskim stanie Arkansas. Przedstawiciele władz byli zszokowani przebiegiem wypadku. 

 

Do incydentu doszło w pobliżu miejscowości Yelville w stanie Arkansas. Ofiara to, 66-letni Thomas Alexander. Myśliwy najpierw strzelił do samca jelenia, a ten padł. Gdy mężczyzna zbliżył się do zwierzęcia, by sprawdzić, czy jest już martwy, został zaatakowany przez konające zwierze.

 

Skończyło się to tym, że według raportu policyjnego, denat miał „liczne rany kłute.” Ranny mężczyzna zdołał jeszcze zadzwonić do krewnych, którzy z kolei skontaktowali się z ratownikami. Myśliwy został zabrany do szpitala, gdzie później zmarł.

 

Amerykańskie służby oficjalnie informują, że nie wiadomo, czy mężczyzna zmarł na skutek ran odniesionych w ataku. Zasugerowano, że mógł on również umrzeć na zawał serca. Na wszelki wypadek pouczono myśliwych, aby po odstrzale jelenia czekali do 30 minut zanim do niego podejdą.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Egipłan

Jedziecie tu  po  myśliwych .

Jedziecie tu  po  myśliwych ....a  prawda  jest  taka,,,Że  gdyby  nie oni  to  bylibyście  pożarci przez  wilki i  pogryżieni  przez  wściekłe lisy,nie  mówiąc  o  atakujących  was dzikach  kiedy  śmieci do  śmietnika  wynosicie.... ciekawe jest takie  u  was  jednostronne  podejście do  tematu...

A tak  o  tym,ze  jelenie pałują  lasy  a nadleśnictwa zmuszają  myśliwych w  sporządzanych przez państwo polskie planach  do ich  odstrzału i  redukcji populacji  to  pewnie  też  wiecie?

Na brak  wiedzy  nie ma innego  lekarstwa jak  tylko się  dokształcić...a nie  wypowiadać się pochopnie, nie  znając głębiej tematu...

Cała  przyroda jest już  tak  skonstruowana,że jeden  drugiego  pożera...A CZY  U  LUDZI  W  ZAKAMUFLOWANY  SPOSÓB  TE BEZLITOSNE   PRAWA  NATURY  NIE  DZIAŁAJĄ  INACZEJ???

 

Portret użytkownika Arya

nie  mówiąc  o  atakujących 

nie  mówiąc  o  atakujących  was dzikach  kiedy  śmieci do  śmietnika  wynosicie

Na Śląsku dzików całkiem  sporo. Widziałem je w Katowicach, Chorzowie, Bytomiu, Zabrzu i kilku innych mniejszych miejscowościach, ale od nigdy nie słyszałem, by zaatakowały człowieka. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Egipłan

No  to  idż  wyrzuć  śmieci 

No  to  idż  wyrzuć  śmieci  kiedy  w  śmietniku  żeruje  locha  z  małymi dzikami...LUB  SAMOTNY DUŻY  ODYNIEC  TAKI ZE 200 KG WAGI.... pogratuluję Ci   odwagi  i  szczęścia,jeżeli  na  szpitalu  nie zakończysz takiego  spotkania...

Portret użytkownika Arya

A czyja to jest wina, że

A czyja to jest wina, że śmietniki znajdują się w pobliżu dzików? To może by tak zagrodzić te śmietniki w taki sposób, żeby dziki nie mogły się do nich dostać i wtedy przestaną pod nie przychodzić. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Takitam

Zejdź na ziemię kolego, przez

Zejdź na ziemię kolego, przez wilki nie bylibyśmy pożarci dzięki myśliwym ponieważ są pod ścisłą ochroną i żaden myśliwy do nich nie strzela (chyba że nielegalnie). W mojej okolicy grasuje duża watacha wilków i jakoś nie są one skore do atakowania ludzi, choć nocami podchodzą blisko pod wioskę i kręcą się koło fermy indyków. Jak tylko dozorca się im pokaże - od razu uciekają. Jeśli chodzi o lisy, to dopóki nie zaczęto "dbać" o lisy i aplikować im szczepionki przeciw wściekliźnie w formie pokarmowej - to ta właśnie wścieklizna redukowała ich populację do naturalnych wielkości, spotkać kiedyś lisa to była sztuka. Teraz jest problem z nadmierną ich populacją, przestały się bać ludzi i paradują nawet po centrach dużych miast. A problem dzików i lisów grasujących po śmietnikach wynika z tego że zwierzęta tak naprawdę zostały wyparte przez ludzi z ich naturalnych siedlisk. To ludzie ze swymi śmietnikami weszli na ich teren - a nie odwrotnie.

Portret użytkownika Egipłan

NO TO TY  NIE  BUJAJ  W 

NO TO TY  NIE  BUJAJ  W  OBŁOKACH  TYLKO  POCZYTAJ  SOBIE  KOLEGO  JAK  TO  KIEDYŚ  Z  WILKAMI BYŁO KIEDY  BYŁY  W  NADMIARZE...MROŻNĄ .ZIMĄ KIEDY DLA   GŁODNEJ WATAHY  BEZ  ZNACZENIA  BYŁO, CZY  TO  CZŁOWIEK  CZY  SARNA LUB  ZAJĄC.. a z  tego  co  mi aktualnie wiadomo,to  nielegalna  redukcja  wilka na  polowaniach indywidualnych   jest  faktem i  byłby  problem  gdyby  nie  ona... tyle  ,że  nikt się  nie  przyzna,że  wilka  odstrzelił... 

co  do lisa który  wyżarł już  prawie  do  zera  zająca,kuropatwę i  bażanta,to  podziękujmy za to naszemu  rządowi, który za  naszą  kasę  ma  podpisaną  umowę  z izraelem na  zakup szczepionek  dla  lisów....

ciekawe też ,  jaka będzie pandemia  wścieklizny u Polaków-Gojów,kiedy skończą Izraelici  aplikować  lisom jajka ze szczepionkami  przeciwko  wściekliżnie....!!!łyioże właśnie o  to  chodzi  aby  Polacy stali  się  wściekli......

 

Portret użytkownika rosomak

Ech wy...ludzie...

Ech wy...ludzie...

Kto ma większe prawo do spożycia mięsa ? Czy ten, który zwierzę upoluje i oprawi ?

Czy może ten, który pójdzie do marketu kupić padlinę na tacce, wcześniej  taśmowo zarżniętą w fabryce śmierci.

Hipokryci... humaniści psia mać.

Strony

Skomentuj