W postępowej Szwecji zaczyna się uznawać wielożeństwo. Transformacja w kalifat szwedzki coraz bliżej!

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jak pisze szwedzka gazeta Dagens Juridik, w Szwecji oficjalnie zarejestrowano co najmniej 307 poligamistów. Póki co, wedle prawa, w skandynawskim kraju Europy Północnej zawieranie małżeństw poligamicznych jest nielegalne, ale mimo to setki migrantów i tak żyją wedle własnej kultury.

 

Mimo prawa zabraniającego zawierania małżeństw poligamicznych, w artykule opublikowanym przez Dagens Juridik przytacza się liczbę oficjalnie zrejestrowanych 307 poligamistów, z których 152 osoby to mężczyźni, a 155 osób to kobiety. W sumie szwedzkie urzędy odnotowały około 38 małżeństw między więcej niż dwiema osobami.

 

Skąd więc taka możliwość, że prawo mówi jedno, a ludzie robią drugie? Według gazety, wzrost liczby związków poligamicznych jest bezpośrednio spowodowany przez napływ imigrantów z krajów muzułmańskich. Co więcej, jeśli imigrant zawarł związek poligamiczny w swoim kraju ojczystym, Szwecja zaakceptuje ten fakt i wówczas jest to małżeństwo uznawane także w Europie.

U wielu osób uznawanie wielożeństwa w kraju europejskim budzi oburzenie, ale znajdą się jeszcze tacy, którzy są zdania, że prawo jest i tak zbyt radykalne. Na przykład zdaniem islamologa, Suada Mohameda, który mieszka w Szwecji od 32 lat, poligamia powinna być legalna na takiej samej zasadzie co małżeństwa homoseksualne. Mężczyzna wypowiedział się dla gazety SVT, że poligamia dla muzułmanów jest zupełnie naturalnym aspektem życia, a uniemożliwianie jej w Szwecji jest hipokryzją, ponieważ zmusza mężczyzn do posiadania „jednej żony i dziesięciu kochanek”.

 

 

Ocena: 

Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet

Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj