W Polsce trwa irracjonalna dyskusja o energetyce jądrowej

Kategorie: 

freesnobee.com

Przy okazji kryzysu jądrowego w Japonii przez polskie media przetacza się kompletnie irracjonalna dyskusja o energetyce jądrowej. Dotyczy to zwłaszcza decyzji o kontynuowaniu lub nie budowy naszej pierwszej siłowni atomowej w Żarnowcu.

 

Dyskusja ta jest delikatnie mówiąc głupia bo dookoła Polski znajduje się 9 czynnych elektrowni jądrowych (24 bloki - reaktorów energetycznych) o łącznej elektrycznej mocy zainstalowanej brutto ok. 15,5s GWe. Głupota tej dyskusji polega własnie na tym, ze nie ma znaczenia czy wybudujemy elektrownie czy nie bo jesteśmy nimi otoczeni z wszystkich stron a dodatkowo trwają budowy 3 nowych elektrowni: w Obwodzie kaliningradzkim, na Litwie i na Białorusi.

Każdy rozsądnie myślący obywatel tego kraju wie, że są dwie możliwości dla Polski.

 

Pierwsza możliwość to budowa nie jednej a conajmniej pięciu nowych siłowni atomowych wraz z infrastruktura dystrybucji pradu. Tego typu decyzja oznaczałaby szanse na zaspokojenie potrzeb rozwijającego się kraju i powstrzymałaby degradacje systemu energetycznego z lat 70tych, który użytkujemy.

 

Druga możliwość to import energii elektrycznej od sąsiadów, energii wyprodukowanej w elektrowniach jądrowych. Wtedy prąd elektryczny stanie się surowcem strategicznym jak gaz i będa nam dyktowane wysokie ceny energii co w konsekwencji będzie jeszcze bardziej bolesne dla naszych kieszeni. 

 

Innych opcji na skalę przemysłową brak bo poprzez głupotę Rządu jesteśmy związani idiotycznym protokołem z Kioto, który opodatkowuje nas horendalnymi sumami przy produkcji energii pochodzenia węglowego czyli poprzez spalanie wegla brunatnego i kamiennego. Co zabawne na świecie kwitnie handel emisjami ale my jako biedny kraj nie będziemy w stanie pozwolić sobie na dokupywanie pozwoleń na emisje CO2.

 

Istnieje też kierunek wymagający ludzkiej działalności prywatnej gdyż zapewne niedługo priorytetem wielu budżetów domowych będzie uniezależnienie się małych gospodarstw domowych od dużych dostawców pradu poprzez montowanie sprzężonych elektrowni wiatrowych i fotowoltaliki. Koszty budowy tego typu instalacji są coraz niższe i prawdopodobnie w przyszłości będzie znacznie więcej układów hybrydowych czyli prąd z sieci będzie wspomagany prądem wytworzonym samemu. 

 

Należy zwrócić uwagę na pewne analogie motoryzacyjne. Gdy benzyna zaczęła kosztować krocie upowszechniły się w Polsce instalacje gazowe w autach prywatnych, gdy prąd poprzez zaniechania i irracjonalne decyzje rządzących zdrożeje o 150% w ciągu najbliższych 5 lat jak grzyby po deszczu zaczną powstawać przydomowe elektrownie solarno-wiatrowe. 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika gość

Wybudujmy sobie najlepiej 100

Wybudujmy sobie najlepiej 100 EA . Bedzie super . Każdy Polak bedzie miał za darmo prąd bo będzie mieszkał przez miedzę z EA . ----------Nie ma na swiecie bezpiecznych EA .Poczytajcie , poszukajcie !!! Panowie z Energetyki Atomowej za parę srebrników wcisną każde gówno społeczeństwu . Artykuły pisane na zamówienie i inne propagandowe śmiecie będą i są na pierwszych stronach gazet i portali . Ludzie  nie dajcie się omamić !!!

Portret użytkownika Tomasz

Są różne warianty odnawialnej

Są różne warianty odnawialnej energii, zależnie od terenu, gdzie się mieszka. Są mapy ilości słonecznych dni w roku i mapy ilości wietrznych dni w roku dla danego obszaru. Mozna wybrać optymalne wyjście. Poza tym małe elektrownie wodne na małych ciekach wodnych. Kiedyś w Polsce było dużo młynów wodnych, przecież to ta sama zasada co z elektrownią. Z geotermią i pompami ciepła to nie wiem. Ale myślę, że można dużo zrobić właśnie małymi elektrowniami. Ale władza tego nie chce. Obywatel z własną energią, to wolny obywatel. A to dla władzy za wiele.

Portret użytkownika admin

Pompy ciepła potrzebują

Pompy ciepła potrzebują energii elektrycznej żeby działać, to jest zasada odwróconej lodówki. Średni koszt miesięczny z korzystania z pompy ciepła to dla domu do 140m2 około 300 zł za energię elektryczną według aktualnych stawek. W kwestii ogrzewania popularność tych drogich urządzeń ( koszt instalacji to jakieś 65tys PLN) jest również wynikiem grabierzy podatkowej państwa polskiego. Koszt tony węgla w Polsce to około 700 zł czyli ponad 200 $ ale to samo państwo polskie sprzedaje węgiel za granicę po 70$ i dotuje ta sprzedaż z naszych podatków, z węgla i innych bo Australijczyci i RPA mają odkrywkowe kopalnie wegla kamiennego i koszty wydobycia wielokrotnie niższe od naszych. Co więc robią nasi rządzący? Doją z obywateli aby wspomagac kopalnie, których jedynym problemem jest ich PAŃSTWOWOWOŚĆ. Jakoś "Bogdanka", prywatne kopalnia , radzi sobie bez dotacji i wszystko jest rentowne...

Portret użytkownika ss

Takie małe sprostowanie do

Takie małe sprostowanie do "as" o energii pary. Otóż te hipernowoczesne "atomówki" to właśnie takie wirniki/prądnice napędzane parą.  Rozbijanie jąder atomów nie generuje prądu, który jakoś sobie łapiemy ale generuje masę energii w postaci ciepła, którym podgrzewamy wodę.

Portret użytkownika admin

Wydawało mi się, ze to jest

Wydawało mi się, ze to jest oczywiste jak działa elektrownia atomowa. Największy problem z tymi siłowniami to własnie składowanie odpadów. Wystarczy jednak opracować technologie i wystrzeliwac te odpady w specjalnych kapsułach w kierunku Słońca i powinno się samo zutylizować.

Portret użytkownika Burza1

A czemu teraz nie powstaja

A czemu teraz nie powstaja takie elektrownie ?? Zeby zbudowac elektrownie wiatrowa potrzeba wiele analiz wplywu tego urzadenia na srodowisko, poza tym nie wszedzie taka silownie zbudujesz bo wiatry sa za słabe. Nie kazdego wiec bedzie stac na taka budowe, bo zeby sie zwrocila to elektownia musi byc o sensownej mocy. Alternatywa jest wybudowanie kikla wiatrakow na 16 V wtedy nie trzeba miec zadnych pozwolen i nie placic podadtku.

Portret użytkownika as

Jest jeszcze jedno wyjscie -

Jest jeszcze jedno wyjscie - narodowy program ds GEOTERMIIKtos wyliczyl ze zasoby cieplej wody wystepujace na terenie Polski zaspokoilyby energetycznie  50 takich gospodarek jak Polska i to w sposob ciagly.Pamietacie silniki parowe? a gdy te pare z silnika rzucimy na wirnik? Tak powstaje energia elektryczna. mielibysmy podgrzewane baseny cieplo w kaloryferach i DARMOWY PRAD. Ale tego NIGDY nie bedziemy mieli poniewaz mamy to co mamy nierzad i obca agenture (pamietacie jak wysmiali radio maryja i ojca dyrektora i zabrali im dotacje 20mln zl na wiercenia i zagospodarowanie?) A jednak cieple wody czekaja!Atomowka i owszem ale po co? Przeciez nawet glupki nie maja uranu a na tor chyba nie zbuduja - wlasnie dlaczego na TORze nie jezdza atomowki?Kosz wybudowanie atomowki cos obilo mi sie o uszy ze bedzie wynosil 60MLD zl , znajac polskie realia mozna lekko liczyc 100 MLD.Za te kase mozna by wybudowac jak sadze z 200 elektrowni opartych wlasnie na GEOTERMII . Ale NIE tutaj jest Polska a wlasciwie jej NIE MA.

Portret użytkownika Burza1

Zeby duzo nie pisac to wkleje

Zeby duzo nie pisac to wkleje czesc artukulu, ale mozesz wiecej przeczytac o torze, na:  http://www.ipj.gov.pl/pl/szkolenia/ej/10.pdfNajwiecej tego dziadostwa maja kolejno Australia, Indie, Norwegia, USA ,Kanada dlatego w Indiach planuje sie budowe takiego reaktora, ale opartego takze na UranieChoć użycie toru ma wiele zalet - w szczególności nie tworzy się pluton - tor pociąga za sobą podwyższone ryzyko radiologiczne już na etapie kopalnictwa, pomimo braku problemu radonu, typowego dla górnictwa uranu. Górnictwo toru będzie wymagało opracowania nowej preparatyki paliwa na przemysłową skalę.

Skomentuj