W Paryżu płonie symbol chrześcijaństwa we Francji, katedra Notre Dame

Kategorie: 

Źródło: Twitter

W stolicy Francji płonie najbardziej znany kościół w tym kraju, paryska katedra Notre Dame. Pożar jest tak rozległy, że zawaliło się sklepienie nawy głównej, co zmusiło do ucieczki walczących z ogniem strażaków. Nie można wykluczyć, że może dojść do niemal całkowitego zniszczenia tego zabytku. 

 

Szokujące obrazki z Paryża, przedstawiające wielki słup dymu nad miastem, są pokazywane w stacjach telewizyjnych na całym świecie. Wszyscy zadają sobie pytanie co spowodowało ten ogromny pożar. Po kilkunastu minutach runęła iglica wieży katedralnej. 

 

Na zdjęciach z relacji telewizyjnych widać, że wciąż pali się dach i resztki wieży katedry. Nadal nie wiadomo co było przyczyną tego nieszczęśliwego pożaru. Nie można wykluczyć podpalenia, bo przecież katedra Notre Dame to symbol chrześcijańskiej Francji. 

Z pierwszych doniesień od strażaków biorących udział w akcji ratunkowej wynika, że pożar mógł powstać na skutek prowadzonych prac remontowych. Na pierwszy rzut oka widać, że straty będą ogromne i odbudowa do poprzedniego stanu katedry, może potrwać nawet dekadę.

Pożar katedry Notre Dame można postrzegać w kategoriach symbolicznych. Oto z dymem poszła najsłynniejsza pamiątka po chrześcijańskiej przeszłości Francji. 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Arya

Alien oprzytomniuj trochę.

Alien oprzytomniuj trochę. Naczytałes się tego całego pocieszyciela i na dobre ci to nie wychodzi. Świadkowie Jehowy jakoś tak w latach '30 uważali, że tron Jehowy jest w jakims tam gwiazdozbiorze (nie pamiętam, w którym), a potem się z tego wycofano. Z drugiej strony poglądy, które przedsawiasz brzmią trochę jakby były zaczerpnęte z Księgi Urantii.

Niebo tak na prawdę nie istnieje ani na poziomie fizycznym, ani na duchowym. To jest stan ducha, a nie jakies miejsce. A jako stan, może być wszędzie, bo zależy to od naszego postrzegania. Niektóre osoby mowią, ze są caly czas w niebie, ale mają na myśli właśnie stan ducha (lub umysłu). Inne osoby za to mówią, ze są w piekle, bo tez tylko stan. Zadne niebo czy piekło nie jest potrzebne. My jako istoty fizyczne powinniśmy się skupiać, na życiu na planie fizycznym. Niestety nawet tego nie robimy zbyt dobrze, bo.... nie będę pisał, każdy sam widzi jka rzeczywistość go otacza. 

Reasumując, nie jesteś głupi, ale dajesz się manipulować. Stań z boku i poobserwuj samego siebie. Jesli to zrobisz, to szybko się wyzwolisz z manipulacji.

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Arya

Nie wiem, czy piszesz

Nie wiem, czy piszesz poważnie czy to sarkazm. Istnieniu nieba da się zaprzeczyć, istnieniu Źródła z samej definicji nie da się zaprzeczyć. Uzywam słowa Źródło, a nie np. Bóg, bo istnieniu Boga da się zaprzeczyć. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Arya

Zapytaj o to ateistów. To

Zapytaj o to ateistów. To jest kwestia definicji. Pojęcie Boga rozumiane tak jak przedstawiają to religie może być i jest negowane np. przez ateistów. Ale nie da się zanegować istnieniu Źródła, bo to tez kwestia definicji. Jeśli na początku nie było NIC, to NIC jest Źródłem. Jeśli wszechświat istnieje od zawsze, to Źródłem jest wszechświat. Tak więc istnieniu Źródła nie da się zaprzeczyć, ale istnieniu Boga jak najbardziej. Osobiście nie przeczę istnieniu Boga, używam jednak słówa Źródło, z powodu niemożności jego zanegowania.

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Medium

Arya, odpuść już indoktynację

Arya, odpuść już indoktynację w swój światopogląd. Od kiedy pojawił się tu Epiornis z karykaturalnym wręcz planem indoktrynacji, zaczęłam być po prostu przeczulona. To taki jezuicko-misjonarski styl.

Wiem już co myślisz. Uważam też, że inni mieli szansę to przeczytać, w tym Alien1974.

Portret użytkownika Arya

A dlaczego ja mam odpuścić, a

A dlaczego ja mam odpuścić, a nie ty, Alien czy ktoś inny? Ja mam swoją wartość i jestem jej świadomy, więc nie odpusczczę tylko dlatego, że ktoś by tego chciał. To, że wiesz co ja myślę, nie jest istotne. Istotne jest co z tym zrobisz. A inna sprawa, ze jest masa osób, które jeszcze nie czytały moich komentarzy. Daj im sznasę....

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika Epiornis

Od kiedy pojawił się tu

Od kiedy pojawił się tu Epiornis z karykaturalnym wręcz planem indoktrynacji, zaczęłam być po prostu przeczulona.

NIC O NAS BEZ NAS!! GLOBUSY DO ŚMIETNIKA!! TEORIA HC DO KOSZA!!

SPALIĆ GLOBUSY I SPALIĆ TEORIĘ HC!!

(taka mała edycja, żeby nie było, że kompletnie nie w temacie).

Rażące naruszenie regulaminu. Ban na czas nieokreślony.

Moderacja

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Strony

Skomentuj