W odpowiedzi na działania reżimu w Kanadzie, ludzie rozpoczęli bieg na banki

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Według doniesień z Kanady, dyktator premier Trudeau , swoją decyzją o zamrożeniu kont bankowych protestujących przeciw sanitarnej dyktaturze w ramach Konwoju Wolności. Władza sięgnęła po bezprecedensowe środki nacisku i dobitnie pokazała co stanie się z naszymi pieniędzmi jeśli rządzący uznają, że jesteśmy wrogami ludu. W odpowiedzi na takie działania wychowanków WEF i Klausa Szwaba, jak Trudeau, Kanadyjczycy ruszyli do banków po gotówkę skutecznie blokując tamtejszy system finansowy.

 

Na skutek nieodpowiedzialnych działań rządzących kanadyjskich komunistów, doszło do załamaniu systemu bankowego w Kanadzie. Stało się to po tym gdy premier Trudeau ogłosił zamrożenie rachunków osób krytykujących władzę. Ludzie masowo zaczęli wybierać pieniądze oczyszczając konta oraz zabierać gotówkę z banków. Politycy chcieli, żeby banki odcięły ludzi od pieniędzy, a może okazać, że to ludzie odetną banki od pieniędzy. 

 

To zachowanie obywateli kraju klonowego liścia w oczywisty sposób wyjaśnia dlaczego władza nienawidzi gotówki i robi co może, żebyśmy zostali z cyfrowym kontem pełnym ważnych przez ograniczony czas "pieniędzy" elektronicznych zwanych roboczo CBDC ( Central Bank Digital Currency). Tylko obecność gotówki powoduje, że ludzie mogą funkcjonować bez łaskawej zgody na to ze strony rządzących. Działania rządu kanadyjskiego względem protestujących dowodzą, że obawy wyrażane pod względem cyfrowego pieniądza są jak najbardziej uzasadniony, a rządzący już teraz próbują niszczyć swoich wrogów za pomocą wrogiego wykorzystania systemu bankowego.

 

Dowodzi to oczywistego faktu, że nie wolno pozwolić na pozbawienie ludzi gotówki, nawet jeśli politycy będą się starali obrzydzić ją za pomocą celowo indukowanej inflacji. Z gównianym tracącym na wartości pieniądzem jest słabo, ale jak widać po przypadku kanadyjskim, gdybyśmy byli już bez gotówki tylko z cyfrowym CBDC, bylibyśmy zupełnie zgubieni. Swoją drogą ciekawe czy ktoś może sobie wyobrazić co by się działo gdyby polski rząd zablokował pieniądze na kontach na przykład działaczy KOD lub lewicowych aborcjonistek. Wycie lewicy słychać by było chyba na Księżycu, a tymczasem jeśli ktoś protestuje przeciwko lewackiej dyktaturze, to wszystkie opcje są dobre i nikt w mediach nie śmie się nawet zająknąć o tym bezprawiu w negatywny sposób.

 

Kanada przeszła od dobrze znanego i u nas kłamstwa o "wytrzymaniu jeszcze dwóch tygodni w celu spłaszczenia krzywej”, do „jesteś zwolniony, jeśli nie dostaniesz szprycy”, a nawet „twoje konto bankowe zostanie zamrożone, jeśli będziesz przeciwko nam pokojowo protestować”. Tak się kończy, gdy odda  się władzę komunistom. Konsekwencje rządów lewicy są zawsze takie same, chaos, bieda i zamordyzm.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika 777

Efekt Polskiego Ładu: urzędy

Efekt Polskiego Ładu: urzędy skarbowe łatwiej poznają nasze konta i finanse

Zgodnie z zapisem zawartym w programie o przewrotnej nazwie Polski Ład, od 1 lipca urzędy skarbowe uzyskają łatwiejszy dostęp do informacji bankowej dotyczącej obywateli, nawet jeśli nie będą oni objęci statusem podejrzanych.

Tak radykalne zwiększenie uprawnień pracowników fiskusa stanie się faktem dzięki drobnej z pozoru zmianie jednego z przepisów. Zastąpiono w nim sformułowanie „podejrzany” określeniem „osoba fizyczna”.

„Związek Banków Polskich mówi o bardzo niebezpiecznym wyłomie w prawie. A resort finansów uspokaja, że skarbówka prześwietli tylko konta osób, co do których już prowadzone są czynności sprawdzające” – czytamy na portalu Money.pl.

Według ZBP zburzone zostaną obowiązujące dotychczas zasady rządzące prawem instytucji państwowych do tajemnicy bankowej. – Nawet prokurator w postępowaniu karnym nie ma dostępu do informacji objętych tajemnicą bankową na etapie wcześniejszym [w postępowaniu przygotowawczym, przed postawieniem komukolwiek zarzutów] – ocenia Tadeusz Białek, prezes ZPB.

– Już nie tylko szef Krajowej Administracji Skarbowej czy naczelnicy urzędów celno-skarbowych, ale każdy naczelnik urzędu skarbowego właściwego dla danego podatnika, będzie mógł żądać od banków informacji w sytuacji tylko prowadzenia czynności sprawdzających związanych z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, a zatem na etapie postępowania przygotowawczego – precyzuje ekspert prawa bankowego, dr Remigiusz Stanek.

Każdy urząd skarbowy będzie mógł dowiedzieć się wszystkiego o rachunkach i pełnomocnictwach do nich, o obrotach, wpływach, obciążeniach, tytułach, nadawcach i odbiorcach przelewów. Fiskus znacznie łatwiej dotrze też do zestawień zawartych umów kredytowych, pożyczek, sposobów ich zabezpieczenia, historii skrytek sejfowych czy też danych o papierach wartościowych posiadanych przez klientów banków.

Ministerstwo Finansów przekonuje, że o informację bankową na temat osoby fizycznej US będą mogły występować tylko w przypadkach gdy „żądanie występuje w związku z wszczętym już postępowaniem przygotowawczym lub czynnościami wyjaśniającymi odpowiednio w sprawie o przestępstwa, lub wykroczenia oraz przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe”, a nie dowolnie wobec każdego obywatela.

Portret użytkownika ​euklides

Czy Urszula Lejen uśpiła już

Czy Urszula Lejen uśpiła już swoje dzieci zastrzykiem od Pfizerka jak Magda Goebelsowa? Jeśli nie to najwyższy czas, bo przewiduję rychłą klęskę Trzeciej Rzeszy UE, a tego psychika patologicznej niemki na pewno nie wytrzyma.

Portret użytkownika Robaczkowa

Jest zupełnie odwrotnie.

Jest zupełnie odwrotnie. Obecny świat cierpi na brak demokracji. Większość ludzi którzy rządzą, mają realną władzę wcale nie była wybierana w wyborach powszechnych. Czy my Polacy wybieraliśmy np. takiego premiera Morawieckiego (antypolską szuję) ? Nie, nie wybieraliśmy. Podstawia się nam jakieś miernoty, o których pochodzeniu niewiele wiemy, które były programowane w szkółce dziadka Szwaba tak jak chcieli globaliści. Większość premierów (tych najważniejszych, na całym świecie) to tacy podstawiani ludzie ze szkółki Szwaba. A w Polsce wybieramy prezydenta, który ma bardzo ograniczoną władzę w porównaniu z podrzutkami premierami. Na wybór członków rządu też nie mamy realnego wpływu bo tylko wybieramy partię nie konkretnych ministrów. Dlaczego w Polsce zostają ministrami jakieś miernoty, ludzie którzy nawet nie są obywatelami Polski i nawet nie umieją dobrze mówić po polsku? Wiadomo o kogo chodzi. Tych ministrów nikt z nas nie wybierał w głosowaniu. Oni się wzięli z kapelusza.  To jest skandal. Polacy nawet ci, którzy się interesują polityką niektórych ministrów zupełnie nie znają. To są ludzie z nikąd,  o których nawet nie można znaleźć jakichś dokładnych informacji, dokładnego życiorysu, przebiegu ,,kariery". Często ludzie bez wykształcenia kierunkowego, bez ukończenia odpowiedniej wyższej szkoły.

Jedyną szansą zmiany jest właśnie demokracja bezpośrednia taka jak w Szwajcarii.

Tych dziadów w najważniejszych komisjach europejskich w Brukseli też Europejczycy nie wybierają bezpośrednio. To klika i ten rządzi który ma układy. Taka Urszula co wodę leje też nie była wybierana bezpośrednio przez ogół Europejczyków tylko dostała władzę na skróty.  I to jest zaplanowane. To nie ma nic wspólnego z demokracją . To jest niewolnictwo. Odwrotność demokracji. 

W Polsce demokracja to by była jak by  zamiast prezydenta wybierano premiera i następnie członków rządu - poszczególnych ministrów. Bo prezydent w Polsce nie ma realnej władzy, jedynie może zawetować jakąś ustawę. Nie kreuje kierunku zmian, nie ma realnego wpływu na decyzje rządu.  A nasz rząd robi sobie to co chce i nawet nie informuje Polaków o swoich poczynaniach. 

Dziady wprowadzają nam zamordyzm koronawirusowy, podpisują umowy wojskowe z innymi krajami bez wiedzy Polaków, ulegają wpływom z Izraela czy USA , biorą łapówy od wielkich korporacji, wyprzedają polskie surowce i inne zasoby, pozwalają obcym wojskom i organizacjom na stacjonowanie na terenie Polski ( Nie myślę tylko o wojskach USA i Wielkiej Brytanii ale też o Izraelczykach, którzy się panoszą na polskich lotniskach, noszą broń) i mają nas w dupie. To jest niewyobrażalne. Żaden Polak sobie tego nie życzy. Prawie nikt by się na to nie zgodził gdyby zapytano Polaków o ich zdanie w referendum. Dlaczego podejmuje się tak ważne decyzje bez referendum? To jest skandal. Zaprzeczenie demokracji. 

Dlaczego w Polsce zorganizowano miedzynarodowe spotkanie przeciwko państwu Irańskiemu bez zawiadomienia o tym Polaków? Polacy szanują i podziwiają Irańczyków. Oni zawsze pomagali Polakom. Dlaczego rząd robi takie rzeczy wbrew absolutnej większości polskich obywateli? To jest najgorsze skurwysyństwo. To nie ma nic wspólnego z demokracją.

Dlaczego polscy lotnicy wojskowi od kilku lat latają do Izraela i biorą udział w ćwiczeniach wojskowych lotniczych na Bliskim Wschodzie? Kto do cholery ich tam wysłał? Wojsko polskie to ma bronić polskich granic, a nie straszyć spokojne państwa na Bliskim Wschodzie. Od kiedy to Izrael jest naszym sojusznikiem? To już przeprosili za to że chcieli wyciągnąć od Polaków miliardy dolarów i oczerniali nas na arenie międzynarodowej?  Nie, nadal knują!  I takie państwa mamy popierać? Mamy z nimi prowadzić wspólne ćwiczenia wojskowe? Czy Polacy mają na to jakiś wpływ? Czy Polacy chociaż o tym wiedzą?  Ktoś Polaków o to pytał? I to ma być demokracja?

Nasz piepszony ,,rząd" robi co chce, działa zupełnie odwrotnie do woli Polaków. Wiekszość Polaków nie chce mieszać się w wojnę na Ukrainie. Ukraińcy historycznie nigdy nie byli przyjaciółmi Polaków. Mordowali Polaków w bestialski sposób też polskie kobiety dzieci i starców. Nigdy za to nie przeprosili. Dzisiaj na Ukrainie czci się ludzi którzy odpowiadali za ludobójstwo Polaków. I nasz rząd chce pomagać takiemu krajowi wbrew Polakom, wbrew własnym obywatelom? To ma być demokracja?

Jeżeli będzie wojna to mnie też wezmą w kamasze mimo to, że jestem kobietą. Nie chcę tłumaczyć dlaczego jestem zagrożona bo nie o to chodzi.  Ale ja to wszystko pierdolę i celowo będę dla nich jedynie balastem. 

Dlatego nie można ślepo ufać rządowi. Potrzebne jest obywatelskie nieposłuszeństwo. Robić powinniśmy tylko to co uznajemy za słuszne i dobre dla nas i dla Polski. Tak jak np. ze szczepieniami - czynny opór - nie szczepimy się. Jak nas będą chcieli zabrać do woja to spierdzielamy i nie odbieramy zawiadomień, nie ma nas! Jesteśmy nie wiadomo gdzie! Niech sobie sami siebie zmobilizują.

Nie mówię już o tym, że od kilku dni pod sejmem powinien stać tłum ludzi rządających aby nasz kraj nie mieszał się w nie nasze wojenki. Tak wiem! Nic nie zdziałamy. ALE LUDZIE W CAŁEJ EUROPIE TO ZOBACZĄ W INTERNECIE.  I TO JEST WAŻNE!  TO JEST ISTOTNE!  TRZEBA CHOCIAŻ POKAZAĆ KIM SIĘ JEST, CZEGO SIĘ CHCE.  NIE MOŻNA BYĆ POSŁUSZNYM BARANEM. To tak samo jak ci kierowcy w Kanadzie. Niby nic nie zmienili. Walczy się z nimi.  Ale wszyscy myślący ludzie na świecie wiedzą o protestach. Ogladają ich w internecie. Podziwiają ich. A tego skurwiela Trudeau już cały świat nienawidzi i kojarzy z Hitlerem. Te protesty otworzyły ludziom na całym świecie oczy. Już nie można udawać, że czarne jest białe. A jeżeli nawet się udaje to już i tak nikt w to nie wierzy. 

Portret użytkownika ​euklides

Ludzie w Polsce wybierają

Ludzie w Polsce wybierają prezesów partii, Kaczyńskiego albo Tuska. Gdyby nie chcieli to by nie wybierali, więc czy to jest demokracja bezpośrednia czy pośrednia to nie ma większego znaczenia, bo większość ludzi jest po prostu tępa. Tragiczne jest to, że tępi rządzą mądrymi. Dlatego żadna forma demokracji nie jest dobra. Należy wprowadzić anarchizm - wtedy kretyni dostaną to na co zasługują, czyli kiepski los, a mądrym będzie się powodzić. No i wreszcie zacznie się pozytywna ewolucja, gdyż idioci będą równać do mądrych, a nie mądrzy do idiotów. Proste.

Strony

Skomentuj