W Niemczech zmarło najwięcej ludzi od 1946 roku

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Nie tylko Polska odnotowuje niespotykane od czasów II wojny światowej statystyki zgonów. Z podobnym problemem borykają się Niemcy, którzy byli sprawcami największej hekatomby XX wieku.

 

Niemiecki urząd statystyczny poinformował, że w 2021 roku, odnotowano w tym kraju rekordową liczbę 1 016 899 zgonów. Jest to największa ilość od 1946 roku, gdy śmierć poniosło 1 001 600 obywateli tego kraju. Urzędnicy podkreślają, że te zatrważające liczby, wynikają nie tylko z powodu pandemii koronawirusa, ale także z większej liczby mieszkańców Niemiec oraz wyższego odsetka osób starszych.

 

Nie zmienia to jednak faktu, że trudno nie dostrzec korelacji pomiędzy tymi tragicznymi statystykami oraz szalejącym obecnie koronawirusem. W roku 2020 liczba zgonów także była bowiem bliska miliona.

 

W Niemczech, podobnie jak w Polsce, problemem jest zresztą nie tylko COVID-19, ale także to, że wielu ludzi umiera z powodu odłożonych operacji i badań profilaktycznych, na co wpływ miała konieczność reorganizacji oddziałów szpitalnych, w celu przyjęcia pacjentów zakażonych SARS-CoV-2.

 

Tak więc problem tzw. zgonów nadmiarowych nie dotyczy wyłącznie naszego państwa i kulejącej w nim służby zdrowia, ale jest też bolączką systemu opieki medycznej w najbogatszym kraju Europy.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Quark

500.000 osób / 365 dni = 1370

500.000 osób / 365 dni = 1370 dziennie , gdzie tu nadmiarowe zgony ? Tyle zwykle średnio umierało w Polsce. Nic się nie zmieniło poza wykorzystaniem tej statystyki do straszenia ludzi aby ci pobiegli się szczepić. Nie daj się omamić propagandzie.

Strony

Skomentuj