W Niemczech powstaje Polska Partia Niemiec, która jest zaniepokojona stanem polskiej demokracji

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Niemcy próbują uderzać w Polskę propagandą oraz podburzając młode pokolenie przeciwko rządowi, o czym mówiła sama Minister Obrony Ursula von der Leyen. Jednak proniemiecka opozycja w naszym kraju, jak wskazuje tygodnik Der Spiegel, sama się kompromituje. Tymczasem w Niemczech ma powstać nowa partia, która będzie zajmować się krytyką polskiego rządu.

 

Nowy ruch polityczny powstaje z inicjatywy osób związanych z berlińskim Klubem Polskich Nieudaczników. Jest to stowarzyszenie założone w 2001 roku i zajmuje się między innymi sztuką, ale organizuje również występy satyryczne i wspiera komunikację między Polakami a Niemcami. "Club der polnischen Versager" stworzyli polscy emigranci z Berlina.

 

Pomysłodawcy nowego projektu o nazwie Polska Partia Niemiec postanowili na poważnie zaangażować się w politykę. Jeden z działaczy, Adam Gusowski twierdzi, że "zmusiła" ich do tego sytuacja w Polsce oraz sukcesy Alternatywy dla Niemiec - partii sprzeciwiającej się zmasowanej imigracji i islamizacji.

 

Grupa satyryków planuje w przyszłości zarejestrować partię polityczną Polnische Partei Deutschlands (PPD), choć jak na razie nie opracowała jeszcze swojego programu. Wiadomo jednak, że PDD jest "prodemokratyczna, proeuropejska i antypopulistyczna" i z niepokojem patrzy na stan polskiej demokracji. Partia ma zamiar komentować wydarzenia w Polsce i będzie stała w obronie unijnej komu... demokracji. Niewykluczone, że Polska Partia Niemiec będzie zajmowała się rozprzestrzenianiem proniemieckiej propagandy.

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.3 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika polonia BERLIN

to lewacy z tego klubu i nie

to lewacy z tego klubu i nie Polonia a ludzie polskojezyczni zatrudnieni jednoczesnie w telewizji i radiu niemieckim RBB, nalezacym do koncernu WDR-maja pensje-udaja glos POLONI a wykonuja zadania zlecone

 

Portret użytkownika alternatywny

Odnosze wrażenie że nie

Odnosze wrażenie że nie dostrzeglibyście ironi nawet gdybyście o nią wyrżnęli... Nawet wskazówka mówiąca że to satyryści chcą założyć "poważną" partie, nic nie wniosła w toku myślenia?

Portret użytkownika EkrudyDref

Vox populi czyli głos ludu

Vox populi czyli głos ludu przestał się liczyć? Populiści (czyli ludowcy) są wskazywani jako rażące zło, natomiast dobrem są teraz antypopuliści (czyli antyludowcy). Nie dziwmy się więc, że "mędrcy-antypopuliści" chcą ograniczyć populację (ludność) do liczby pół miliarda. Ja, jako populista, jestem zapewne skazany na kasację. 

--------
Howgh!

Strony

Skomentuj