W Niemczech masowo padają ptaki, podejrzewa się tropikalnego wirusa

Kategorie: 

Martwe ptaki z marca tego roku w USA

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy, eksperci obserwują tajemniczą śmierć kosów w południowo-zachodnich Niemczech. Według Unii Ochrony Przyrody (NABU), w wielu obszarach, ten gatunek ptaków zniknął całkowicie.

 

Masowa śmierć kosów w Nadrenii-Palatynacie, Hesja i Badenii-Wirtembergii może być wynikiem działania tropikalnego wirusa Usutu. Wirus został wykryty przez Instytut Medycyny Tropikalnej po autopsji kilku martwych ptaków

"Sytuacja jest alarmująca, ponieważ wirus może infekować ptaki oraz ludzi" - mówi wirusolog Jonas Schmidt-Hanazit.

Według niego, ostateczna wina wirusa Usutu w przypadku śmierci kosów nie została jeszcze udowodnione. Rok temu ten patogen odkryto w Niemczech u komarów.

 

Pierwszy przypadek zakażenia Usutu ludzi odnotowano w 2009 we Włoszech. Jednakże, lekarz zwraca uwagę, że obecnie nic nie wskazuje na to, że wirus Usutu odnaleziony w Niemczech może przechodzić na ludzi i w konsekwencji nawet spowodować epidemię.

 

Zdaniem ekspertów, ludzki szczep wirusa powoduje gorączkę, bóle głowy i wysypkę. W najgorszym wypadku, choroba prowadzi do zapalenia mózgu. Szczególnie zagrożone są osoby osłabione i starsze.

 

Wirus pochodzi z Afryki i prawdopodobnie przywędrowała do Europy z ptakami wędrownymi lub importowanym drobiem.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika iwona

te rzeczy beda sie dzialy

te rzeczy beda sie dzialy poniewaz nam mowi o tym biblia. Za tym wszystkim stoi szatan wraz ze swoimi demonami. posluguje sie ludzmi ktorzy paraja sie astrologia co Bog tego zabrania.Sa oni wprowadzanii przez demony w blad.      I widzimy tego efekty wojny glod choroby i wiele innych zlych rzeczy. Zyjemy w czasach konca o ktorych jest mowa w Bibli.Szatan wie ze malo ma czasu i pala wielka nienawiscia bo wie ze w krotce zostanie zgladzony. Dlatego my juz nie mamy na to zadnego wplywu. Mozemy jedynie siebie i innych ratowac poprzez wykonywanie woli bozej i mowienie o tym co Bog zamierza. To jest jedyny ratunek innego nie ma. Dlatego zachecam wszystkich ktorzy wierza w Boga aby zapoznawali sie z biblia bo tam sa wytyczne co mamy robic aby przezyc zaglade tego systemu.

Portret użytkownika je2bisty

w mediach i przekazywanych

w mediach i przekazywanych codziennie wiadomościach wciskają nam taką papkę że przestajemy sami myśleć - po prostu to "wyłączamy" ,oto powyższy przykład... czytam o masowych wyginieciach ptaków spowodowanych wirusem ,na tacy mamy podane dowody w postaci przeprowadzonej sekcji oraz badać naukowców... no ok... ale zaczynam czytać komentarze  no i ktoś zwraca pewną trafną uwagę na to że jeśli to wirus to dlaczego zginęły w jednym miejscu i czasie ? no k*rwa przecież to jedno zdanie pokazuje że cała ta wiadomość o wirusie jest wielką ściemą i pewnie nie dowiemy się jaka jest prawda ... fajny serwis ,proponuję wprowadzić także wiadomości w postaci video - byłoby super , na początek może coś ala "posumowanie tygodnia" ... trzeba z powrotem włączyć ludziom myślenie ...

Portret użytkownika ozyrys

Bardzo ubolewam szczególnie

Bardzo ubolewam szczególnie nad śmiercia kosów,są takie wesołe i takie delikatne ,takie opiekuńcze i takie mądre ,również śliczne -obserwuję je od paru lat ,bo regularnie co roku przylatują w jedno miejsce na moim ogrodzie i..zakładają rodzinkę .Zawsze czekam na ich przylot z niecierpliwością.

Portret użytkownika waryjat

Kosy?! Nieeee! To takie

Kosy?! Nieeee! To takie piękne ptaki. U mnie na podwórku również ich już nie widać. Zawsze pod deszczach przylatywały pogmerać w trawniku. Nawet jedna parka tej wiosny założyła gniazdo w świerkach. Tak miło było słuchać po północy ich śpiew.Teraz mi się przypomniało, że młode (to było gdzieś koło czerwca) były jakieś dziwne, albo te ptaki mają takie zwyczaje że w dzień śpią, lub zwyczajnie się oswajały. Raz podszedłem do małych kipiących na drzewkach i je złapałem, innym razem siedziały 5m. od człowieka.

Strony

Skomentuj