W niedalekiej przyszłości w USA będą produkowane tylko autonomiczne samochody

Kategorie: 

Źródło: Kadr z YouTube

Nie mamy dziś wątpliwości, że wszystko zmierza ku automatyzacji i autonomizacji. Nie tylko fabryki zaczną przyjmować inteligentne roboty to pracy, ale także wszelkie pojazdy lądowe nie będą już wymagały kierowcy. Stany Zjednoczone mogą stać się pierwszym krajem na świecie, który zacznie produkować tylko autonomiczne samochody.

 

W USA aktywnie rozwija się samojeżdżące pojazdy pasażerskie, a także ciężarówki. W przyszłości, samojeżdżące tiry mają zrewolucjonizować transport lądowy, ponieważ będą mogły samodzielnie pokonać bardzo długą trasę i dostarczyć ładunek we wskazane miejsce. Wszystko to nie będzie wymagało obecności człowieka w kabinie. To samo spotka wkrótce samochody pasażerskie, lecz z tą różnicą, że pasażer nie będzie musiał sprawować kontroli nad pojazdem. Jedyne co będzie musiał zrobić to wprowadzić cel podróży.

 

Właściciel firmy Tesla, Elon Musk przewiduje, że już za 10 lat na terenie Stanów Zjednoczonych produkowane będą niemal tylko i wyłącznie samochody autonomiczne. Co więcej, połowa z nich będzie posiadała napęd elektryczny. Nie oznacza to jednak, że za dekadę na ulicach amerykańskich miast będą poruszać się tylko samojeżdżące pojazdy. Potrzebne będą kolejne lata zanim nowe zastąpi stare. Według Muska, w 2037 roku zdecydowana większość pojazdów w USA będzie elektryczna i w pełni autonomiczna. Jego zdaniem każda forma transportu, z wyjątkiem statków kosmicznych, będzie napędzana prądem elektrycznym.

 

Przedsiębiorstwo Tesla również aktywnie pracuje nad autonomicznymi, bezpiecznymi dla kierowców i otoczenia samochodami osobowymi. Na dzień dzisiejszy "inteligentne" samochody nie mogą jeździć samodzielnie - nie są jeszcze na tyle zaawansowane, lecz w biegiem lat autonomizacja pojazdów lądowych ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa na jezdni i radykalnego zmniejszenia ryzyka wypadku drogowego. Jak powiedział kiedyś Elon Musk, maszyny staną się bardziej inteligentne od nas, dlatego człowiek nie będzie mógł obsługiwać samochodów.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika mirmił

W latach 30 stych XX wieku

W latach 30 stych XX wieku gdy Stalin kolektywizował ZSRR , musiał pozbyć się nadmiaru niepotrzebnych obywateli (zastąpionych przez maszyny na wielkich kołchozach) i powywoził ich na daleką pólnoc by tam zdechli ! Ciekawe co zrobią władze USA i innych "postępowych" krajów z nadmiarem nikomu nie potrzebnych kierowców , robotników fabrycznych i pewnie jeszcze paru zawódów !?

Portret użytkownika rogol

Znowu zlo wyjdzie z Ameryki.

Znowu zlo wyjdzie z Ameryki.

Przy produkcji baterji do samochodu elektrycznego uwalnia sie do atmosfery 20 ton CO2

To juz prawo jazdy bedo mialy automaty a ci co dzis prowadza szkoly jazdy pojda na bruk a jest ich setki tysiecy.

Portret użytkownika dd

Chyba wolałbym być

Chyba wolałbym być zaściankiem rozwojowym cywilizacji gdzie maszyna nie będzie inteligentniejsza ode mnie. Następstwem będą problemy z hierarchią ważności w "łańcuchu pokarmowym".

A co do samej autonomiczności - to powodzenia życzę google - gdzie sugerując się ich mapami nieraz wjechałem w drogę polną gdzie osobówka sobie nie poradzi.

Skomentuj