W Londynie rozpoczynają się testy autonomicznych taksówek

Kategorie: 

Źródło: Internet

Na ulicach Londynu pojawią się wkrótce pierwsze autonomiczne samochody. Wyglądem przypominają taksówki elektryczne Ultra Pod, które od jakiegoś czasu jeżdżą po specjalnych torach łącząc terminale na lotniskach Heathrow i Gatwick. Specjaliści zajęli się adaptacją tych pojazdów do użytku w normalnym ruchu drogowym.


 

Ostateczny projekt samochodów wciąż czeka na potwierdzenie, ale już wiemy, że bezzałogowe samochody nie będą jeździć na specjalnych torach, tak jak na Heathrow. Testy autonomicznych samochodów odbędą się w dzielnicy Londynu Greenwich, w Bristolu, Coventry i w Milton Keynes.

 

Plan stworzenia bezzałogowego taxi ma obecnie budżet w wielkości 8 mln funtów i jest finansowany przez brytyjską agencję rządową do spraw innowacyjności. Już od lipca bieżącego roku w Greenwich w ramach projektu będzie kursowało 7 autonomicznych taksówek, które będą jeździć na kilku zdefiniowanych trasach, między lokalną stacją metra a popularnymi lokalizacjami w dzielnicy.

Stworzeniem i testowaniem nowego pojazdu siebie zajmie się brytyjski producent samochodów Westfield Sportscars. Każdy z samochodów będzie w stanie pomieścić do 6 osób, które mogą podróżować na przykład w kierunku znajdującej się w dzielnicy Greenwich O2 Arena.
 

Oprogramowaniem brytyjskich autonomicznych samochodów zajmie się ta sama firma, która dostarczyła je do kursujących na Heathrow i Gatwick Ultra Podów. Firma Oxbotica będzie świadczyć usługi kartograficzne, jak również czujniki bezpieczeństwa. Na testowanie nowego transportu zaplanowano trzy miesiące.

Początkowo podróżować będą tylko ochotnicy, ale z czasem do korzystania z autonomicznych samochodów zostaną zaproszeni wszyscy. Przewidziano jednoczesny transport sześciu osób, ale najprawdopodobniej przynajmniej początkowo będzie też steward, którego zadaniem będzie naciskanie przycisku alarmowego na wypadek sytuacji awaryjnych.

 

Brytyjczycy są bardzo konsekwentni ponieważ gdy wprowadzali pierwsze samochody też kazali człowiekowi z flagą, aby biegł przed samochodem odstraszają wszystkich. Tym razem ich prawodawcy są na tyle miłosierni, że pozwalają temu człowiekowi jeździć na pokładzie samochodu, jak widać jest już pewien postęp na tym tle. Czy już za kilka lat tak będą wyglądały londyńskie taksówki? Czas pokaże, ale jest to bardzo prawdopodobny kierunek ewolucji transportu zbiorowego w dużych miastach.

 

 


 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika Natenczas Wojski

NAJLEPIEJ JAK BY JESZCZE

NAJLEPIEJ JAK BY JESZCZE LATAŁY PARĘ METRÓW NAD ZIEMIĄ! Nie musiałyby wówczas stać w korkach. Kto oglądał film "Piąty Element" z Brucem Willisem i Millą Javovich, ten wie co mam na myśli.

Portret użytkownika Mayezon Manoyezowycz

no super, za chwilę nikt

no super, za chwilę nikt "elitom" do szczęścia nie będzie potrzebny poza kilkoma niewolnikami czy niewolnicami do rozrywki i narządów zamiennych. Robotami nas zastępują coraz bardziej i coraz szybciej to postępuje, na miejscu taksiarzy londyńskich już bym zaczął strajkować Wink bo za chwilką jak im pozwolą na jeden chociaż taki pojazd to będzie ich tysiące i zero roboty.

Portret użytkownika Koczkodan

Co za pierdoły. Od dawna

Co za pierdoły. Od dawna można oglądać telewizję w komputerze, albo w smartfonach które zabierzesz ze sobą wszędzie. Czy to sprawiło, że ludzie przestali oglądać telewizję w klasycznych domowych odbiornikach? Nie. Tak samo z klasycznych taksówek ludzie nie zrezygnują tak łatwo. Są do nich przyzwyczajeni. Polecam trochę zdrowego rozsądku, mniej paranoi.

Portret użytkownika niepoprawny

Jakoś tego nie widzę w tym

Jakoś tego nie widzę w tym systemie, by dzięki takiemu dochodowi normalnie żyć. Oni na to nie pozwolą. Poza tym zaraz to zrodzi jakieś patologie.  Jak choćby zasiłki. Ja , ty ktoś jeszcze ok, ale już ten sąsiad co lubi chlać ? Przepije swoje, żony, dzieci a robić nie będzie, bo i kto wemie takiego do choćbt kontroli linii technologicznych, a w sferze usług też se rady nie da.
 Jednak coś z tym problemem trzeba będzie zrobić. Dziś fabryki , zakłady zatrudniają 1/20 tego co kiedyś, a wytwarzają więcej szybciej i jakościowo mogłyby lepiej, choć to inny temat. Nie każdy też znajdzie zajęcie w sferze usług. A ludzi do pracy będzie potrzeba coraz mniej. Tu potrzeba coś co spowoduje wyjście człowieka poza planetę ziemia. Tylko na to trzeba woli, bo technologie prawdopoobnie już są.
 Inne scenariusze już znamy. Oni już je realizują. Co, to chyba nie trzeba mówić. Nasza w tym wola, czy to powstrzymamy.

Portret użytkownika gus

tak się ekscytujecie tymi

tak się ekscytujecie tymi autami autonomicznymi, a zadaliście sobie pytanie jaka wielka rzesza ludzi pracuje w transporcie? jak bardzo "kreatywni" i "inowacyjni" będziecie musieli zostać, żeby dać sobie radę, gdy konkurencja do zarabiania się zwiększy o tą jedną z największych grup zawodowych? hę?

Skomentuj