W Liberii strzelano do ludzi, którzy chcieli opuścić strefę kwarantanny wirusa Ebola

Kategorie: 

Źródło: twitter

Policja w Liberii została zmuszona do ostrzelania demonstrantów, którzy wyszli na ulice po wprowadzeniu kwarantanny w jednej z dzielnic w stolicy kraju, Monrovi. Ranne zostały przynajmniej cztery osoby w tym dziecko.

 

Żołnierze używali ostrej amunicji i było to zgodne z miejscowymi przepisami. Władze zaznaczają, że każda osoba ranna została opatrzona przez lekarzy.

 

Protesty w objętych kwarantanną obszarach zaczęły się już wczoraj. Władze nakazały zakaz poruszania się wszystkim znajdującym się w strefach zagrożenia. Ma to umożliwić zakończenie trwającej od marca epidemii wirusa Ebola w zachodniej Afryce. Aby egzekwować zakaz przemieszczania się wojsko rozciągnęło wokół zagrożonych obszarów drut kolczasty, co spowodowało liczne protesty miejscowej ludności.

 

Mieszkańcy zażądali uwolnienia i zaatakowali policjantów kamieniami, a oni odpowiedzieli gazem łzawiącym. Te dantejskie sceny są spowodowane największą w historii epidemią wirusa Ebola. Lekarze szacują, że umieralność wynosi 50 do 60 procent. Aktualnie z epidemią zmaga się Gwinea, Sierra Leone i Liberia. Znane są przypadki zakażenia w Beninie, Nigerii a także w Europie.

 

Liczba ofiar Eboli od początku epidemii to 1350 osób. Jedynie w ciągu trzech dni we wszystkich tych krajach zanotowano 106 nowych zgonów. Nic nie wskazuje na to, aby udało się opanować sytuację bez radykalnych posunięć w stylu Liberii.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika felicyta

...A „Lekarze bez granic” nie

...A „Lekarze bez granic” nie przekazują leki i sprzęt władzom lokalnym i nie opuszczają strefy konfliktu. To daje poważną podstawę dla lokalnych mieszkańców do podejrzewania zagranicznych „eskulapów” o to, że to właśnie oni rozpowszechniają nowe szczepy zarazy wśród Afrykanów.
Zdaniem wielu ekspertów, tam przeprowadzane są badania nowej „broni etnicznej”, która działa wybiórczo – tylko na Afrykanów. Ale widocznie są również modyfikacje dla innych grup rasowych i etnicznych. W 2006 roku jeden z czołowych amerykańskich wirusologów Eric Pianka, przemawiając na uroczystym posiedzeniu w Uniwersytecie w Teksasie powiedział, że za pomocą nowego szczepu wirusa Ebola (według jego słów, „posiadającego fantastyczną śmiertelność”) można „dla dobra planety” zmniejszyć populację ludzkości o 90 %. Obecni na sali amerykańscy wirusolodzy w jednomyślnym porywie wstali i urządzili mu owację na stojąco …
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/imperium-bioterroru-2014-08

Portret użytkownika euklides

Na Ebolę zachorowało 1350

Na Ebolę zachorowało 1350 osób w trzech państwach, a państwa Ukraińskie i Rosyjskie planowo wymordowały już ok 3700 osób w konflikcie na Ukrainie. Ludzie trząsą dupą przed Ebolą, wirusami, trzęsieniami ziemi, mordercami, a statystycznie państwo jest dużo groźniejsze. Ogłupieni propagandą upatrują w największym oprawcy opiekuna i zbawiciela... Może i państwo uchroni was przed Ebolą zamykając ludzi w gettach i strzelając do uciekinierów, ale nie uchroni was przed nim samym heheh.

Portret użytkownika cyzxer5

Znane sa przypadki zakazenia

Znane sa przypadki zakazenia w europie? Czy odnotowano podejrzenia dmuchajac na zimne? Nie wprowadzajcie ludzi w blad... w europie jedyna chora osoba byl hiszpanski lekarz ktory zostal przetransportowany z afryki do hiszpanii - 70cio latek ,zarazony ebola, zmarl.

Wszystkie moje komentarze reprezentuja MOJA opinie na dany temat do ktorej mam PELNE PRAWO.

Strony

Skomentuj