W kierunku granic USA zmierza kolejna karawana imigrantów

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Kryzys migracyjny w Ameryce Południowej trwa w najlepsze. Obywatele Hondurasu masowo opuszczają swój kraj i kierują się w stronę Stanów Zjednoczonych, choć wiedzą, że najprawdopodobniej nie zostaną wpuszczeni. Tymczasem Donald Trump wciąż domaga się wybudowania muru.

 

Honduras opuściła właśnie kolejna „karawana”, w skład której wchodzi setki osób. Emigranci zawsze podają takie same powody, dla których opuszczają swój kraj – są to bieda i wysoka przestępczość. Zanim dotrą do granicy amerykańsko-meksykańskiej, muszą pokonać trasę o długości ponad 4 tysięcy km.

Kryzys migracyjny w tej części świata doprowadził do paraliżu politycznego w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump uparcie dąży do przyjęcia budżetu, w którym zostanie wydzielona kwota 5,7 miliarda dolarów na budowę muru chroniącego przed imigrantami. Dotychczas prezydent USA i Kongres nie porozumieli się w tej sprawie, dlatego praca rządu została częściowo zawieszona.

 

Donald Trump jako przeciwnik zmasowanej nielegalnej imigracji twierdzi, że ludność napływająca z Hondurasu i innych państw Ameryki Środkowej może w rzeczywistości sprowadzić przestępczość do kraju. Pod koniec zeszłego roku powiedział publicznie, że wśród imigrantów są handlarze narkotykami, mordercy i terroryści.

Reakcje na wypowiedzi Trumpa są mieszane. Sytuacja w Stanach Zjednoczonych jest w pewnym sensie zbliżona do tej, jaka panuje w Unii Europejskiej. Zachodnia Europa sprowadziła do siebie miliony imigrantów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, podczas gdy wschodnia część UE jest przeciwna imigracji, ale tylko oficjalnie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika baca

w naszym polskim żywotnym

w naszym polskim żywotnym interesie jest aby stany upadły... w ich interesie też bo o ile my mamy niewesołą sytuacje to u nich to jest już czarna dupa...

najlepiej byłoby gdyby zdychając wyrżnęli jeszcze lichwiarzy, którzy im ten los zgotowali... a cała reszta to bełkot bez znaczenia...

silna ameryka to ciągła bieda reszty świata, który utrzymuje na wysokim socjalu amerykańskie czarnuchy i te wszystkie burdelmamy...

 

Portret użytkownika MiamiVibe

,, Emigranci zawsze podają

,, Emigranci zawsze podają takie same powody, dla których opuszczają swój kraj – są to bieda i wysoka przestępczość."

Taaa, a tworząc getta w państwie, w którym się osiedlili, sami tworzą to przed czym niby uciekali Smile Pewnie pewien znany żydek węgierskiego pochodzenia, sypnął kasą biedocie z Ameryki południowej, żeby w Stanach zrobić to samo co w zachodniej Europie, aczkolwiek Usa ma to od dawien dawna, tam czarnuchy i meksykańce też głównie na socjalu, bardzo się do tego przyczyniła pewna czarna małpa na stanowisku prezydenta. Co za cyrk Smile

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Portret użytkownika rocafella

Mur na granicy przeciw

Mur na granicy przeciw uchodźcom to ściema.

Upadek dolara jest już zaplanowany a mur powstał tylko po to aby waluta karteli narkotykowych nie wracała z ameryki południowej poprzez nielegalne przerzuty i nie była wymieniana albo na nową walutę albo na inne ruchomości i nieruchomości w USA.

Nie zastanawia was że gdy muru nie było nikt nie walił drzwiami i oknami aby przez granicę się przedostać tylko teraz jak mur postawili?

Tzn. ludzie zawsze tam nielegalnie granicę przekraczali ale nie było wycieczek tysiącami typa.

Skomentuj