W Kanadzie znaleziono ślady masowego topnienia wiecznej zmarzliny sprzed 400 tysięcy lat

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Klimatolodzy z Kanady odkryli, że około 400 tysięcy lat temu, nawet w epoce lodowcowej, obszar wiecznej zmarzliny na terytorium współczesnej Kanady i na północy Stanów Zjednoczonych gwałtownie się zmniejszył. Artykuł opisujący ich nieoczekiwane odkrycie został opublikowany w czasopiśmie naukowym Science Advances.

Naukowcy sugerują, że z powodu szybkiego ocieplenia Arktyki w wyniku globalnych zmian klimatycznych, obszar wiecznej zmarzliny gwałtownie się zmniejszy. Według niektórych szacunków do końca XXI wieku może zniknąć około jednej trzeciej wiecznej zmarzliny na południowej Syberii i na Alasce. W rezultacie do atmosfery mogą dostać się ogromne ilości metanu i dwutlenku węgla.

 

Badając kalcyt i podobne skały na ścianach kilku jaskiń w północnych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, klimatolodzy pod kierunkiem profesora Jeremy'ego Shakuna z Boston College odkryli i zbadali skutki takiego masowego topnienia wiecznej zmarzliny. Zdarzyło się to stosunkowo niedawno, jak na standardy geologiczne, bo około 400 tysięcy lat temu. Wiek stalaktytów, stalagmitów i innych złóż kalcytu w tych jaskiniach wynosi około 1,5 miliona lat. Ich skład chemiczny i izotopowy może wskazywać, w jakich warunkach pogodowych i temperaturze powstały.

 

Po zmierzeniu udziału izotopów uranu i toru w tych złożach klimatolodzy stwierdzili, że około 400 tysięcy lat temu na prawie całym terytorium dzisiejszej Kanady i na Alasce poza kołem podbiegunowym nie było wiecznej zmarzliny. Podobne ocieplenie miało miejsce w przeszłości. Mniej więcej w tym samym czasie i w podobny sposób zmieniał się klimat Syberii. Oznacza to, że wieczna zmarzlina była niestabilna przez większość plejstocenu. Jednak jego topnienie, z wciąż nieznanych przyczyn, w żaden sposób nie wpłynęło na klimat Ziemi i stężenie gazów cieplarnianych w jej atmosferze.

 

Naukowcy uważają, że możliwą przyczyną takiego zjawiska może być to, że okresowe zanikanie wiecznej zmarzliny zapobiegało gromadzeniu się materii organicznej w dużych ilościach. Klimatolodzy nie wykluczają jednak, że metan i dwutlenek węgla, które powstały w procesie rozkładu szczątków roślin i zwierząt, mogły zostać przez coś zaabsorbowane.

 

Eksperci mają nadzieję, że dalsze badania klimatu epoki lodowcowej pomogą znaleźć wyjaśnienie tej anomalii, a także zrozumieć, dlaczego klimat Arktyki ustabilizował się tak szybko 400 tysięcy lat temu. Ma to kluczowe znaczenie dla dokładnych szacunków dotyczących tego, jak topnienie wiecznej zmarzliny wpłynie na klimat planety w obecnym stuleciu i w kolejnych okresach historycznych.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

O dziejach Ziemi nie wiemy

O dziejach Ziemi nie wiemy nic. O naszej obecności na Ziemi też niewiele więcej wiemy. Najgorsze jednak jest to, że potem na tym bagażu "NIEWIEDZY" buduje sie obecnie dzisiejszy "gmach" niby wiedzy prawd jedynych akademickich.No, bo to było tak.... :)) 

Portret użytkownika syriues

Ludzie zrozumieją tylko i

Ludzie zrozumieją tylko i wyłącznie kłamstwa. Dla niektórych prawda to kłamstwa  a kłamstwa to prawda. I nic nie jest w stanie przekonac co niektórych. Musialaby to byc przypowieść niczym bajka lub film przygodowy wyjęty jakby z ust Jezusa Ludzie uwielbiaja wierzyc w kłamstwa. To jest łatwiejsze i nie zmusza do myslenia.Czyli czlowiek zrobił sie leniwym i czerpie tylko wiedzę od innych niczym pijawka. Sa ludzie ,ktorzy nie pracują a zyja niczym królowie.

Ten system prowadzi do glupoty,lenistwa i zatracenia.Oj bedzie trudno niektórym zobaczyć chociażby wzmiankę o świetle wpływającym na duszę, a co dopiero o promieniu który nadaje płynność duszy w jednostajnym ukierunkowanym celu.

Chaos na ziemi panuje i zaloze się o wszystko,ze juz w krotce ktoś będzie udawać Mesjasza.Who,politycy,instytucje są słabe,brakuje im charyzmy i nie maja daru przekonywania.cos się musi stać, bym ja chociażby zwatpil.jak na razie to tylko mnie umacniają. 

 

Skomentuj