W Kanadzie rozprzestrzenia się tajemnicza choroba neurologiczna podobna do choroby szalonych krów

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Lekarze z kanadyjskiej prowincji Nowy Brunszwik nie potrafią wyjaśnić natury nowej choroby neurologicznej, której objawy zdiagnozowano u coraz większej liczby mieszkańców regionu. Wielu ludzi zwraca się o pomoc do lekarza.

 

Według opisu naukowców choroba dotyka osoby w wieku od 18 do 85 lat i charakteryzuje się ciężkimi objawami neurologicznymi, tj. depresją i lękiem, agresją, bólami mięśni i skurczami. Wiele osób, które szukały pomocy, doświadczyło również szybkiej utraty wagi, wad wymowy, bezsenności, halucynacji, a nawet atrofii mięśni.

 

Oprócz tych objawów nową chorobę charakteryzują jeszcze dziwniejsze cechy. Na przykład obecność zespołu Capgrasa, czyli zaburzenia, w którym pacjent jest mocno przekonany, że jego bliscy przyjaciele i krewni zostali zastąpieni jakimiś wtórnikami.

 

Początkowo naukowcy sądzili, że mają do czynienia z przypadkami choroby Creutzfeldta-Jakoba, czyli rzadkiej choroby neurodegeneracyjnej, która w 100% prowadzi do śmierci. Jednak analizy nie potwierdziły obecności tej dolegliwości u pacjentów. Co to za choroba?

 

Jak dotąd kanadyjscy naukowcy nie potrafią odpowiedzieć na to pytanie. Według nich możliwe jest, że toksyny zanieczyszczające powietrze w prowincji prowadzą do całej listy powyższych objawów. Jednak naukowcy zauważyli, że nic nie jest pewne co do choroby. Ponadto zamierzają prowadzić intensywniejsze monitorowanie i badania tajemniczej choroby.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Teresa z Torunia

taaak, aarona jasnowidza

taaak, aarona jasnowidza (dokładnie taki miał tutaj nick). Siedział i w komentarzach pitolił te swoje baśnie o życiu na mitycznym nibiru. Na szczęście obrażony "jasnowidz" (admin nie chciał puszczać jego bzdurnych postów) zabrał swoje klamoty i powędrował na yt. Swoją drogą do dzisiaj nie wyjaśnił swojej mega wpadki z powrotem nibiru. W komentarzach zapowiadał powrót tego czegość w ciągu trzech lat, od tamtego czasu (daty powrotu) minęło 5 lat i cisza.

Strony

Skomentuj