W Kalifornii zanotowano ponad 22 tysiące wstrząsów sejsmicznych

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Na południu amerykańskiego stanu Kalifornia wystąpiła niezwykła seria trzęsień ziemi. Trwała ponad 4 lata, a w tym czasie, naukowcy zarejestrowali aż 22 tysiące wstrząsów.

Trzęsienia nie pojawiały się codziennie, a wiele było zbyt słabe aby mogli je odczuć ludzie. W miarę upływu czasu pojawiało się ich jednak coraz więcej. Jeszcze w 2018 roku, tysiące słabych trzęsień pojawiało się każdego miesiąca. Po czterech latach zarejestrowano tam ponad 22 tysiące wstrząsów. Po latach poszukiwań, naukowcy natrafili na potencjalne źródło tego zjawiska. Wykorzystując algorytm z danymi z wszystkich zarejestrowanych trzęsień ziemi wyrysowali mapę obrazującą sieć lokacji w których doszło do wstrząsów. Dzięki temu, badacze mieli możliwość spojrzeć na podziemne pęknięcia, które stanowiły źródło tego roju.

 

Co ciekawe, badacze nieomal przeoczyli to zjawisko. Badania nad tym rojem rozpoczęły się dopiero w 2017 roku, kiedy zatroskany obywatel skontaktował się z organizacją SCSN (Southern California Seismic Network) z zapytaniem o serie słabych trzęsień ziemi w jego rejonie. To właśnie ten mail zapoczątkował szczegółowe badania nad tym niezwykłym rojem.

 

Całość 4 letniej aktywności w tym rejonie została wywołana przez płyn (woda lub dwutlenek węgla) uwięziony pod ziemią. To właśnie ten płyn, wydostając się na powierzchnie zaczął drążyć dziury w skałach, które ostatecznie przeistoczyły się w widoczne na grafikach szczeliny. Po kilku latach i wielu małych trzęsieniach, rój ustał. Dane pozyskane z obserwacji tego rejonu pozwolą na lepsze zrozumienie przyczyn powstawania takich rojów trzęsień ziemi w innych miejscach świata.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis
loading...


Skomentuj