W Iranie trwają wielkie manifestacje z poparciem dla rządu

Kategorie: 

Źródło: Kadr z YouTube/AFP

Po siedmiu dniach protestów antyrządowych zaczęto organizować kontrdemonstracje z poparciem dla klerykałów w rządzie. Iran oficjalnie oskarża wrogie państwa o wywoływanie niepokojów społecznych, manipulacje i sterowanie zamieszkami. Władze starają się zjednoczyć społeczeństwo i ostrzegają, że chaos może przekształcić kraj w drugą Libię.

 

Wielkie manifestacje z udziałem kilkudziesięciu tysięcy ludzi miały miejsce w Teheranie i wielu innych miastach. Protesty antyrządowe wciąż mają miejsce, lecz wyraźnie osłabły. Wczoraj Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że bunt dobiegł końca i aresztowano wielu prowokatorów, których czekają teraz konsekwencje. Irańskie media podają, że zatrzymano również Europejczyka w mieście Borudżerd, który zdaniem urzędników mógł przejść przez szkolenia europejskich agencji wywiadowczych i kierować zamieszkami. Jego narodowość nie została podana do wiadomości publicznej.

Dowódca irańskiej armii generał Abdolrahim Mousavi dał sygnał, że jeśli sytuacja w kraju się pogorszy to do akcji wkroczy wojsko. W Iranie próbuje się uświadomić społeczeństwo, że chaos może jedynie zdestabilizować kraj i wcale nie poprawi sytuacji ekonomicznej a Arabia Saudyjska, Izrael i Stany Zjednoczone - państwa, które oficjalnie oskarżono o wspieranie przewrotu przyglądają się tym wydarzeniom z nadzieją na upadek Iranu.

Tymczasem Chiny, Francja, Rosja i Turcja potępiają Stany Zjednoczone za próbę ingerencji w wydarzenia w Iranie. Donald Trump kolejny raz z rzędu powiadomił, że stoi po stronie ludzi walczących z irańskim rządem i zapowiedział wsparcie, które "nadejdzie w odpowiednim czasie". Władze USA rozważają nałożenie sankcji w związku z masowymi zatrzymaniami i śmiercią ponad 22 osób.

 

Wygląda na to, że Iran zdołał w dużym stopniu zapanować nad sytuacją zanim wymknęła się spod kontroli. Rząd próbuje zjednoczyć społeczeństwo korzystając z wpojonej nienawiści do Izraela i Stanów Zjednoczonych i przypominając, że już w przeszłości dokonano przewrotu właśnie z pomocą niepokojów społecznych.

 

Źródła:

https://www.nytimes.com/reuters/2018/01/03/world/middleeast/03reuters-iran-rallies-arrests...

http://www.middleeasteye.net/news/more-pro-government-rallies-iran-declares-sedition-over-...

https://www.zerohedge.com/news/2018-01-04/russia-slams-us-attempts-interfere-iran-after-ma...

Ocena: 

4
Średnio: 3.5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika chmm

1. Sami protestujący mówią,

1. Sami protestujący mówią, że ich bunt to protest 40 proc. Bo o tyle w ostatnim czasie wzrosły ceny na podstawowe produkty spożywcze. Czterdziestu procent sięga również bezrobocie wśród młodzieży.
2. W odróżnieniu od poprzedniej, wielkiej fali protestów z 2009 r., tym razem przeważają hasła społeczne, a nie polityczne. Wtedy wybuchła młodzieżowa rewolta po sfałszowanych wyborach. W 2009 r. studenci domagali się wolności. Dziś robotnicy, miejska biedota i młodzież bez perspektyw domaga się chleba.
3. W 2016 r. Zachód zniósł sankcje na Iran. i. Irańczycy mają jednak wielkie oczekiwania. Podgrzane zresztą przez samego Rowhaniego, który obiecywał, że po zniesieniu sankcji sytuacja Iranu gwałtownie poprawi się. Nie poprawiła się przede wszystkim dlatego, że irański system jest przeżarty korupcją nepotyzmem.
4. W Iranie rolę partyjnych kacyków grają rodziny ajatollahów, mułłów i strażników rewolucji. To właśnie rodziny powiązane z władzą są głównymi beneficjentami otwarcia Iranu po zniesieniu sankcji.
5. Bogactwo rodzin ludzi władzy, która wysyła surowych strażników moralności na studentów i karze ich za wchodzenie na facebooka irytuje. A ostatnio nawet więcej niż irytuje. Doprowadza młodych Irańczyków do desperacji. Szirin Ebadi uważa, że reżim nie jest w stanie zahamować rewolty. Irańczycy są za bardzo zdesperowani pogarszającą się sytuacją gospodarczą. I mają zbyt duże oczekiwania. Są też za bardzo wściekli na skostniałą i skorumpowaną władzę.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Prawdziwy Polak

Dzisiaj w Telexpresie

Dzisiaj w Telexpresie pokazywali te demonstaracji mówiąc o protestach przeciwko władzom.
Każdy niezorientowany widz myślał że to prostestujących jest tak dużo. Goebels byłby dumny Smile

Portret użytkownika dziadek ze wsi

Wiceprezydent USA Mike Pence

Wiceprezydent USA Mike Pence obiecał protestującym w Iranie wsparcie ze strony Waszyngtonu, oskarżając poprzednią administrację o odmowę poparcia uczestników protestów w tym kraju po wyborach prezydenckich w 2009 roku. „Dziś naród irański ponownie podniósł się, aby zażądać wolności i możliwości. Pod rządami prezydenta Trumpa USA stoją z nim ramię w ramię. Tym razem nie będziemy milczeć” – pisze Pence w artykule dla „The Washington Post”.

PS

Taki sam bełkot był opowiadany prostemu-ludowi na Ukrainie, mało tego kaczka tam pojechała i to samo kwakała. I co z tego wam wyszło hierojie? Dobrze się pracuje w Polsce? Zarabiacie na wolną padlinę w Polsce? To ma jakiś sens? Same zagadki.

Portret użytkownika sceptyyk

Wczoraj Gwardia Rewolucyjna

Wczoraj Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że bunt dobiegł końca i aresztowano wielu prowokatorów

 Cel osiągnięty  :)  piąte kolumny wyłapane, obca agentura na jakiś czas zneutralizowana i kraj jest gotowy do kolejnych wyzwań...  Tak działają służby zaprogramowane na obronę i ochronę racji stanu słasnego narodu.   My musimy jeszcze poczekać na takie słuzby  Sad

Portret użytkownika sceptyyk

Wystarczy im nie przeszkadzać

Wystarczy im nie przeszkadzać. Zgromadziłem wokolo siebie młodych ludzi często  rozmawiamy o naszej ojczyżnie, o jej historii  o codziennej pracy dla niej. Widzę jak pragną takich rozmów, jak pragną pięknej Polski. Oni JĄ budują i uczynią JĄ piękną. Ja to wiem.  

Strony

Skomentuj